Sport.pl

Roland Garros. Federer odpadł w ćwierćfinale

Niespodzianka w ćwierćfinale Roland Garros - rozstawionym z numerem szóstym Jo-Wilfried Tsonga pokonał w trzech setach Szwajcara Rogera Federera (turniejowa dwójka) 7:5, 6:3, 6:3.
Mecz doświadczonego Federera z Tsongą trwał zaledwie godzinę i 52 minuty. 28-letni Francuz rozbił Szwajcara w trzech setach - pierwsza, najbardziej zacięta partia, rozstrzygnęła się dopiero w końcówce. Federer został przełamany przy stanie 5:5 i za moment było już po secie.

W drugiej i trzeciej partii Tsonga był wyraźnie lepszy. W każdym z setów oddał Federerowi tylko po trzy gemy.

W półfinale Francuz zmierzy się z rozstawionym z czwórką Davidem Ferrerem, który w ćwierćfinale rozbił Tommy'ego Robredo 6:2, 6:1, 6:1.

O drugi półfinał powalczą Novak Djoković z Tommy'm Haasem i Rafael Nadal z Stanislasem Wawrinką.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS i na Androida

Więcej o:
Komentarze (18)
Roland Garros. Federer odpadł w ćwierćfinale
Zaloguj się
  • tygrysio_misio

    Oceniono 51 razy 33

    Bardzo się cieszę, że choć jeden półfinał będzie jakiś inny... mam tylko nadzieję, że Tsonga przejdzie dalej.. jakoś Ferrer zbyt łatwo poddaje się Nadalowi czy Djokoviciowi

  • onlyobserver

    Oceniono 34 razy 30

    Tenis jest bardzo wymagajacym sportem pod wzgledem fizycznym. Moze nawet najbardziej wymagajacym ze wszystkich dyscyplin sportowych.. Gra sie praktycznie przez caly rok na roznych kontynentach w bardzo wymagajacych turniejach. Organizm po 30-tce nie regeneruje sie juz tak szybko. Najwiekszym wyzwaniem dla Federera, Williams i innych graczy ktorzy przekroczyli 30-tke, jest wiek i wydolnosc organizmu a nie umiejetnosci.

  • neovol

    Oceniono 41 razy 23

    Ktokolwiek będzie grał w finale z Tsongą (wydaje mi się że w półfinale z Ferrerem Jo powinien sobie poradzić) będzie miał bardzo ciężko ponieważ praktycznie wszyscy kibice będą za Francuzem. Prawdę mówiąc coraz bardziej widzę go w roli zwycięzcy turnieju. Do tej pory prezentował równy i dobry poziom gry. Nadal i jego niekończąca się historia z kolanami o których wspomina przy każdej okazji (co już jest nudne jak brazylijska telenowela), czy Djokovic który rewelacyjnej formy też nie prezentuje, mogą sobie nie poradzić z taką presją.
    Najbardziej chciałabym finału Tsonga – Wawrinka :)

  • pucek68

    Oceniono 28 razy 16

    To że Federer odpadł, to o niczym nie swiadczy. Ma na swoim dorobku takie osiagniecia ktorych pewnie nikt baaardzo dlugo nie powtorzy. na pewno nie mysli o koncu kariery, moim zdaniem pokaze na Wimbledonie jak gra stary, poczciwy Roger :)

  • horchess

    Oceniono 13 razy 11

    Widziałem tylko ostatni set i cóż: tyle prostych błędów Federera musiało się zemścić. Momentami grał jak z Nadalem w Rzymie. Być może ta wywrotka w meczu z Simonem miała gorsze skutki niż się wydawało. Szkoda, bo ostatni raz Federer zagrał tak słaby mecz w Paryżu dawno temu (nawet kiedy przegrał z Soederlingiem na tym samym etapie w 2010, to było zupełnie inne widowisko). Moim zdaniem dla Tsongi półfinał to jednak szczyt możliwości. Ferrer jest w super formie, a Tsonga to nie jest zawodnik, którego się boi. Później jednak tradycyjnie: Nadal.

  • leoleo

    Oceniono 16 razy 8

    szkoda federa choć misiek tsonga jest jednym z pozostałych cenionych przeze mnie

  • chantienszan

    Oceniono 9 razy 7

    Śmieszy mnie jak wszyscy tutaj lekceważą Ferrera. David gra najlepszy tenis w karierze, idzie jak burza rozbija wszystkich w 3 setach, traci ledwie po kilka gemów w każdy meczu, gra na swojej najlepszej nawierzchni (najgorszej dla Tsongi), i stoi przed życiową i być może jedyną i ostatnią taką szansą - 5 razy grał w półfinale i 5 razy przegrał, ale nigdy nie grał z tak łatwym przeciwnikiem jak Tsonga, i to jeszcze na cegle.
    To Ferrer jest zdecydowanym faworytem w półfinale.

  • da-r-ko

    Oceniono 6 razy 6

    Ktoś napisał że u Fedka zawiodła wydolność. Nieprawda. Moim zdaniem gra zachowawczo, zbyt mało agresywnie, a to było jego największym atutem. Z wiekiem, pojawiła się u niego obawa przed ryzykiem, a niepotrzebnie, bo nawet nie ryzykując popełnia dużo błędów. Grając mało agresywnie jest atakowany, a obrana nigdy nie była u niego tak mocna jak u Rafy czy Djoko. Mam nagrane jego mecze z najlepszych lat - różnicę widać wyraźnie. Problem leży w mentalności.

  • gelati

    Oceniono 7 razy 5

    Co sie z wami dzieje zalosni pismacy gazeciani? Kazde spotkanie to rozbicie lub zmiazdzenie.
    Odsuncie tego zalosnego zakomleksionego stazyste od pisania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX