Sport.pl

Australian Open. Agnieszka Radwańska musi się śpieszyć

Aż do ćwierćfinału Australian Open Polka w każdym meczu będzie zdecydowaną faworytką. Ale to nie znaczy, że w Melbourne czeka ją łatwe zadanie.
2 : 0
Informacje
Australian Open - I runda singla kobiet
Poniedziałek 18.01.2016 godzina 05:25
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
A.Radwańska
6
6
2
C.McHale
2
3
0
Składy i szczegóły
A.Radwańska
26 lat, Polska, 4. w rankingu WTA
C.McHale
23 lata, USA, 65. w rankingu WTA
Losowanie drabinki pierwszego wielkoszlemowego turnieju w tym roku odbyło się w piątek. Rozstawiona z czwórką Radwańska zacznie AO w poniedziałek meczem z Christiną McHale (WTA 66). W kolejnych rundach, zakładając wygrane faworytek, może się zmierzyć z: Kanadyjką Eugenie Bouchard (WTA 47), Australijką Samanthą Stosur (WTA 27) i Włoszką Robertą Vinci (WTA 15) lub Amerykanką Sloane Stephens (WTA 26). W ewentualnym ćwierćfinale na drodze Polki stanie Petra Kvitová (WTA 6), w półfinale - rozstawiona z jedynką Serena Williams lub piąta Maria Szarapowa.

- Drabinka jest całkiem korzystna. Najgroźniejsze rywalki są oddalone od Agnieszki - na przykład wracająca w wielkiej formie Wiktoria Azarenka, na którą może trafić dopiero w finale - komentuje Wojciech Fibak. - Kvitová? W formie należy do światowej czołówki, ale wycofała się z dwóch ostatnich turniejów i nie wiadomo, na co ją stać. Podobnie jest z Williams, która od US Open nie zagrała żadnego poważnego spotkania - przypomina najbardziej utytułowany polski tenisista.

Radwańska zakończyła poprzedni sezon wygraną w prestiżowym turnieju WTA Finals i zapowiedziała, że jej celem na 2016 r. jest wygranie Szlema. - Pod koniec 2015 r. udowodniła, że ją na to stać, że dojrzała do takiego sukcesu - uważa Paweł Ostrowski, były trener Angelique Kerber i Marty Domachowskiej. - Bardzo ważne, by dobrze zaczęła, wygrywała jak najmniejszym nakładem sił. W Australian Open to szczególnie istotne, bo w Melbourne panują upały. Każda minuta spędzona na korcie w pierwszych meczach może ją później drogo kosztować - dodaje.

Pod tym względem losowanie korzystne nie jest. Bouchard w 2014 r. była już piątą zawodniczką świata, a w tym tygodniu doszła do finału w Hobart. Ze Stosur - przez atletyczny styl gry nazywanej "Bam Bam Sam" - Polka ma bilans 2-3. Łatwo powinno być tylko na samym początku - z McHale Radwańska wygrała trzy dotychczasowe mecze, oddając tylko siedem gemów. - Nie wierzę, by Bouchard, Stosur czy Vinci mogły pokonać Agnieszkę, ale każdą stać na wygranie seta bądź doprowadzenie do tie-breaka. Polka musi być bardzo skoncentrowana i kończyć mecze jak najszybciej - mówi Ostrowski.

Jerzy Janowicz, który z powodu kontuzji kolana w Melbourne dopiero zacznie sezon, wylosował rozstawionego z dziesiątką Johna Isnera. Amerykanin ma 208 cm wzrostu i potężny serwis.

- Jurek miewał zwykle szczęście w losowaniach, ale tym razem się nadział. Współczuję mu. Nie ma nic do stracenia, ale by pokonać Isnera na twardej nawierzchni, trzeba być w pełni formy - uważa Fibak.

Magda Linette (WTA 93) w I rundzie zagra z Portorykanką Moniką Puig (WTA 94), a Urszula Radwańska (WTA 109) - z Chorwatką Aną Konjuh (WTA 87).

Z kim zagrają faworyci?

I runda. N. Djoković (Serbia, ATP 1) - H. Chung (Korea Płd., 51), A. Zverev (Niemcy, 83) - A. Murray (Wielka Brytania, 2), R. Federer (Szwajcaria, 3) - N. Basilaszwili (Gruzja, 117), S. Wawrinka (Szwajcaria, 4) - D. Tursunow (Rosja, 265), R. Nadal (Hiszpania, 5) - F. Verdasco (Hiszpania, 47)

S. Williams (USA, WTA 1) - C. Giorgi (Włochy, 35), S. Halep (Rumunia, 2) - zawodniczka z kwalifikacji; M. Szarapowa (Rosja, 5) - N. Hibino (Japonia, 58).

Selfie, autografy, imprezy... Agnieszka Radwańska w Shenzhen jest prawdziwą gwiazdą! [ZDJĘCIA]


Jak wypadnie Agnieszka Radwańska w Australian Open?
Więcej o:
Komentarze (11)
Australian Open. Agnieszka Radwańska musi się śpieszyć
Zaloguj się
  • ramzes-ra

    Oceniono 3 razy 3

    Nie należy pompować balonika, ale jak w poprzednich Wielkich Szlemach byłem pesymistą odnośnie możliwości i formy Agnieszki tak teraz jestem ostrożnym optymistą. Zgadzam się z Fibakiem że losowanie było dla Agnieszki korzystne. W Wielkim Szlemie startują wszystkie najlepsze tenisistki i nie można wykluczyć że któraś z rywalek Agnieszki zagra kosmiczny tenis na najwyższym światowym poziomie,ale realia i obecna forma Agnieszki sugerują sukcesy. Wygranie całego turnieju jest trudne, bowiem trwa on dwa tygodnie i najwyższą formę trzeba prezentować w każdym meczu. Ideałem byłoby szybkie wygrywanie dwu setowych pojedynków w pierwszych czterech rundach aby zostawić rezerwy mocy i kondycji na następne mecze, O zwycięstwie może zadecydować stabilność formy i nastawienie psychiczne. bo zawodniczki z pierwszej dziesiątki były ostatnio przez Agnieszkę pokonane S,Williams i Azarenka stanowią co prawda pewną niewiadomą formy, ale po znacznej przerwie w startach i kontuzjach zapewne wytrzymałość i kondycja nie będą tak mocne, co dodatkowo może zmotywować Agnieszkę. Życzę sukcesu bo jest on w zasięgu Agnieszki , a dobra inteligentna i kombinacyjna gra może jej przysporzyć nowych fanów.

  • kotwicz17

    Oceniono 2 razy 2

    Przestańcie po raz kolejny podbijać bębenek, jeśli się nie mylę to Pani Agnieszka w tym roku w turnieju WTA nie grała z tenisistką z pierwszej pięćdziesiątki. Lady Aga trzymam za Ciebie kciuki.

  • brann71

    Oceniono 1 raz 1

    ,"Wkrótce tenis stanie na głowie"
    …bo cyrk tenisowy jedzie na Antypody. Część już dojechała, inni rozgrzewają się w Abu Dhabi (pokazowy turniej Mubadala), potem w turnieju ATP w Doha i w Chinach (WTA Shenzen), ale większość zaczyna w Auckland, Brisbane, Sydney i Hobart.

    Czołówka WTA wybrała spotkanie w turnieju rangi Premier w Brisbane. Pod nieobecność liderki rankingu Sereny Williams (gra Hopman Cup), z numerami 1. i 2. są rozstawione Simona Halep i Garbine Muguruza, gra też Maria Szarapowa – a z młodych Belinda Bencic jest rozstawiona z siódemką. W sumie w Brisbane pojawią się cztery zawodniczki z 1. dziesiątki WTA i aż osiem z 1. dwudziestki.
    Agnieszka Radwańska (WTA nr 5.) otwiera drabinkę w słabiej obsadzonym Shenzen, numerem dwa jest tam Petra Kvitova. Oprócz nich nie znajdujemy w drabince zawodniczek z dwudziestki. Podobnie jest w Auckland, Nowa Zelandia. Tam z czołówki znajdziemy Venus Williams, Karolinę Woźniacką i Anę Ivanovic.
    Tydzień przed Australian Open odbywa się turniej w Sydney, który będzie generalną próbą przed AO. Tam gra praktycznie cała czołówka, oprócz Sereny i Flavii Pennetty, która zakończyła karierę). Wystąpi więc aż trzynaście zawodniczek z 1. dwudziestki.

    Nie jest łatwo przewidzieć kto odniesie sukces w 2016 w kobiecym tenisie. Nawet Serena może nie być już tak oczywistą faworytką, chociaż ciągle będzie ją bardzo trudno pokonać.
    Simona Halep, mimo drugiego miejsca w WTA, nie wygląda mi w tej chwili ....

    czytaj dalej o tenisie na: odyseja1948.wordpress.com

  • janadamf

    Oceniono 1 raz 1

    Niech sie tak nie spieszy, zeby nie wyleciala zanim na dobre wejdzie w turniej.

  • spector1

    Oceniono 1 raz 1

    $$$ -???

  • Wiesława Borowiec

    0

    tego zycze Adze i sobie rowniz, bylabym szczesliwa i cieszyla sie razem z nia!!!! Polska Bialo-czerwoni :)

  • mentice

    0

    Upal tylko w poniedzialek i wtorek. Potem calkiem znosna pogoda, 25 st. C.

  • Anna Pyszkowska

    Oceniono 2 razy 0

    O czym Państwo piszą, McHale jest zawsze groźna na twardej nawierzchni. Bouchard miała fatalny zeszły sezon, ale to jedna z bardziej obiecujących tenisistek młodego pokolenia (jakkolwiek irytująca by nie była). Vinci była w finale US Open, w deblu jest jedną z najlepszych na świecie. Serio, takie proste rywalki? Radwańska jest kapitalną zawodniczką, ale pisanie, że jest "zdecydowaną faworytką" w meczach z w/w jest myśleniem życzeniowym, brakiem proporcji albo zwykłym brakiem w wiedzy. Trzymam za nią kciuki, ale łatwo w Melbourne nie będzie.

  • Anna Pyszkowska

    0

    O czym Państwo piszą, McHale jest zawsze groźna na twardej nawierzchni. Bouchard miała fatalny zeszły sezon, ale to jedna z bardziej obiecujących tenisistek młodego pokolenia (jakkolwiek irytująca by nie była). Vinci była w finale US Open, w deblu jest jedną z najlepszych na świecie. Serio, takie proste rywalki? Radwańska jest kapitalną zawodniczką, ale pisanie, że jest "zdecydowaną faworytką" w meczach z w/w jest myśleniem życzeniowym, brakiem proporcji albo zwykłym brakiem w wiedzy. Trzymam za nią kciuki, ale łatwo w Melbourne nie będzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX