Sport.pl

WTA w Dausze. Woźniacka sensacyjnie odpadła w II rundzie

mo, AFP
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 19:56
A A A Drukuj
Karolina Woźniacka i Lucie Safarova Fot. FADI AL-ASSAAD REUTERS Karolina Woźniacka i Lucie Safarova
- Chce stąd wyjść. Jeśli przegrywasz w taki sposób, nie masz ochoty dłużej tu siedzieć - mówiła na konferencji prasowej Karolina Woźniacka, która w II rundzie niespodziewanie przegrała z Lucie Safarovą 6:4, 4:6, 6:7.
SERWISY
Dla Woźniackiej był to pierwszy mecz odkąd straciła prowadzenie w rankingu WTA. Rozstawiona z numerem drugim Dunka polskiego pochodzenia jest w światowym rankingu dopiero czwarta po tym, jak odpadła w ćwierćfinale Australian Open.

Woźniacka w drugim secie po serii niewymuszonych błędów pozwoliła Czeszce na wyrównanie 3:3 w drugim secie, potem Safarova wygrała dwa kolejne gemy i doprowadziła do remisu w meczu. W decydującym, trzecim secie Safarova obroniła aż trzy piłki meczowe, doprowadziła do tie-breaka, w którym zwyciężyła do trzech.

- Chce stąd wyjść. Jeśli przegrywasz w taki sposób, nie masz ochoty dłużej tu siedzieć - mówiła załamana Woźniacka na pomeczowej konferencji prasowej. - Jestem niesamowicie rozczarowana - dodała Dunka.

- Dopóki nie wygrasz ostatniego punktu, nic nie jest przesądzone. Walczyłam o każdą piłkę, czułam się niesamowicie - mówiła Safarova, która wygrała dwa z trzech dotychczasowych pojedynków z Woźniacką. W kolejnej rundzie zmierzy się z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową, która wyeliminowała Marię Kirilenko.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 1
  • 2

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (49)

  • osfp

    Oceniono 7 razy -1

    Coś wam się tutaj pomieszało z tymi obywatelstwami, narodowościami i nazwiskami.

    Woźniacka, podobnie jak jej brat, jest obywatelką Danii i podwójnego obywatelstwa nie ma, ponieważ duńskie prawo na to nie zezwala. Jej rodzice, z drugiej strony, duńskiego obywatelstwa nigdy nie przyjęli i są obywatelami Polski. Karolina urodziła się w Danii oraz odebrała duńskie wykształcenie, co kwalifikuje ją do tego by nazywała siebie Dunką. Oczywiście potomkiem Wikingów nie jest, tak więc jest Dunką narodowości polskiej.

    Według duńskich przepisów (skoro przyjęła obywatelstwo duńskie), musi nosić nazwisko swojego ojca w takiej samej formie (tzn. bez żeńskiej końcówki), z tym że bez polskich znaków - stąd "Wozniacki". W naszym kraju naturalną tendencją jest używanie polskiej formy nazwiska w stosunku do dziecka dwojga Polaków, z drugiej jednak strony mamy tutaj do czynienia z dorosłą osobą, która zmieniła swoje nazwisko i do tego jest obywatelką innego kraju. Dlatego też, podczas jednego z pierwszych wywiadów, polscy dziennikarze zapytali ją, jakiej formy jej imienia i nazwiska mają używać w polskich mediach. Karolina odpowiedziała że polskiej, i tutaj dyskusja na temat nazwiska się kończy.

    Na użytek polskich mediów oraz polskojęzycznych dyskusji, dziewczyna nazywa się Karolina Woźniacka, i jest Dunką pochodzenia polskiego.

    Tak na marginesie. Woźniacka żyła w Danii od urodzenia, chodziła tam do szkoły, na koszt państwa uprawiała sport w warunkach o jakich w Polsce mogłaby tylko marzyć. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że czuje się Dunką. Natomiast to, że niektórzy polscy emigranci zarobkowi po kilku miesiącach pobytu zagranicą przestają się czuć Polakami, to jest dziwne. Dziwne i śmieszne.

    • Gość: gość

      Oceniono 4 razy -2

      @osfp
      Na użytek polskich mediów oraz polskojęzycznych dyskusji, dziewczyna nazywa się Karolina Woźniacka, i jest Dunką pochodzenia polskiego.

      Nie masz racji. Imion i nazwisk współcześnie żyjących osób nie tłumaczy się. Wyjątek dla osób typu papież lub królowa angielska. Jesli znasz regułę gramatyczną przeczącą temu podaj link.

  • gnom_opluwacz

    Oceniono 2 razy -2

    O, znowu jakiś gimbusik, którego w szkole nie naóczyli pisać po polskó, się dobrał do pisania tekstów.

    "Samo ha" zmienia się w Ż. Nie - SZ. W "ż". Wiem, że to może dziwnie wyglądać dla gimbusika, który w szkole przeczytał najwyżej ściągę ze streszczenia, ale, no, tak jest. Doha - w Doże. Dauha - w Dauże. Sapieha - o Sapieże. Wataha - wataże. Etc. etc.

  • stach_79

    Oceniono 6 razy -2

    Karolina czuje sie Polka, ale gra dla Danii - powinnismy jej kibicowac a nie obrzucac blotem!

    • ort222

      Oceniono 6 razy 2

      @stach_79
      czuje sie Dunka i o tym mowi nawet jej Ojciec, ale przede wszyztkim jest dunskim sportowcem i nikt jej nie obrzuca błotem, przynajmniej nie ja, a niby dlaczego Polacy mieliby kibicowac Dunczykim, którzy są rywalami polskich sportowców, to totalny absurd, a kto w takim razie będzie kibicował Polakom, może Dunczycy?

  • p.wlodziu

    Oceniono 1 raz 1

    To tak jest jak się eksperymentuje z trenerami. Oby tak nie było z Radwańską ?

  • janus-z333

    Oceniono 2 razy 2

    Zeszłoroczne "wyczyny"Woźniackiej na światowych kortach,kazały przypuszczać jej rychły spadek w rankingu tenisistek.Dziewczyna grająca przez długi okres ładnie i z zaangażowaniem,na raz spuściła z tonu i zaczęła grać jak nowicjuszka.Jeśli nie oderwie się od spódnicy mamy i opiekuńczego taty,będzie jak nasza Radwańska sprzed dwu laty.

  • mambo5

    Oceniono 7 razy -5

    A wy ciagle to Dousze i w Katarze!!!!! Nikt nie wie gdzie to jest, a w tlumaczeniu na angielski wychodza absurdy.
    Turniej odbywa sie w Doha !!! I moze juz jak tak bardzo redakcja chce spolszczen to w Qatarze ..nie ma takiego panstwa jak Katar chyba ze na globusie wydanym w Polglandeszu:))
    A jeszcze jeden spolszczony kwiatek to AbuZabi!!! To jest gdzies na ksiezycu chyba??? bo wszyscy znamy Abu Dhabi w UEA...

    • jan_18

      Oceniono 3 razy 1

      @mambo5
      Jasne...
      Nie ma też Moguncji, Wenecji, Kolonii...
      Poproś panią od polskiego, to Ci to może wytłumaczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX