Sport.pl

Tenis. Wyprawa po klopsiki i chodaki, czyli czemu Serena Williams gra w Bastad

Co robi liderka rankingu WTA w podrzędnym turnieju w szwedzkim Bastad? To pytanie zadaje sobie w tym tygodniu niejeden fan tenisa. W I rundzie Serena Williams pokonała Bułgarkę Sesil Kataranczewą (WTA 131) 6:1, 6:2.
Bastad nie schodzi z tenisowej mapy świata od lat 70., ale dotąd gościło jedynie męskie gwiazdy, między innymi Bjoerna Borga i Matsa Wilandera. Turniej z cyklu WTA rozgrywany jest zaledwie po raz piąty i stanowi klasyczny przykład imprezy stanowiącej uzupełnienie kalendarza.

Ze sportowego punktu widzenia, start Williams w Bastad nie ma sensu. Sezon na mączce właśnie się kończy. Wszystkie największe gwiazdy odpoczywają po Rolandzie Garrosie i Wimbledonie, przygotowując się do dużych turniejów na twardych kortach poprzedzających US Open. Amerykanka się wyłamała, choć w Bastad główna nagroda to 40 tysięcy dolarów, jedna czwarta tego, co zarobiła za IV rundę Wimbledonu.

Szwedzkie Cannes

Pierwsza informacja o starcie Williams w Bastad pojawiła się w październiku, wraz z ogłoszeniem jako sponsora odzieżowej marki H&M. Nie przez przypadek. Amerykanka z pewnością otrzymała spore pieniądze od organizatorów za sam przyjazd do Szwecji.

- Nigdy nie byłam w Bastad i jestem bardzo podekscytowana. Słyszałam, że to wspaniałe miasto, trochę jak Cannes, tyle że w Szwecji. Muszę to sprawdzić - mówiła Williams podczas Wimbledonu. Mimo niepowodzenia w Anglii, gdzie odpadła w IV rundzie, wsiadła w prywatny odrzutowiec i poleciała do Skandynawii, by "zobaczyć korty, na których wychowali się Borg, Edberg i Wilander".

Królewskie przyjęcie

Zainteresowanie Szwedów przybyciem gwiazdy przeszło najśmielsze oczekiwania. Williams była wyraźnie zaskoczona i speszona, widząc tłumy reporterów i kibiców przed hotelem w miejscowości liczącej niespełna 5000 mieszkańców.



Tenisistka jest zachwycona, bo od I rundy gra przy wypełnionych trybunach. - Czułam się świetnie. To jeden z powodów, dla których uwielbiam grać, gdy jestem w kraju, w którym dotąd nie byłam, i są pełne trybuny. Traktuję to jako zaszczyt - powiedziała po meczu z Kataranczewą (131. WTA). W II rundzie zagra z 104. na świecie Gruzinką Anną Tatiszwili. Dużo mocniejszych rywalek nie znajdzie, gdyż jest jedyną w turniejowej drabince zawodniczką z pierwszej dwudziestki.

- Twarde korty są coraz wolniejsze, więc to wcale nie jest złe przygotowanie do letnich turniejów - stwierdziła Williams, która na mączce wygrała 24. kolejne spotkanie.

Po chodaki i klopsiki

- Czy Serena aż tak bardzo nie mogła się doczekać, kiedy założy na nogi znane na całym świecie chodaki lokalnej marki Troentorps? - żartuje Peter Bodo, który o starcie Williams w Bastad napisał artykuł dla ESPN. Znany tenisowy ekspert słusznie zauważa, że przyczyny podróży Amerykanki należy szukać w sferze mentalnej.

Liderka rankingu WTA wzbudziła ostatnio falę krytyki w Stanach, nierozważnie dobierając słowa w komentarzu na temat gwałtu na nastolatce. Następnie za pośrednictwem mediów toczyła pojedynek z Marią Szarapową i sensacyjnie przegrała mecz o ćwierćfinał Wimbledonu z Sabine Lisicki.

Nic więc dziwnego, że po takiej serii Williams nie spieszy się za ocean. Jak puentuje Bodo, "szwedzka gościnność, porcja klopsików czy śledzia z cebulką oraz nowe chodaki mogą pomóc Serenie odzyskać ducha i przygotować się do nadchodzącej kampanii na twardych kortach".

Masz pytania lub uwagi do autora? Napisz na adres: tadeusz.kadziela@agora.pl

Więcej o:
Komentarze (12)
Tenis. Wyprawa po klopsiki i chodaki, czyli czemu Serena Williams gra w Bastad
Zaloguj się
  • pytawasyl

    Oceniono 5 razy 5

    Serena jest najlepsza i mi się wydaję że dobije do 20 Wielkich Szlemów i pogra jeszcze kilka lat, bo naprawdę nie widać żadnej dziewczyny która mogłaby ją godnie zastąpić.

  • budyt

    Oceniono 8 razy 4

    Wyręczę jednego gościa bo pewnie jeszcze śpi o tej porze:
    Serena się skończyła.

  • pies_na_czerwony_i_czarny

    Oceniono 7 razy 1

    zapomnieli dodac ze iiams sa obrazone od kilku lat na jeden z turniejow porzedzajacych us-open. nie pamietam czy to c.v, czy ind.wels. dlatego ma wieksza dziule w kalendarzu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX