Sport.pl

Agnieszka Radwańska - Serena Williams w Australian Open. Agnieszka dorosła do Sereny?

Tadeusz K±dziela
26.01.2016 23:37
A A A
Jeszcze nigdy Agnieszka Radwańska nie wydawała się tak gotowa na wygranie Szlema. Ale dzi¶ w nocy w półfinale Australian Open zmierzy się z Seren± Williams, która w formie jest praktycznie nie do pokonania.

28.01.2016, godzina 03:30

S.Williams

  • na żywo
- Agnieszka ma 35 proc. szans na zwycięstwo - mówi Wojciech Fibak. Tomasz Iwański, były trener Nadii Pietrowej, daje Polce 25 proc., były szkoleniowiec Angelique Kerber i Marty Domachowskiej Paweł Ostrowski - 50 proc. Według bukmacherów wygrana Radwańskiej byłaby gigantyczn± sensacj±. Za dolara postawionego na Polkę można zarobić aż 5,5. Kurs na Serenę to 1,14.

Amerykanka to jedna z najwybitniejszych tenisistek w historii. W Melbourne sze¶ć razy dobiła do półfinału i sze¶ć razy triumfowała w turnieju. W sumie cieszyła się już z 21 turniejów wielkoszlemowych, brakuje jej jednego zwycięstwa, by wyrównać rekord ery open Steffi Graf. W ubiegłym roku wygrała 53 z 56 meczów.

Polka nigdy sobie z ni± nie radziła. Przegrała osiem oficjalnych spot-kań, pokonała j± tylko raz - podczas Pucharu Hopmana, nieoficjalnych M¦ par mieszanych.

W Australii ogl±damy jednak odmienion± Radwańsk±. - Czuję się dojrzalsza. Pamiętam finał Wimbledonu z 2012 r. [przegrany z Williams 1:6, 7:5, 2:6], nigdy nie byłam tak zdenerwowana. Do¶wiadczenie na tym poziomie jest ważne, będę gotowa na półfinał - mówiła Radwańska po wczorajszej wygranej z Carl± Suárez Navarro 6:1, 6:3. Polka wygrała 13. mecz z rzędu, wyrównała swoj± najdłuższ± serię w karierze z pocz±tku 2013 r. Od połowy paĽdziernika zwyciężyła w 21 z 23 spotkań. Wydaje się, że w końcu dorosła do sukcesu.

W 2014 r. w ćwierćfinale w Melbourne pokonała rozstawion± z dwójk± Wiktorię Azarenkę, by potem przegrać z 24. na ¶wiecie Dominik± Cibulkov±, urywaj±c jej tylko trzy gemy. Rok wcze¶niej w Wimbledonie była jedyn± zawodniczk± z dziesi±tki w półfinale, ale przegrała z Sabine Lisicki, a tytuł wywalczyła Marion Bartoli. Przełamanie nast±piło w WTA Finals w Singapurze, gdzie Polka pokonała trzy zawodniczki z pierwszej dziesi±tki: Simonę Halep, Garbine Muguruzę i Petrę Kvitov±. - Od Singapuru to zupełnie inna zawodniczka, pewna siebie, graj±ca ofensywniej i odważniej - mówił w Eurosporcie Mats Wilander, triumfator siedmiu Szlemów.

Jak trudne zadanie czeka Rad-wańsk±, pokazał ćwierćfinał Williams z Mari± Szarapow±. Pi±ta na ¶wiecie Rosjanka wygrała dwa pierwsze gemy, ale potem do końca meczu wyrwała tylko trzy. Przegrała z Seren± 18. mecz z rzędu, na zwycięstwo czeka prawie 12 lat.

Williams ubiegły rok skończyła sensacyjn± porażk± w półfinale US Open z Włoszk± Robert± Vinci. Była wtedy dwa mecze od klasycznego Wielkiego Szlema. Zdruzgotana skończyła sezon wcze¶niej, by - jak mówiła - na nowo odnaleĽć miło¶ć do tenisa i motywację. Nie wyst±piła w Singapurze ani w żadnym turnieju WTA przed Australian Open. W Melbourne gra jednak ze zdumiewaj±c± łatwo¶ci±, szybko zniechęcaj±c rywalki atomowymi serwisami i uderzeniami z forhendu. Nie przegrała jeszcze seta, nie grała ani jednego tie-breaka, w pięciu meczach straciła ledwie 22 gemy. Na korcie spędziła sze¶ć godzin (o dwie mniej niż Radwańska), przebiegła tylko 3,4 km (Polka aż 8,7 km). - Muszę porz±dnie wypocz±ć i zagrać mój najlepszy tenis, inaczej będę w dużych tarapatach - mówiła Radwańska, jeszcze zanim się dowiedziała, z kim zmierzy się w półfinale.

- Serena jest mistrzyni± ¶wiata w ataku, a Agnieszka - w obronie. Obie maj± siln± psychikę. Decyduj±ce może się okazać to, czy Serena będzie trafiać. Choć jest na fali, to od US Open nie miała żadnego trudnego meczu, nawet Szarapow± ograła łatwo. Je¶li co¶ się zatnie w jej grze, Agnieszka na pewno to wykorzysta - mówi Fibak, który w 1982 r. także wygrał 13 kolejnych spotkań podczas turniejów w Amsterdamie, Paryżu i Sztokholmie.

Iwański: - Pokonanie Williams jest bardzo trudne, ale nie niemożliwe. Musi się złożyć kilka elementów: bardzo dobra skuteczno¶ć z pierwszego serwisu, neutralizacja serwisu rywalki, agresywna gra i niezachwiana wiara.

Ostrowski: - Agnieszka musi walczyć z całego serca, skoczyć do gard-ła Serenie. Nie może się wycofać i czekać na błędy rywalki. Musi zaryzykować, returnuj±c, starać się przej±ć inicjatywę.

- To będzie długi i bardzo dobry mecz, który pokaże mi, gdzie jestem. Znamy się bardzo dobrze, podchodzimy do siebie powiedzieć "cze¶ć". Obie zasługujemy na finał - mówiła Williams.



Jak się zmieniała Agnieszka Radwańska?


PYTANIE Kto wygra mecz?

 Serena Williams
 Agnieszka Radwańska
Komentarze (25)
Zaloguj się
  • janadamf

    Oceniono 4 razy 4

    Panie Tadziu, Serena wygrala 21 turniejow wielkoszlemowych. Wielkiego szlema nie ma ani jednego.

  • ramzes-ra

    Oceniono 2 razy 2

    Kerber pokazała jak wygrać z Azarenk± która gra tenis podobny do Sereny, trzeba zneutralizować atomowe serwisy i cały czas gonić rywalkę po korcie.Ważny jest dobry pierwszy serwis Agnieszki i zmuszenie rywalki do maksymalnego wysiłku na korcie. Serena przybyła na wadze i ma zaległo¶ci treningowe,jeżeli Agnieszka to wykorzysta a jednocze¶nie będzie taka agresja i tenis jak w Singapurze to zapewne wygra trzeciego seta a w finale może być już tylko łatwiej.Wierę że Agnieszka pokona Serenę i wygra z Kerber w finale.

  • juventusiak87

    Oceniono 1 raz 1

    Pograne już. Nawet godziny mecz nie trwał. A redaktory ¶pi± w najlepsze zZzZzZzZzZz

    Wina Tuska :)

  • bolektrolek123

    Oceniono 1 raz 1

    Tak czy siak to kibicuje Agnieszce!!! A wy hejterzy sami spróbujcie rozegrać choćby jednego gema z Seren± i oznajmić potem czy było łatwo!!! Także kochani hejterzy walcie się na ryj!!! Trzymaj się Aga!!!

  • ml2403

    Oceniono 1 raz 1

    Mimo różnych słabo¶ci Radwańskiej to wła¶nie ona ma większ± szansę na pokonanie pani Sereny. Trzeba tylko skrupulatnie robić to czego ona najbardziej nie lubi czyli grac piłki niskie albo typu kick, zmieniać rotacje i długo¶ci. Jak ognia należ wystrzegać się piłek półgórnych lec±cych na rakietę. Williams musi dobiegać do każdej piłki, a najlepiej grać jej przeciw nogom, bo jak zrobi dwa kroki w jedn± stronę to przy jej wadze już na pewno nie zawróci. Ona ma naturalne uderzenie z obu stron, które poparte duż± sił± jest zabójcze, ale zmuszona do gry kombinacyjnej psuje bardzo dużo i się denerwuje. Potrzebny jest też dobry pierwszy serwis, a drugi obowi±zkowo długi i na ciało. Radwańska to na pewno wie, ale jak będzie z wykonaniem to zobaczymy. To jednak co zrobiła Vinci w US open pokazuje drogę. Jak Serena dostawała slajsy pod końcow± linię to nagle już nie było bombowych odegrań albo l±dowały na aucie i gra się bardzo wyrównywała, a często nie wytrzymywała dłuższych wymian. W drugim półfinale jest Konta z Kerber, więc zakładaj±c, że wygra Kerber jest szansa na pierwszy tytuł, gdyby pokonała Williams. Zadanie bardzo trudne, ale przy dyscyplinie gry możliwe.

  • sztucznypolak

    Oceniono 1 raz 1

    Oczywiscie, historycznie patrzac, szanse ma male. Ale prawdziwi sportowcy (w odroznieniu od "kanapowych") musza wierzyc, ze zwycieza. Z ntego czasem bierze sie niewyobrazalna sila i wola walki.

  • janadamf

    0

    Dorosla do przedszkola. To byl pogrom i kompromitacja.

  • Piotr Pacewicz

    0

    Kluczem może być drugie podanie Agnieszki. Zwykle leci z szybko¶ci± ok. 115 km na godz. i nawet slabsze rywalki zabijaj± nasz± Agę. Nawet ze slabszymi rywalkami Polka wygrywa ledwie 30 proc. pkt! Czysto matematycznie: gdyby waliła drugi serwis jak pierwszy czyli z szybko¶cia ok. 150-160 km (trafiaj±c w ok. 2/3 wypadków) wygrywałaby więcej piłek! Policzcie to sobie w jej poprzednich spotkaniach. A z S.W. gra tak wolnym podaniem w ogóle nie ma sensu. Tylko to by wymagalo od Agnieszki przebudowania głowy - czyli podawania bez stresu, że będzie double fault. Niech będzie, lepiej tak stracić czę¶ć punktów niż prawie wszystkie II podania. Tak zreszt± próbowała grać z Williams Szarapowa, z wiadomym skutkiem, ale cóż trzeba by spróbować wszystkiego. Tylko nie wierzę, że A.G. spróbuje...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX