Sport.pl

Wimbledon. Federer znów wielki

Roger Federer pokonał w półfinale 6:3, 3:6, 6:4, 6:3 Novaka Djokovicia i już tylko jeden mecz dzieli go od wyrównania dwóch historycznych rekordów Pete'a Samprasa.
1 : 3
Informacje
Wimbledon - Półfinał singla mężczyzn
Piątek 06.07.2012 godzina 14:00
Wyniki szczegółowe
Wynik
N.Djoković
1
R.Federer
3
Nie wiadomo, czy sprawił to zamknięty nad kortem centralnym dach, czy nieco słabsza forma serbskiego lidera rankingu, ale w Wimbledonie wróciła w piątek magia Federera. Szwajcar, grając znów piękny, ofensywny tenis, awansował do swego ósmego finału w Londynie. Jeśli zwycięży także w niedzielę, zdobędzie siódmy tytuł i wyrówna osiągnięcie Pete'a Samprasa. Wygrana dałaby także Federerowi powrót na pierwsze miejsce w rankingu ATP, dzięki czemu sięgnąłby innego rekordowego osiągnięcia Amerykanina, który liderem był przez 286 tygodni.

Finał Federera to, mimo wszystko, niespodzianka. Roger ma 30 lat, a w poprzednich dwóch sezonach odpadał w ćwierćfinałach. Ostatni tytuł w Szlemie zdobył w 2010 r. w Australian Open.

Więcej o:
Komentarze (5)
Wimbledon. Federer znów wielki
Zaloguj się
  • bukaj22

    Oceniono 45 razy 45

    Piękny mecz Federera ! Znów grał cudownie aż czasem zapierało dech w piersi. Uwielbiam oglądać tenis w wykonaniu Federera , bo to prawdziwa uczta. Fantastycznie , by było gdyby wygrał finał. Jestem pełen uznania dla niego , że mimo upływu lat potrafi być ciągle w czołówce i ucierać nosa młodszym zawodnikom. Roger gra ekonomicznie i nie zdziwię się jeśli przez 2 lata jeszcze będzie grał na najwyższym poziomie,

  • coelka

    Oceniono 25 razy 25

    Ja nie wiem czy w przypadku zawodnika tej klasy jak Roger mozna mowic o niespodziance wejscia do finału kiedykolwiek, jednak dalej jest w ścisłej czołowce nr 3 obecnie , wiec ciagle w gronie faworytów, fajnie gdyby wygrał w niedzielę, ale zobaczymy w niedzielę.

  • adi17061994

    Oceniono 24 razy 12

    Aż szkoda, że Tsonga/ Murray przegra w finale...Brawo Roger, świetny mecz. :)
    Tsonga i Murray są młodzi, na pewno jeszcze niejedno wygrają, a dla Federera, kto wie czy to nie ostatni wielkoszlemowy finał.

  • komarrek

    Oceniono 5 razy 5

    Byłem fanem Federera kiedy ten nie był jeszcze nawet w pierwszej piątce rankingu, jestem teraz kiedy spadł z pierwszego miejsca. W między czasie minęło ładnych parę lat. Mam nadzieję że wygra Wimbledon jako pierwszy trzydziestoletni triumfator szlema od czasów Agassiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX