Sport.pl

ATP World Tour Finals. Matkowski i Fyrstenberg odpadli po fazie grupowej

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski na fazie grupowej zakończyli swój udział w turnieju ATP World Tour Finals. W decydującym meczu wygrali seta z najlepszymi deblistami świata, braćmi Bryanami, ale przegrali w super tie-breaku.
2 : 1
Informacje
ATP World Tour Finals 2013 - Mecze Polaków
Sobota 09.11.2013 godzina 18:45
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
Bryan / Bryan
4
6
10
2
Fyrstenberg / Matkowski
6
3
5
1
Tak relacjonowaliśmy gem po gemie

Mike i Bob Bryanowie to od lat najlepsi debliści świata, ale w tym sezonie osiągnęli niesamowity poziom dominacji. Wygrali jedenaście turniejów, w tym Australian Open, Rolanda Garrosa i Wimbledon. Amerykanie grali z Polakami po raz 25. i wygrali po raz 17.

Początek na to nie wskazywał. Mecz zaczął się od serii szybkich gemów, bez choćby szansy na przełamanie z którejkolwiek ze stron. W siódmym gemie jako pierwszym udało się to Polakom. Potem dobrze serwując dokończyli pewnie seta.

W drugim secie także było tylko jedno przełamanie, ale na rzecz Bryanów, którzy szybko wyszli na prowadzenie 3:0. Teraz to oni kontrolowali przebieg seta i o wyniku meczu miał zadecydować super tie-break, grany do 10 wygranych punktów. W nim Polacy wygrali pierwsze dwie piłki, ale potem przegrali sześć kolejnych i nie dogonili już rywali. Amerykanie wygrali do 5 i zagrają w półfinale z Austriakiem Alexandrem Peyą i Brazylijczykiem Bruno Soaresem.

Fyrstenberg i Matkowski w kończącym sezon Masters wystąpili już po raz szósty. Najlepszy wynik - finał - osiągnęli w 2011 roku.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone

Więcej o:
Komentarze (2)
ATP World Tour Finals. Matkowski i Fyrstenberg odpadli po fazie grupowej
Zaloguj się
  • darec_c

    Oceniono 3 razy 3

    Zapamiętam z tego turnieju piękną postawę, opór, mentalnie pozytywne nastawienie naszego teamu do połowy drugiego seta. Trudno - przegrali , ale walczyli dzielnie. Pokazali, że stać ich na dużo. Jeden mecz wygrany, a w pozostałych horror i wyrwanie seta. Chciałbym liczyć na podobne nastawienie mentalne w wykonaniu Agnieszki Radwańskiej. Warto wspomnieć o letniej przerwie spowodowanej kontuzją mięśnia grzbietu Mariusza Fyrstenberga i gonitwą pt. Race to London z tym związaną.

    Pozdrowienia dla naszych Mistrzów :)

  • bbr1989

    Oceniono 6 razy -4

    Szkoda, ale nic tam, będzie lepiej. Świetny mecz mieliśmy za to w Poznaniu. Pierwsze skróty już u nas:
    futbolowewiesci.blox.pl/2013/11/T-ME-Lech-Poznan-42-Ruch-Chorzow-skrot-09112013-r.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX