Sport.pl

US Open. Wichura na US Open

nytimes.com, tka
09.09.2010 , aktualizacja: 09.09.2010 15:07
A A A Drukuj
US Open. Caroline Wozniacki Fot. Mark Humphrey AP US Open. Caroline Wozniacki
- Czułam się, jakbym grała w czasie huraganu - powiedziała Caroline Wozniacki po ćwierćfinałowym meczu z Dominiką Cibulkową. Pogoda nie rozpieszcza tenisistów na US Open - po niemiłosiernych upałach, teraz problemem są niezwykle silne podmuchy wiatru.
US Open. Caroline Wozniacki
Fot. Mark Humphrey AP
US Open. Caroline Wozniacki
US Open. Caroline Wozniacki
Fot. Charles Krupa AP
US Open. Caroline Wozniacki
US Open. Caroline Wozniacki i Dominika Cibulkowa kończyły mecz z warkoczami
Fot. Charles Krupa AP
US Open. Caroline Wozniacki i Dominika Cibulkowa kończyły mecz z warkoczami
SERWISY
Ściągnij na komórkę grę z Agnieszką Radwańską i zagraj w tenisa! »

- Chodziło o przetrwanie - dodała Wozniacki, która lepiej poradziła sobie w ekstremalnych warunkach i wygrała 6:2, 7:5. Dunka i Słowaczka grały przy największym natężeniu nawałnicy.

Wiatr przeszkadzał w każdym aspekcie gry, ale najbardziej przy serwowaniu. Zawodniczki wielokrotnie musiały podrzucać piłkę po parę razy, gdyż podmuchy spychały ją poza pole zasięgu ich rakiet. Warunki były tak niekorzystne, że zamiast skupić się na efektownym kończeniu wymian, tenisistki starały się zmieścić piłkę w korcie.

- To był najgorsze warunki w czasie tego turnieju - powiedział Novak Djoković, który wcześniej był jednym z najgłośniej narzekających na upały. - Nie sądzę, by widzowie mieli dziś przyjemność z oglądania tenisa - powiedział Serb po pokonaniu 7:6 (7-2), 6:1, 6:2 Francuza Gaela Monfilsa.

- Starałyśmy się grać jak najlepiej - dodała Wiera Zwonariewa. Rosjanka wygrała w ćwierćfinale z Estonką Kają Kanepi w meczu, podczas którego zawodniczki 11 razy przełamywały swój serwis i popełniły aż 88 niewymuszonych błędów w ciągu zaledwie 21 gemów (wynik 6:3, 7:5 dla Zwonariewej).



Zobacz więcej na temat:

Podziel się