Sport.pl

Turniej ATP w Brisbane. Murray w półfinale

Rozstawiony z numerem 1 Andy Murray pokonał 6-2, 6-2 Marcosa Bhagdatisa (nr 44 w rankingu ATP) i awansował do półfinału turnieju w Brisbane, który jest dla Szkota jedynym sprawdzianem przed Australian Open. Drugim półfinalistą został Australijczyk Bernard Tomic, który pokonał Denisa Istomina z Uzbekistanu 6-3, 7-6.
Murray, który w początkowych meczach turnieju wykazywał pewną sztywność i ociężałość odnajduje powoli swoją dawną formę - na pokonanie swojego deblowego partnera (z którym zresztą, w tym samy turnieju odpadł po meczu z duetem Melzer/Petzchner) nieco ponad godziny.

Murray chce w tym sezonie dać Brytyjczykom pierwsze od 1936 roku wielkoszlemowe zwycięstwo i przełamać własną niemoc - Szkot był trzykrotnie finalistą Wielkich Szlemów, ale za każdym razem przegrywał. Nr 4 światowego tenisa pragnie jak najszybciej zapomnieć o kontuzji z końcówki zeszłego sezonu i już w Australian Open zaprezentować pełnię swoich możliwości:

- Australian Open to turniej, w którym zawsze spisywałem się najlepiej, odkąd byłem bardzo młody, więc nie mogę się doczekać aż tam wrócę i mam nadzieję, że poradzę sobie jeszcze lepiej, niż w zeszłym roku (w 2011 Murray doszedł do finału AO, który przegrał z Novakiem Djokoviciem) - powiedział tenisista, który zatrudnił niedawno nowego trenera - Ivana Lendla, ośmiokrotnego triumfatora Wielkiego Szlema.

Do półfinału deblowego turnieju w Brisbane awansował Mariusz Fyrstenberg grający w parze ze Słowakiem Michale Mertinakiem.