Sport.pl

Wimbledon. Przysiężny bez awansu. Katastrofa w drugim secie

Michał Przysiężny w drugiej rundzie Wimbledonu przegrał z rozstawionym z numerem 27 Kevinem Andersonem z RPA 4:6, 6:7, 4:6. W trzeciej rundzie singlistów zagra zatem dwóch reprezentantów Polski.
3 : 0
Informacje
Wimbledon - II runda singla mężczyzn
Czwartek 27.06.2013 godzina 14:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
K.Anderson
6
7
6
3
M.Przysiężny
4
6
4
0
Już na otwarcie meczu na korcie numer 17. Anderson zdołał przełamać serwis Polaka. Ta przewaga wystarczyła mu do rozstrzygnięcia na swoją korzyść losów pierwszej partii w ciągu 34 minut.

Drugi set rozwijał się jednak po myśli Przysiężnego, który dzięki "breakowi" uzyskanemu w szóstym gemie zdołał chwilę później zbudować prowadzenie 5:2. Jednak od tego momentu nie ustrzegł się kilku niepotrzebnych błędów i podejmował zbyt małe ryzyko, by wywierać większą presję na bardziej doświadczonego rywala.

Zawodnik z RPA doprowadził do wyrównania, a nawet przy stanie 5:5 miał szansę na kolejne przełamanie podania rywala, ale jej nie wykorzystał. Doprowadził jednak później do tie-breaka, a w nim odskoczył szybko na 6-1. Wtedy Polak wybronił się asem, ale przy drugim setbolu wyrzucił prosty forhend na aut.

W ostatniej partii żaden z tenisistów nie uzyskał większej przewagi, a obaj koncentrowali się głównie na utrzymywaniu swoich podań. Jedyny moment dekoncentracji przydarzył się Przysiężnemu w dziesiątym gemie, w którym pozwolił się przełamać przy drugim meczbolu, po godzinie i 51 minutach.

W trzeciej rundzie singla mężczyzn w 127. edycji Wimbledonu wystąpi zatem dwójka reprezentantów Polski - Jerzy Janowicz (nr 24.) i Łukasz Kubot, a obydwaj spotkają się z wyżej notowanymi rywalami.

Janowicz, który już powtórzył ubiegłoroczny wynik w Londynie (wówczas przebił się do imprezy z eliminacji) spotka się z Hiszpanem Nicolasem Almagro (nr 15.), z którym poniósł w styczniu porażkę w tej samej fazie wielkoszlemowego Australian Open.

22-letni łodzianin, jak zapowiada, jest głodny rewanżu za porażkę poniesioną na otwarcie sezonu w Melbourne. Bukmacherzy i fachowcy wierzą najwidoczniej w jego słowa, bowiem to właśnie Polak powszechnie jest uważany z faworyta czwartkowego pojedynku.

Na dodatek, jeśli spojrzeć na publikowane przez brytyjską prasę notowania najbardziej znanych firm specjalizujących się zakładach sportowych, to Janowicz jest obecnie kandydatem numer sześć do triumfu w imprezie. Przed nim są tylko Serb Novak Djokovic, ubiegłoroczny finalista Szkot Andy Murray, Argentyńczyk Juan Martin del Potro, Czech Tomas Berdych i Hiszpan David Ferrer, wszyscy sklasyfikowani w czołowej ósemce rankingu ATP World Tour.

W znacznie gorszym położeniu jest Łukasz Kubot, który ze swoim rywalem w trzeciej rundzie - Francuzem Benoit Paire'em (nr 25.) przegrał wszystkie cztery dotychczasowe spotkania, w tym jedno na trawie przed rokiem w s'Hertogenbosch. Ostatnio został przez niego pokonany przed miesiącem w drugiej rundzie wielkoszlemowego Roland Garros.

Więcej o:
Komentarze (4)
Wimbledon. Przysiężny bez awansu. Katastrofa w drugim secie
Zaloguj się
  • jackflowers

    Oceniono 8 razy -4

    Ołówek się złamał yyy to znaczy załamał.
    Raczej nie z tych niełamiących to znaczy nie załamujących się :D

  • juventusiak87

    Oceniono 8 razy -6

    Wstyd! no comment ...

  • ekspert.do.dupy

    Oceniono 30 razy -12

    Zalosni pismacy gazeciani, komu sie wydawalo, ze drugi set bedzie popisem Przysieznego?
    Na podstawie czego, analfabetyczni belkociarze. Jestescie denni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX