Sport.pl

Australian Open. Agnieszka Radwańska przegrała w półfinale z Sereną Williams. Amerykanka za silna i za spokojna

Michał Kiedrowski
28.01.2016 , aktualizacja: 28.01.2016 14:27
A A A

28.01.2016, godzina 03:30

S.Williams

  • na żywo
Agnieszka Radwańska przegrała z liderką światowego rankingu tenisistek Sereną Williams 0:6, 4:6 w półfinale wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open. Spotkanie trwało godzinę i cztery minuty.
W pierwszym secie, który trwał zaledwie 21 minut, Amerykanka nie dała Polsce najmniejszych szans. Williams była skoncentrowana i dokładna, popełniała bardzo niewiele błędów. Polka próbowała zaskoczyć rywalkę trudnym serwisem, ale skończyło to się niepowodzeniem. Radwańska serwowała ze skutecznością poniżej 50 proc. w pierwszym podaniu. To słaby wynik.

Drugi set miał zupełnie innych przebieg. Polka lepiej serwowała i grała bardziej ofensywnie. Williams zmuszona była więcej biegać i popełniała więcej błędów. Amerykanka prowadziła już 3:1, ale wtedy Polak wygrała trzy gemy z rzędu i wyszła na prowadzenie. Wtedy wreszcie rozruszała się publiczność, która jedną z wymian - wygraną przez Polkę - nagrodziła burzą braw.

Niestety, od stanu 4:3 dla Radwańskiej, Serena Williams wygrała trzy gemy z rzędu. Ostatni był popisem siły gry Amerykanki. Posłała w nim trzy asy serwisowe!

Williams była nie tylko za silna dla Radwańskiej, ale i za spokojna, by dać choć cień szansy Polce. Popełniła tylko 17 niewymuszonych błędów przy 42 uderzeniach kończących. Imponująca statystyka!

Półfinał to najlepszy wynik Radwańskiej w Melbourne. Powtórzyła osiągnięcie z 2014 roku. W najlepszej "czwórce" turnieju wielkoszlemowego znalazła się po raz piąty. Trzy pozostałe występy w tej fazie zaliczyła w Wimbledonie. W Londynie na tym etapie zakończyła występ w 2013 roku i w poprzednim sezonie, a cztery lata temu zagrała w finale.

Starsza o osiem lat Williams w Australian Open triumfowała sześć razy (2003, 2005, 2007, 2009-10 i 2015). W sobotę po raz 26. w karierze zagra w decydującym spotkaniu imprezy wielkoszlemowej w grze pojedynczej. Powalczy o swój 22. tytuł.

W finale jej rywalką będzie rozstawiona z numerem siódmym Niemka polskiego pochodzenia Angelika Kerber.

Jak się zmieniała Agnieszka Radwańska?




Zdjęcie Babolat Rakieta tenisowa Pure Drive Zdjęcie Rakieta tenisowa HEAD MARIA 19 Zdjęcie Wish Rakieta tenisowa 2600 Junior
Babolat Rakieta tenisowa Pu... Rakieta tenisowa HEAD MARIA 19 Wish Rakieta tenisowa 2600 ...
Sprawdź ceny » Porównaj ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


  • 10
  • 12
Komentarze (99)
Zaloguj się
  • miglanc7

    Oceniono 10 razy 10

    jak Radwańska wygrywa to deklasuje, miażdży, rozbija w pył, a jak to samo robi z nią Serena to tylko przegrywa:)))

  • delcarmen

    Oceniono 7 razy 7

    Nie "przegrala" ale zostala "zmiazdzona" jak to Gazeta zwykla pisac krwista czcionka. Od siebie kazdy inny wynik bylby wielkim zaskoczeniem. Brawa dla obu zawodniczek za charakter, i ducha walki.

  • antropoid

    Oceniono 10 razy 6

    Bez serwisu z Williams w takiej formie więcej się nie ugra.
    To i tak tylko gem mniej niż Szarapowa.

  • maxxx35

    Oceniono 7 razy 5

    Pis-Isi i Pis-tatuś nie pomógł, i Pis-bozia też się wypięła....nie mogę się patrzeć na te badylki wystające ze spódniczki Pis-Isi....
    Pis-Isia nadaje się na gwiazdę turniejów rangi np. im. TW "Polsat"...

  • epik73

    Oceniono 4 razy 4

    Nieszczęścia chodzą parami :( Kilka godzin wcześniej mega baty dostali szczypiorniści

  • roobert_23

    Oceniono 4 razy 4

    Aga w pierwszym secie pokazała moc taką jaką pokazali nam ręczni. Porażki można się było spodziewać w obu przypadkach, ale w obu przypadkach NIE W TYM STYLU. Pierwszy serwis, o którym wszyscy mówili, że będzie potrzebny żeby nawiązać walkę z Sereną był taki jak obrona u ręcznych. Drugi set lepszy, ale to nie wystarczyło. I Aga i ręczni chcieli (tak mi się wydaje), ale samo chcieć to za mało.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX