Sport.pl

Australian Open. Szarapowa zagra w finale z Azarenką

koma, PAP
26.01.2012 , aktualizacja: 26.01.2012 10:38
A A A Drukuj

26.01.2012, godzina 05:30

M.Szarapowa

  • na żywo
Była liderka rankingu tenisistek WTA Tour Rosjanka Maria Szarapowa, rozstawiona z numerem czwartym, zagra z Białorusinką Wiktorią Azarenką (3.) w sobotnim finale wielkoszlemowego Australian Open (z pulą nagród 26 mln austral.) na twardych kortach w Melbourne.
Maria Szarapowa
Fot. John Donegan AP
Maria Szarapowa
Wiktoria Azarenka
GETTY IMAGES/Pool
Wiktoria Azarenka
Szarapowa, triumfatorka tej imprezy z 2008 roku, w drugim czwartkowym półfinale pokonała Czeszkę Petrę Kvitovą (nr 2.) 6:2, 3:6, 6:4. W ten sposób 24-letnia Rosjanka stanie w sobotę przed szansą na czwarty tytuł w Wielkim Szlemie, w którym w 2004 roku wygrała Wimbledon, a dwa lata później nowojorski US Open.

Kilka godzin wcześniej miejsce w finale wywalczyła 22-letnia Azarenka, eliminując inną byłą liderkę rankingu Belgijkę Kim Clijsters (11.) 6:4, 1:6, 6:3, ubiegłoroczną zwyciężczynię turnieju w Melbourne. Wcześniej, w ćwierćfinale, Białorusinka okazała się lepsza od Agnieszki Radwańskiej (8.).

Wyniki spotkań 1/2 finału gry pojedynczej kobiet:

Maria Szarapowa (Rosja, 4) - Petra Kvitova (Czechy, 2) 6:2, 3:6, 6:4
Wiktoria Azarenka (Białoruś, 3) - Kim Clijsters (Belgia, 11) 6:4, 1:6, 6:3

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (16)

  • richb

    Oceniono 1 raz 1

    achhh, uchhhh, achhhh, uchhhhh, achhhh, uchhhhh .......... i tak przez 1,5h w TV nie wiem czy ktos to wytrzyma

  • kula5211

    Oceniono 4 razy 2

    Dwie krzykaczki , w finale będzie orgazm

  • nowak09

    Oceniono 3 razy 1

    Muszę nagrać część audio tego pojedynku,będzie jak znalazł jako podkład wieczorową porą.

  • Gość: Fan Ptakow

    Oceniono 3 razy 3

    Azarenka nasladuje wrobla z Angy Birds!

  • suyapp137

    Oceniono 4 razy 4

    Najlepszą taktyką dla obu byłoby nie krzyczeć. Zanim rywalka zorientowałaby się o co chodzi, byłoby po meczu. I jaki doping by miała. :D

  • Gość: Przeciwnik krzyczenia

    Oceniono 6 razy 6

    No to bedziemy mieli koncert uuuuuuu!!! aaaaaa!!!! Juz przyciszam moj tele-odbiornik zeby sasiedzi i moje dwie zony nie slyszaly ze ogladam znowu pornola.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX