Sport.pl

Tenis. Okradli Tsongę, gdy grał w Londynie

pcs, PAP
30.11.2011 , aktualizacja: 30.11.2011 16:06
A A A Drukuj
Zrozpaczony Jo-Wilfried Tsonga zrywa z siebie zębami koszulkę. Fot. Alexander F. Yuan AP Zrozpaczony Jo-Wilfried Tsonga zrywa z siebie zębami koszulkę.
Nieznani sprawcy włamali się do domu Jo-Wilfrieda Tsongi w szwajcarskim Gingins, gdy francuski tenisista występował w londyńskiej O2 Arena w kończącym sezon turnieju masters ATP World Tour Finals.
O zdarzeniu, które miało miejsce w nocy z soboty na niedzielę, poinformowała w środę szwajcarska "Le Matin". Gazeta powołała się na informacje uzyskane od szefa policji w szwajcarskim kantonie Vaud, w którym leży Gingins. O włamaniu powiadomił jeden z sąsiadów, gdy w niedzielę rano zobaczył zniszczone szklane drzwi wejściowe.

Tsonga przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że nie poznał własnego domu po powrocie z Londynu, gdzie dotarł do finału. W nim poniósł porażkę w trzech setach z broniącym tytułu Szwajcarem Rogerem Federerem.

Tsonga mieszka w wiosce położonej blisko francuskiej granicy od lipca 2009 roku.

My też mamy zdanie! Dzielimy się nim na Facebook.com/Sportpl »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się