Sport.pl

Australian Open. Novak Djoković w finale

pcs
27.01.2012 , aktualizacja: 28.02.2012 02:21
A A A Drukuj

27.01.2012, godzina 09:30

N.Djoković

  • na żywo
Novak Djoković - Andy Murray Fot. Shuji Kajiyama AP Novak Djoković - Andy Murray
Lider rankingu ATP, Novak Djoković awansował do finału Australian Open po zwycięstwie 3:2 (6-3, 3-6, 6-7, 6-1, 7-5) ze sklasyfikowanym na czwartym miejscu Andym Murray'em. W niedzielnym finale zmierzy się z Rafaelem Nadalem - relacja na żywo w Sport.pl.
Novak Djoković - Andy Murray
Fot. TIM WIMBORNE REUTERS
Novak Djoković - Andy Murray
Novak Djoković - Andy Murray
Fot. TOBY MELVILLE REUTERS
Novak Djoković - Andy Murray
Andy Murray
Fot. TOBY MELVILLE REUTERS
Andy Murray
Novak Djoković - Andy Murray
Fot. Rick Rycroft AP
Novak Djoković - Andy Murray
Andy Murray
Fot. MARK BLINCH REUTERS
Andy Murray
Novak Djoković - Andy Murray
Fot. DANIEL MUNOZ REUTERS
Novak Djoković - Andy Murray
Batalia trwała prawie pięć godzin. Najdłuższy był trzeci set, który obaj tenisiści rozgrywali aż 88 minut.

Pierwszy set nie zapowiadał tak zaciętej rywalizacji - Djoković wygrał gładko, wszystko przebiegało po jego myśli. W kolejnym secie role się odwróciły. Murray wygrał 6:3, a w trzecim secie dał z siebie absolutnie wszystko i wygrał po tie-breaku.

Brytyjscy kibice mieli nadzieję, że za chwilę Szkot przypieczętuje awans do finału, ale trzeci set pozbawił go sił. Czwarty był egzekucją - Djoković wygrał 6:1, w końcówce obaj zawodnicy oszczędzali energię na piątą, decydującą rozgrywkę.

Piąty set nie zawiódł. Żaden z tenisistów długo nie potrafił przełamać rywala, dopiero w szóstym gemie ta sztuka udała się Djokoviciowi. Potem Serb wygrał swoje podanie i prowadził już 5:2. Był jedną nogą w finale.

Wtedy nastąpiło niesamowite odrodzenie Murraya. Szkot przełamał Djokovicia do zera, wygrał swoje serwisy i wyrównał na 5:5.

Przy stanie 5:5 i serwisie Djokovicia Murray miał dwa break pointy, które były przepustką do finału. Oba zmarnował, gema wygrał Djoković. Chwilę później załamany Szkot przegrał swoje podanie i odpadł z turnieju.

W niedzielnym finale Djoković zmierzy się z Rafaelem Nadalem. Zapraszamy na relację na żywo w Sport.pl. Transmisja w Eurosporcie.


Tak relacjonowaliśmy na żywo:


V set:


7:5 Koniec! Djoković przełamuje Murray'a i zagra z Rafaelem Nadalem w finale Australian Open! Szkot był podłamany zmarnowaniem wielkiej szansy w poprzednim gemie i stracił koncentrację: dwa razy wyrzucił piłkę na aut, dwa razy trafił w siatkę. Finał dla Djokovicia!


6:5 Na korcie w Melbourne wciąż dzieją się rzeczy niesamowite. Najpierw Murray był jedną nogą w finale, a Djoković poza turniejem - Szkot miał dwa break pointy, ale oba zmarnował. Potem obaj tenisiści długo grali na przewagi, aż wreszcie gema wygrał Serb. Teraz Murray musi obronić swoje podanie...


5:5 Murray wygrywa gem przy swoim serwisie i wyrównuje na 5:5! Djoković był jedną nogą w finale, ale teraz obaj mają równe szanse!


5:4 Niesamowite, Murray przełamuje Djokovicia do zera!!! Grają już cztery i pół godziny, skąd Szkot wziął siłę na takiego gema?


5:3 Jeszcze się nie poddaje! Murray wygrywa, mimo że jest już niesamowicie zmęczony. Kolejny gem to dla niego chwila prawdy.


5:2 Serb jedną nogą w finale Australian Open! Wygrywa swoje podanie do zera, Murray zrezygnowany!


4:2 Murray prowadził 30-0, ale od tej pory przegrał trzy kolejne wymiany. Djoković zmarnował pierwszego break pointa, ale przy drugim popisał się genialnym lobem i przełamał rywala. Za chwilę może być o krok od finału Australian Open!


3:2 Przy podaniach Djokovicia Murray jest bezradny, w piątym gemie poległ błyskawicznie i znów będzie musiał się natrudzić, by wyrównać.


2:2 Murray obronił swoje podanie po heroicznej walce. Djoković miał kilka piłek na przełamanie, ale wszystkie zmarnował - jest remis.


2:1 Gem dla Djokovicia, ale Murray nie oddaje już wymian tak łatwo. Rozpoczyna się piąta godzina meczu.


1:1 Murray przegrał pierwszą wymianę przy swoim podaniu i wszystko wskazywało na kolejną katastrofę, ale Szkot wreszcie się obudził, wygrał pozostałe piłki i wyrównał na 1:1 w gemach.


1:0 Djoković nie daje Murray'owi złudzeń, pewnie wygrywa gema przy własnym serwisie. Wygląda na to, że Szkot poświęcił mnóstwo sił na zwycięstwo w trzecim secie.


IV set:


6:1 Murray oddaje gema przy swoim serwisie bez jakiejkolwiek walki, przegrywa go do zera. Błyskawiczna porażka Szkota w czwartym secie, piąty będzie decydujący!


5:1 Djoković zgodnie z planem wygrywa swoje podanie, obaj zawodnicy czekają już na kolejnego, decydującego seta.


4:1 Murray'owi w końcu coś wyszło, wygrał swoje podanie, ale było widać, że Djoković nie chce się przemęczać - ma tego seta na wyciągnięcie ręki.


4:0 Po kwadransie gry Djoković prowadzi w trzecim secie 4:0. To była egzekucja, Murray nie potrafi się pozbierać.


3:0 Katastrofa Szkota! Djoković znów go przełamuje i prowadzi już 3:0, a za chwilę będzie serwował!


2:0 Djoković wygrywa swoje podanie do zera, Murray musi się otrząsnąć.


1:0 Murray zaczął czwartego seta niezbyt dobrze - rozluźnił się, rozkojarzył, popełniał kuriozalne błędy. Djoković miał dwa break pointy i z łatwością przełamał przeciwnika.


III set:


6:7 Tie-break dla Murray'a! Szkot doprowadził do stanu 6:3 i miał trzy piłki setowe. Pierwszą zmarnował, ale wykorzystał drugą - i zaskakująco prowadzi 2:1 w setach!


6:6 Znów remis, Djoković przełamuje Murray'a! Szkot popełnił swój siódmy podwójny błąd serwisowy, popełniał proste błędy i zmarnował okazję na wygranie seta. Zaczęła się czwarta godzina meczu, a to dopiero trzeci set...


5:6 Murray przełamuje Djokovicia po kolejnym niesamowitym, długim gemie! W decydującej wymianie Serbowi zabrakło zimnej krwi, może zapłacić za to ogromną cenę. W kolejnym gemie musi przełamać rywala.


5:5 Wydawało się, że Murray ma wszystko pod kontrolą, ale nagle Djoković wywalczył piłkę setową. Murray obronił się asem. Serb miał jeszcze dwie kolejne szanse na przełamanie rywala i wygranie seta, ale w kluczowych momentach Szkot był świetnie skoncentrowany. Potem rozkojarzył się Djoković, który dwa razy wyrzucił piłkę w aut i przegrał gema.


5:4 U obu tenisistów widać rosnące zmęczenie, Murray myli się coraz częściej i przede wszystkim z tego powodu Djoković nie musiał specjalnie się starać, by wygrać swoje podanie.


4:4 Djoković prowadził przy serwisie Murray'a już 30-0, ale Szkot po chwili się obudził i wygrał gema.


4:3 Przynajmniej na chwilę mecz zrobił się bardziej przewidywalny. Djoković wygrywa gema bez historii, Murray momentami zbyt rozkojarzony, co doprowadziło do niepotrzebnych błędów.


3:3 Murray wygrywa swoje podanie, znowu mamy remis. To może być dopiero półmetek tego meczu, przed Szkotem i Serbem jeszcze ogromny wysiłek.


3:2 Teraz to Murray zawodzi i przegrywa gema mimo problemów Djokovicia ze zdrowiem. Serb od jakiegoś czasu utyka, ma kłopoty ze stawem skokowym.


2:2 Dziwny gem, oddany przez Murray'a praktycznie bez walki. Djoković przełamuje Szkota bez większych starań.


1:2 Djoković przełamany! Murray prowadził już 40-0, Serb był bliski odrobienia straty, ale ostatecznie poległ. Kryzys faworyta.


1:1 Tym razem gem bardzo krótki, zakończony szybkim zwycięstwem serwującego Murray'a.


1:0 14-minutowy gem na początek trzeciego seta! Djoković zaczął go fatalnie, bo od dwóch przegranych wymian, ale szybko wyrównał. Potem wyrzucił piłkę w aut i podarował Murray'owi break point, którego Szkot zmarnował - podobnie jak cztery kolejne. Wreszcie gema bardzo mocnym serwisem zakończył Djoković.


II set:


3:6 Murray kończy gema potężnym asem i wyrównuje na 1:1 w setach! Djoković miał dwie piłki na przełamanie, ale Szkot świetnie wybronił się twardą i agresywną grą. Zasłużone zwycięstwo, za kilka minut rozpoczęcie trzeciego seta.


3:5 Serb w tarapatach, Murray znów go przełamał! Gem upłynął pod znakiem długich wymian - najpierw najdłuższa w całym meczu, licząca 41 przebić, którą wygrał Djoković, chwilę później 28 przebić, które zakończyły się punktem dla Murray'a.


3:4 Djoković wreszcie wygrywa, ale wyraźnie przeżywa trudne chwile. Murray zagrał kilka świetnych piłek, a za chwilę może zbliżyć się do wyrównania na 1:1 w setach.


2:4 Murray wygrywa czwartego gema z rzędu! Djoković przeżywa ciężkie chwile, z kolei Szkot złapał wiatr w żagle.


2:3 Murray rozpędzony - mocno serwuje, potężnie uderza, łatwo wygrał swoje podanie.


2:2 Bardzo długi, ponad dziesięciominutowy gem. Najpierw nóż na gardle miał Djoković, który przegrywał już 0-30. Murray wyglądał na coraz pewniejszego, ale Serbowi udało się wyrównać i był o krok od podwyższenia na 3:1. Wtedy zaczął popełniać błędy, z których Murray'owi udało się skorzystać.


2:1 Murray był o krok od tragedii - Djoković miał szansę na przełamanie, którą głupio zmarnował. Chwilę później Szkot zaserwował asa i wygrał swoje podanie.


2:0 Nie bez problemów, ale Djoković wygrywa swoje podanie.


1:0 Fatalny początek drugiego seta dla Murray'a, który od razu przegrywa przy własnym serwisie! Serbscy kibice świętują na trybunach.


I set:


6:3 Set dla Djokovicia! Serb zaczął gema od wyrzucenia piłki w aut, ale potem wygrywał każdą wymianę i zasłużenie prowadzi 1:0.


5:3 Ostatnie gemy są bardzo krótkie, tym razem świetnie poradził sobie Murray. Za chwilę musi przełamać Djokovicia, jeśli nie chce przegrać seta.


5:2 Djoković wygrywa swój serwis bez większych problemów, Murray ma ostatnią chwilę, by uratować tego seta.


4:2 Murray przegrywa do zera przy własnym podaniu! Na razie obaj tenisiści bardzo chętnie oddają sobie gemy.


3:2 Murray od razu odpowiada! Tym razem to Djoković zaliczał proste pomyłki, a Murray zaczął grać szybciej i skuteczniej.


3:1 Jest pierwsze przełamanie! Djoković nie musiał specjalnie się starać - wygrał gema mimo dwóch asów Murray'a, który przy break pointcie rywala popełnił podwójny błąd serwisowy.


2:1 Djoković lekko rozkojarzony, proste błędy doprowadziły do break pointu dla Murray'a. Ostatecznie Serbowi udało się jednak wygrać na przewagi.


1:1 Murray wyrównuje, choć miał bardzo ciężką przeprawę. Zaczął gema od dwóch autów, potem Djoković miał dwie okazje na przełamanie, ale obie zmarnował.


1:0 Djoković gładko wygrywa pierwszego gema, Murray nie nawiązał z nim walki.


9:44 Zaczęli! Pierwszy serwuje Djoković.


9:33 Za chwilę początek meczu.


Podziel się

  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • axenrolle

    Oceniono 12 razy 8

    Jestem wielkim kibica Djokovića i niezbyt lubię Murraya ale w tym półfinale jetem za tym drugim. Dlaczego? Ano dlatego że już mnie nudzą finały rozgrywane pomiędzy Djokovićem , Nadalem i Federerem. I jeszcze jedno odnośnie publiczności , bicie przez nią braw po podwójnym błędzie jednego z graczy świadczy o wielkiej " klasie i wyrobieniu" widowni a przynajmniej jej części

    • Gość: oliver

      Oceniono 7 razy -5

      @axenrolle
      masz racje bedzie rafa przeciw andy

  • Gość: andrej

    Oceniono 4 razy 2

    Oj piękny to będzie finał z Nadalem, nic tylko delektować się tenisem ;)))

    ---
    http://oskfpogon.futbolowo.pl/

  • lukasz_sportpl

    Oceniono 2 razy 2

    @aleksandra.pll
    Tego gościa nad Tobą usunęliśmy. Nie tolerujemy tego za cholerę, ale czasem nam umykają tacy spamerzy. Dzięki za czujność!

  • boul81

    Oceniono 5 razy 1

    Djokovic to wielki gracz, ale jego zachowania na korcie są niezbyt sportowe- prowokacyjne miny i gesty wobec rywali, jego kibice robiący wiochę na trybunach. To nie pasuje do tenisa.

  • aleksandra.pll

    Oceniono 5 razy 3

    .
    Co tu dużo mówić, chyba wszyscy kibice obserwowali ten niesamowity pojedynek na korcie.
    Spotkanie nie obfitowało w jakieś fajerwerki techniczne, ale dostarczyło wiele emocji.
    Te wzloty i upadki mówią wszystko o dramaturgi, tych dwóch
    " cyborgów ", walczących do upadłego, nawet wtedy gdy nogi odmawiały posłuszeństwa.
    Obu zawodnikom należą się słowa uznania za to spotkanie, bez względu na rankingi i zajmowane miejsca.
    Osobiście jestem pod wrażeniem, i nie jest nawet to istotne, że wygrał Novak, bo przy odrobinie większego szczęścia, zwycięzcą mógł zostać Murray.
    .

  • aleksandra.pll

    Oceniono 6 razy 6

    @aa111osiol

    To co robisz, jest zwykłym spamem.
    Dziwię się bardzo moderatorowi forum, że toleruje takie praktyki.
    To jest forum sportowe, a nie portal zakładów sportowych czy kasyno gry.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX