Sport.pl

WTA Finals. Radwańska: to najpiękniejszy dzień w mojej karierze

- To dla mnie najpiękniejszy, najważniejszy dzień w karierze. Kilka tygodni temu nie sądziłam, że się tu znajdę - powiedziała Agnieszka Radwańska, odbierając trofeum za wygranie turnieju masters. W niedzielnym finale w Singapurze 26-letnia krakowianka pokonała Petrę Kvitovą 6:2, 4:6, 6:3.
2 : 1
Informacje
WTA Finals 2015 - Finał
Niedziela 01.11.2015 godzina 11:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
A.Radwańska
6
4
6
2
P.Kvitova
2
6
3
1
W tradycyjnej przemowie Radwańskiej przeszkadzały ogromne emocje. Polka miała w oczach łzy, bardzo łamał się jej głos. - To był niesamowity dzień i turniej. Kilka tygodni temu nie sądziłam, że się tu znajdę. To dla mnie najpiękniejszy dzień w karierze, dziękuję wszystkim, którzy mi pomogli - zaczęła Polka.

Następnie zwróciła się do swojej finałowej rywalki. - Gratuluję tobie, Petra. Na pewno jeszcze się spotkamy - stwierdziła.

Całe nieoficjalne mistrzostwa świata Radwańska opisała krótko jako świetny turniej. Podziękowała organizatorom i kibicom, nie zapomniała też o swoim trenerze Tomaszu Wiktorowskim i sparingpartnerze Dawidzie Celcie. - Bardzo dziękuję mojej drużynie, wykonaliście dobrą robotę, doprowadzając mnie do tego sukcesu - zakończyła Radwańska.



Radwańska seksowna i roześmiana podczas WTA Finals [ZDJĘCIA]




Czy Agnieszka Radwańska wygra kiedyś turniej wielkoszlemowy?
Więcej o:
Komentarze (46)
WTA Finals. Radwańska: to najpiękniejszy dzień w mojej karierze
Zaloguj się
  • szaja25

    Oceniono 9 razy 7

    Sto lat, sto lat........ , a kto z nami nie wypije...... :)

  • kryster

    Oceniono 7 razy 5

    Brawo Agnieszko jestem pelna podziwu dla Twojej mądrej i pięknej gry na korcie !

  • moki1

    Oceniono 4 razy 4

    Jedno wielkie dzięki.
    A i trzeba też podziękować Navratilovej.
    Pokazała klasę i widząc, że jej metody są dla Agi nieodpowiednie wycofała się w porę.
    Myślę, że to załamanie formy w połowie sezonu dało w sumie dobry efekt.
    Oczywiście porażki były przykre, ale pozwoliły zachować trochę więcej zdrowia na samą końcówkę sezonu.
    Nigdy nie głosowałem na sportowca roku. Ale teraz zrobię to.
    A dla Roberta L. zostawiam głos na przyszły rok. Jak się wykaże na wielkiej imprezie.

  • rumun106

    Oceniono 10 razy 4

    Sto lat,sto lat....niech żyje żyje Nam....sto lat sto lat niech żyje żyje Nam...
    I jeszcze jeden I jeszcze raz,sto lat sto lat Niech żyje nam........

    Brawo ogromne,to jest fenomenalny wynik...:)
    Zapisałaś się w kronice na stałe,to było coś fenomenalnego...

    Obie grały z grymasem na twarzach,obie zabandażowane,obie po trudnym-długim sezonie....
    Aga ,,wróciła" za światów-dosłownie...bo ja przynajmniej miałem strach,gdy w drugim secie (połowie) Petra wróciła do gry...ale chyba sił starczało jej na rozegranie 5-6 gemów....gdyż potem nastąpił Marsz po zwycięstwo,Marsz po wygranie czegoś,co czyni ją wielką Tenisistką !

    W jakimś stopniu Petra walczyła z kontuzją,masa błedów (ok 53...przy 5 Agi...)...ale to bez znaczenia,bo wygrać z czeszką która ma wygrane 2 wimbledony czy mastersa z 2011 roku...to jest to wynik MEGA SUPER DOBRY...

    W tym turnieju pokazała że można wygrywać z tenisistkami które mają lepsze warunki ( budowa-masa mięśni) jak Muguruza,Kvitova czy Halep która jest Mocna...

    Agnieszka pokazała,że nie ważne jak zaczynasz....Ważne jak kończysz SEZON :)

    SUPER PIEKNIE REWELACJA...mozna wymieniać bez końca...:)

  • veglie

    Oceniono 10 razy 4

    Wielki sukces.

  • yosemitesam

    Oceniono 3 razy 3

    Brawo Agniecha!
    Sukces tym piękniejszy, że - patrząc na cały sezon - raczej niespodziewany. Ale patrząc na całą karierę, jak najbardziej zasłużony.

  • bwart

    Oceniono 9 razy 3

    I jest pieknie!

  • kuwakaztanowa

    Oceniono 11 razy 3

    Takich łez nie trzeba się wstydzić ! Brawo !!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX