Sport.pl

Wimbledon. Matkowski: Dla Kubota to dobrze, że nie musi grać ćwierćfinału debla

Nie wiem, czy wygralibyśmy z tą parą, nawet gdybyśmy byli gotowi na sto procent. Trudno. Dla Łukasza, paradoksalnie to chyba dobrze, że jutro nie będzie musiał grać ćwierćfinału debla, zdąży odpocząć przed singlem, który ma w środę - powiedział po przegranym meczu deblowym z parą Paes/Stepanek, partner Łukasza Kubota, Marcin Matkowski.
3 : 0
Informacje
Wimbledon - Ćwierćfinał singla mężczyzn
Środa 03.07.2013 godzina 17:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
J.Janowicz
7
6
6
3
Ł.Kubot
5
4
4
0
Kilka godzin po awansie Kubota do ćwierćfinału turnieju singlistów, polski debel w drugiej rundzie uległ Leanderowi Paesowi z Indii i Czechowi Radkowi Stepankowi 4:6, 2:6, 4:6.

- Łukasz nic mi nie mówił, że nie che grać debla, przyszedł, powiedział, że gramy, że jest gotowy, i tyle. Nie wnikam, czy jego trener po singlu mu odradzał, czy nie. Przegraliśmy z bardzo trudną parą Stepanek-Paes, Łukasz miał pięć setów w nogach. Widać było, że był trochę zmęczony, ale starał się, dał z siebie wszystko. Nie wiem, czy wygralibyśmy z tą parą, nawet gdybyśmy byli gotowi na sto procent. Trudno. Dla Łukasza, paradoksalnie to chyba dobrze, że jutro nie będzie musiał grać ćwierćfinału debla, zdąży odpocząć przed singlem, który ma w środę - powiedział po meczu Matkowski.

Polski Wimbledon? Na pewno nikt nie stawiał przed turniejem na Jerzyka i Łukasza. Faworyci poprzegrywali, oni wykorzystali swoje szanse. Jerzyk grał dziś dobrze, Łukasz pokonał równego sobie rywala. Polak będzie w półfinale, świetna sprawa - dodał.

Polski deblista odniósł się także do świetnej gry polskich tenisistów. Matkowski przyznaje, że będzie miał dylemat komu kibicować. - Faworytem ćwierćfinału będzie Jerzyk, bo grał tutaj lepiej, ale będzie miał też więcej presji, bo wszyscy na niego liczą. Od roku jest niekwestionowanym numerem jeden naszego tenisa. Nie chcę się za nikim opowiadać, nie wiem kto wygra, nie wiem też, w którym boksie usiąść w tym meczu na korcie [przy osobach z otoczenia Janowicza, czy Łukasza]. Chyba będę musiał rzucić monetą. Z Łukaszem dłużej się znam, ale z Jerzykiem też mam doskonały kontakt, od pięciu lat jeździ z nami na Puchar Davisa.

"Agnieszka jeszcze nie wygrała"

- Najsilniejszą bronią Jerzyka jest serwis, ale Łukasza - return, więc to będzie ciekawa konfrontacja. Wynik zależy trochę od tego, jak ten mecz się ułoży. Jeśli Łukasz nie da Jerzykowi uciec na początku, to może być równy mecz. Ale jeśli Jerzyk odskoczy szybko i zacznie grać swój totalny tenis, na luzie, to Łukaszowi będzie bardzo ciężko. Na pewno zapowiada się bardzo fajny mecz do oglądania.

Tytuł dla Radwańskiej? Wiem, że pewnie w Polsce już wszyscy się podniecają, że Serena odpadła. Ale Agnieszka do tytułu ma jeszcze trzy mecze. Na Li będzie bardzo ciężką rywalką, podobnie może być z Sabine Lisicki, o ile pokona Kaię Kanepi. To nie działa tak prosto. Przed Agnieszką jeszcze trudne mecze - zakończył Matkowski.

Więcej o:
Komentarze (10)
Wimbledon. Matkowski: Dla Kubota to dobrze, że nie musi grać ćwierćfinału debla
Zaloguj się
  • orlando07

    Oceniono 171 razy 167

    Fajnie sie zachowal Kubot w stosunku do Matkowskiego.. Z tego co widzialem Lisicki po wygranej z Williams zrezygnowala z debla i walkower, troche tak nie fair w stosunku do swojej partnerki z debla.. Ale Kubot szacun :D

  • rafter1

    Oceniono 28 razy 28

    uwielbiam ich wszystkich, ale stawiam na Kubota. Jerzy jeszcze ma 10lat kariery przed sobą wiec nie raz będzie w półfinale wielkiego szlema. Dla Kubota co by nie mówić to ostatnie miesiące wielkiej kariery. No i fajnie wygrac z przyszłą gwiazgą tenisa jaką będzie niewątpliwie Jerzy. Pierwsza 10 tka to min na kolejnie 5 lat.

  • zawpork

    Oceniono 99 razy -3

    Zgadzam się co do Agnieszki. Z całym szacunkiem do jej umiejętności, z Chinką nie wygra. Obie panie spotykały się na korcie bodajże 10-krotnie, czy też 11-krotnie, nie pamiętam dokładnie, z czego siedem pojedynków wygrała Na Li. Ostatnie 3 pojedynki też padły jej łupem. To też o czymś świadczy. Po ostatnich meczach agi jestem przekonany, że przegra z chinką.

  • mniechaj1

    Oceniono 111 razy -19

    Niestety Isia przegra z Chinka, ale za to Janowicz dojdzie do finalu i dopiero tam polegnie...
    Powodzenia dla Wszystkich!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX