Sport.pl

Wimbledon. Tomasz Wiktorowski: To było 90 proc. możliwości Agnieszki

- Agnieszka faworytką turnieju? Sama wam na to odpowiedziała w poniedziałek na konferencji, że to niczego nie zmienia, trzeba wygrywać kolejne mecze. To, jak zagrała z Li, pokazuje, że ma instrumenty, by myśleć o końcowym zwycięstwie. Ale trzeba wygrać z Lisicki, a potem jeszcze jeden mecz - mówi Tomasz Wiktorowski, trener Agnieszki Radwańskiej po zwycięstwie Polki z Chinką Na Li w ćwierćfinale Wimbledonu
2 : 1
Informacje
Wimbledon - Ćwierćfinał singla kobiet
Wtorek 02.07.2013 godzina 14:20
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
A.Radwańska
7
4
6
2
Na Li
6
6
2
1
Agnieszka sama mówiła w poniedziałek na konferencji prasowej, że oczekuje od siebie bardziej agresywnej gry w konfrontacji z Na Li. Wiedziała, ze musi zagrać ten mecz aktywniej, i tak go zagrała. To było 90 proc. możliwości Agnieszki, ale to już bardzo dużo.

W takim turnieju jak Wimbledon ważne nie jest to, w jakim stylu przechodzisz przez pierwsze rundy, kluczowe jest to, żeby w decydującej fazie turnieju z meczu na mecz grać lepiej. I Agnieszka zagrała prawdopodobnie najlepszy mecz od początku turnieju.

Decydujący dla przebiegu pojedynku był na pewno dziesiąty gem pierwszego seta, gdy przy stanie 4:5 Agnieszka obroniła setbole.

Najważniejsze, że w trudnych momentach nie zagrała pasywnie, nie zwolniła ręki. Mając kłopoty, zagrała swój najlepszy tenis.

Ale cieszę się, że Agnieszka pokazała ten swój najlepszy tenis także w momentach, gdy prowadziła wyraźnie. Do tej pory Agnieszka umiała przycisnąć przy 15:40, ale tak samo wspaniale trzeba umieć zagrać także przy 40:15. Na tym polega sztuka. W takich momentach rywalki zamykają oczy, ryzykują, trzeba się umieć odgryźć. Dziś Agnieszka to pokazała.

Sabine Lisicki? Nie patrzę w statystyki, to nie ma znaczenia, że grały ze sobą, że jest bilans 1-1. Nie grały dawno, mamy nowe rozdanie, jest Wimbledon 2013. To będzie na pewno trudny mecz.

Kluczem jest na pewno return, wiadomo, że jej najmocniejszą bronią jest serwis. Ale Agnieszka miała już przetarcie z podobnie mocno serwującą zawodniczką, Amerykanką Madison Keys. Agnieszka nie powinna się bać tego serwisu, udowodniła już, że umie go odbierać. Z głębi kortu Sabine nie jest tak groźna jak Serena. Na tym etapie turnieju na pewno lepiej grać z Sabiną niż z Sereną. Tym bardziej że Sereny Agnieszka nigdy nie pokonała, a z Sabiną już zwyciężała.

Agnieszka faworytką turnieju? Sama wam na to odpowiedziała w poniedziałek na konferencji, że to niczego nie zmienia, trzeba wygrywać kolejne mecze. To, jak zagrała z Li, pokazuje, że ma instrumenty, by myśleć o końcowym zwycięstwie. Ale trzeba wygrać z Lisicki, a potem jeszcze jeden mecz.

Więcej o:
Komentarze (33)
Wimbledon. Tomasz Wiktorowski: To było 90 proc. możliwości Agnieszki
Zaloguj się
  • k0pernik0

    Oceniono 42 razy 30

    Powodzenia w polfinale !
    w1ktorchmia.blox.pl/2013/07/Wimbledon-cudow-Romantyczny-Wimbledon-Polski.html

  • aps

    Oceniono 28 razy 14

    Kochany, no oczywiście. Agnieszka jest w tej chwili faworytką nr 1. Nawet jeśli odstawia 3-setowe dreszczowce z zawodniczkami niżej notowanymi, to potrafi wygrać w miejscu znacznie ważniejszym nawet niż kort wimbledoński: w jej własnej głowie. I dlatego wygra, jestem co do tego przekonany.

  • wielki.wodz.chodzacy.byk

    Oceniono 39 razy 13

    Aga ma instrumenty nie tylko do tego

  • piterei1916

    Oceniono 27 razy 11

    Radwańska chyba wszystkich zaskoczyła tą wygraną , była niedoceniana przez niektórych "ekspertów" , a tu proszę , zatkała im usta ( można to tak ująć ) . Brawo Isia ! Rozwalisz tą Niemkę w półfinale ! :)

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 15 razy 9

    Gdyby wszystkich z MinSport wysłać na zieloną trawkę, to za oszczędności można by zbudować jeden kort miesięcznie ... no ale gdzie wtedy ta wydmuszka by pracowała? W spożywczym w Lublinie?

  • scandic

    Oceniono 13 razy 9

    W drugiej części drabinki Bartoli pokonała Stephens w 2 setach, a Belgijka Flipkens nieoczekiwanie rozprawiła się z triumfatorką Wimbledonu 2011, Petrą Kvitovą w 3 setach. Także półfinały :Radwańska - Lisicki i Bartoli-Flipkens. Marzenie! Petraa byłaby dla Agi bardzo niewygodną przeciwniczką.

  • taka_jest_prawda

    Oceniono 8 razy 8

    Będzie cholernie ciężko.
    Popatrzcie na wyniki Sabiny:
    - Francesca Schiavone 6:1 6:2
    - Elena Vesnina 6:3 6:1
    - Samantha Stosur 4:6 6:2 6:1
    - Serena Williams 6:2 1:6 6:4
    - Kaia Kanepi 6:3 6:3
    Wydaje mi się, że to będzie mecz o puchar, bo sam finał (z Bartoli lub Filipkens) wydaje się łatwy dla zwyciężczyni tego meczu.
    Trzymajmy więc kciuki za Agnieszkę !

  • marcepun

    Oceniono 12 razy 6

    Niesamowity mecz, śledziłem zmagania Isi z zapartym tchem. Krakowianka pokazała wieli charakter będąc nieco słabszą(jestem w 100% za Polką żeby nie było) w meczu potrafiła przełamać rywalkę swą odpornością psychiczną i w newralgicznym momentach pokazała że to ona zasługuje na laury oraz nasze uznanie. dzięki.
    kopniety.blox.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX