Sport.pl

Roland Garros. "Mandaty" dla tenisistów

Na kortach Rolanda Garrosa, jak w życiu, obowiązują pewne zasady, których łamać nie można. W przypadku nie stosowania się do nich, zawodnik może zostać ukarany finansową grzywną. Na zapłacenie "tenisowego mandatu" ma 20 dni, jednak jego kwota może oscylować w granicy dziesiątek tysięcy dolarów.
Roland Garros:  III runda mężczyzn »  III runda kobiet »

W oficjalnym spisie zasad obowiązujących podczas turniejów Wielkiego Szlema widnieje rozdział stanowiący o karach dla zawodników. Składa się z dwudziestu trzech skrupulatnie opracowanych podpunktów, a każdy z nich oznaczony jest kolejną literą alfabetu. Sędziowie znają ten rozdział na pamięć. Muszą, bo to na podstawie ich werdyktu, na zawodnika nakładana jest kara finansowa, bądź nie.

Gdy tenisista dopuści się podczas spotkania, lub przedmeczowej rozgrzewki, wykroczenia, arbiter ma prawo go ukarać. Kary są najróżniejsze, od upomnienia słownego, przez dodanie przeciwnikowi punktu, czy gema. Istnieje też możliwość ukarania tenisisty finansowo. Aby do tego doszło, sędzia ma obowiązek zdać relację z "zajścia" u supervisora turnieju. Ten, kierując się wspomnianym już spisem zasad, podejmuje decyzję o wysokości grzywny. Na jej zapłacenie ukarany ma dwadzieścia dni. Na odwołanie się - zaledwie dziesięć.

Tenisowe przestępstwa

Na wielkoszlemowy "mandat" zasłużyć można na wiele sposobów. Gdy zawodnik spóźni się na swój mecz o dziesięć lub więcej minut, grzywna sięgnąć może tysiąca dolarów. Gdy jednak przekroczy kwadrans, może zapłacić nawet 3 tysiące dolarów i dodatkowo zostać zdyskwalifikowanym.

Najbardziej obszernym punktem w wielkoszlemowym kodeksie jest ten dotyczący ubioru. Określone wymogi spełniać muszą spodenki, koszulki i buty. Do tego stopnia, że buty do gry na wimbledońskiej trawie muszą mieć odpowiedniej długości wypustki na podeszwie. Mało tego - ich zagęszczenie także musi mieścić się w dopuszczalnych normach.

Odpowiednią wielkość muszą mieć oczywiście naszywki sponsorskie. Dla przykładu: na każdym z rękawów dopuszczalna jest jedna naszywka sponsorska nie przekraczająca 19,5 centymetra kwadratowego.

Niedotrzymanie ilości naszywek, lub przekroczenie ich dopuszczalnej wielkości, grozi karą do 20 tysięcy dolarów.

Karane są także: opuszczenie kortu w czasie meczu bez zgody sędziego, umyślne nie ukończenie spotkania, kontaktowanie się w czasie gry z trenerem, czy nie stawienie się na obowiązkowej konferencji prasowej.

Najczęściej występki tenisistów dotyczą jednak znęcania się nad sprzętem (głównie rakietami) oraz przeklinania. Za to pierwsze grozi grzywna do dwóch tysięcy dolarów, a słowne obrazy "wycenione" są maksymalnie na dziesięciokrotnie wyższą kwotę.

Polak liderem "czarnej listy"

Lista ukaranych podczas tegorocznego French Open jest jawna. Do czwartku grzywnę nałożono na 19. tenisistów. Jeden z nich, Francuz Laurent Rochette odwołał się od decyzji i jego kara została umorzona.

Nazwiska Amerykanina Ryana Harrisona i sobotniego rywala Łukasza Kubota Alejandro Falli pojawiają się w zestawieniu dwukrotnie. Za demolowanie rakiet w jednym z meczów eliminacyjnych Kolumbijczyk obciążony został łącznie kwotą tysiąca dolarów.

Liderem niechlubnej listy jest Polak Jerzy Janowicz. 20-latek rozegrał w Paryżu co prawda tylko jeden mecz (odpadł w 1 rundzie kwalifikacji), ale za niesportowe zachowanie (punkt Q kodeksu) musi zapłacić aż dwa tysiące dolarów.

Za złamanie rakiety po przegraniu trzeciego seta z Łukaszem Kubotem ukarany został także Nicolas Almagro. Wybuchowa reakcja Hiszpana wyceniona została na 800$.

Do 26 maja, organizatorom udało się już "uzbierać" 17,000$ za kary dla tenisistów. Dodatkowo nałożono też trzy kary na panie.

Niegrzeczni seniorzy pomagają młodym

Paradoksalnie, większa ilość nagannych zachowań, może wpłynąć pozytywnie na rozwój młodych tenisowych talentów. Pieniądze z kar przelewane są bowiem na konto Funduszu Rozwoju Wielkiego Szlema (Grand Slam Development Found) ustanowionego przez Międzynarodową Federację Tenisa (ITF) w 1986 roku. Przez 25 lat istnienia GSDF, turnieje Wielkiego Szlema były w stanie zasilić go o ponad 35 milionów dolarów. Oczywiście pieniądze z kar są tylko częścią tej kwoty.

Celem GSDF jest wspieranie tenisowej młodzieży na całym świecie, organizowanie turniejów oraz dofinansowywanie podróży dla tenisistów z uboższych okręgów. Te wszystkie działania mają na celu zwiększyć rywalizację i dać szansę osobom z najdalszych zakątków świata, na stanie się kolejnym Federerem, Nadalem, czy Djokoviciem.

Ile kosztują wielkoszlemowe wykroczenia?

Oznaczenie Wykroczenie Max. kara pieniężna



A. Całokształt0$
B Punktualność3,000$
C Ubiór i sprzęt20,000$
D Opuszczenie kortu12,000$
E Nie staranie się20,000$
F Umyślne nieukończenie meczu20,000$
G Konferencja prasowa20,000$
H Ceremonie20,000$
I Opóźnianie gry$
J Nieprzyzwoite słowa20,000$
K Coaching20,000$
L Nieprzyzwoite zachowanie20,000$
M Nadużycie piłek1,400$
N Nadużycie rakiet i sprzętu2,000$
O Nadużycie słowne20,000$
P Nadużycie fizyczne20,000$
Q Niesportowe zachowanie20,000$
Roland Garros. Agnieszka Radwańska i Łukasz Kubot w II rundzie »


Więcej o: