Sport.pl

US Open. Wawrinka wyeliminował Murraya

PAP, tka
06.09.2010 , aktualizacja: 06.09.2010 11:04
A A A Drukuj
US Open. Stanislas Wawrinka i Andy Murray Fot. Paul J. Bereswill AP US Open. Stanislas Wawrinka i Andy Murray
Szwajcar Stanislas Wawrinka wyeliminował rozstawionego z numerem czwartym szkockiego tenisistę Andy'ego Murraya 6:7 (3-7), 7:6 (7-4), 6:3, 6:3 w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju US Open (z pulą nagród 22,668 mln dol.) na twardych kortach w Nowym Jorku.
US Open. Stanislas Wawrinka
Fot. Peter Morgan AP
US Open. Stanislas Wawrinka
US Open. John Isner
Fot. Charles Krupa AP
US Open. John Isner
Michaił Jużny
Fot. Charles Krupa AP
Michaił Jużny
SERWISY
Ściągnij na komórkę grę z Agnieszką Radwańską i zagraj w tenisa! »

To kolejne poważne rozczarowanie dla Murraya, który jest największą nadzieją brytyjskich kibiców na pierwszy triumf ich tenisisty w Wielkim Szlemie od 74 lat. W 1936 roku, jako ostatni, dokonał tego Fred Perry w Wimbledonie.

Szkot ma za sobą dwa występy w wielkoszlemowych finałach - w US Open przed dwoma laty oraz w tym roku w styczniu w Australian Open. Za każdym razem przegrywał ze Szwajcarem Rogerem Federerem. Przed startem nowojorskiej imprezy był, zaraz po tenisiście z Bazylei, drugim najpoważniejszym kandydatem do zwycięstwa w notowaniach bukmacherów oraz zgodnych opiniach fachowców.

Amerykańska prasa kilkakrotnie już zapowiadała nawet jego półfinałowe starcie z liderem rankingu ATP World Tour Hiszpanem Rafaelem Nadalem i ewentualny późniejszy finał przeciwko Federerowi. Do tego jednak nie dojdzie, bowiem Murray nie wytrzymał kondycyjnie trudów meczu czwartej rundy.

W trakcie pojedynku z Wawrinką musiał korzystać z pomocy fizjoterapeuty, bowiem miał problemy z mięśniami ud, łokciem i karkiem. Mimo to dotrwał do końca, choć nie był w stanie pokonać Szwajcara.

- Moje ciało mnie dzisiaj zawiodło i byłem tym bardzo sfrustrowany. Może miałem swoje szanse na początku, ale je trochę przespałem. Być może, gdybym wygrał pierwsze dwa sety, to udałoby mi się zwyciężyć, ale to już spekulacje. Bardzo ciężko pracowałem przed tym turniejem i miałem spore szanse, żeby go wygrać, ale jak widać nie tym razem. Jestem bardzo rozczarowany i wściekły, ale tak w życiu już bywa - powiedział Murray.

Kolejnym rywalem Wawrinki będzie Amerykanin Sam Querrey (nr 20.). Nieoczekiwana porażka Szkota otwiera szansę Nadalowi (nr 1.) na wejście do finału, w którym może trafić na Federera, pięciokrotnego triumfatora US OPen (2004-08). Tenisiście z Majorki brakuje tylko nowojorskiego tytułu, by mógł się pochwalić triumfami w każdym z czterech turniejów Wielkiego Szlema, choć nie w jednym sezonie.

Nadal awansował do ćwierćfinału, po wygranej z Francuzem Gillesem Simonem 6:4, 6:4, 6:2. Najbliższe dwa mecze na jego drodze to będą hiszpańskie pojedynki, bowiem w czwartej rundzie zagra z Feliciano Lopezem (23.), a w ćwierćfinale może trafić na Fernando Verdasco (8.) lub Davida Ferrera (10.).

W jego połówce drabinki jest jeszcze jeden rodak Tommy Robredo, a w dolnej Albert Montanes (23.), który w pierwszej rundzie wyeliminował Michała Przysiężnego.

Natomiast w rywalizacji tenisistek wyłoniono w siódmym dniu turnieju dwie pierwsze pary ćwierćfinałowe, w których spotkają się: broniąca tytułu sprzed roku Belgijka Kim Clijsters (nr 2.) z Australijką Samanthą Stosur (5.) oraz Amerykanka Venus Williams (3.) z Włoszką Francescą Schiavone (6.), nieoczekiwaną triumfatorką tegorocznego Roland Garros.

Clijsters, Williams i Schiavone bez straty seta uporały się z niżej notowanymi rywalkami w czwartej rundzie. Natomiast spore problemy z wywalczeniem awansu miała w niedzielę Stosur, która w ostatnim wieczornym meczu przy sztucznych światłach na Artur Ashe Stadium pokonała z trudem Rosjankę Jelenę Dementiewą (nr 12.) 6:3, 2:6, 7:6 (7-2).

Wyniki czwartej rundy kobiet:

Kim Clijsters (Belgia, 2) - Ana Ivanovic (Serbia) 6:2, 6:1

Venus Williams (USA , 3) - Shahar Peer (Izrael, 16) 7:6 (7-3), 6:3

Francesca Schiavone (Włochy, 6) - Anastazja Pawliuczenkowa (Rosja, 20) 6:3, 6:0

Samantha Stosur (Australia, 5) - Jelena Dementiewa (Rosja, 12) 6:3, 2:6, 7:6 (7-2)

Wyniki trzeciej rundy mężczyzn:

Rafael Nadal (Hiszpania, 1) - Gilles Simon (Francja) 6:4, 6:4, 6:2

Stanislas Wawrinka (Szwajcaria, 25) - Andy Murray (W.Brytania, 4) 6:7 (3-7), 7:6 (7-4), 6:3, 6:3

Fernando Verdasco (Hiszpania, 8) - David Nalbandian (Argentyna, 31) 6:2, 3:6, 6:3, 6:2

David Ferrer (Hiszpania, 10) - Daniel Gimeno-Traver (Hiszpania) 7:6 (7-2), 6:2, 6:2

Michaił Jużny (Rosja, 12) - John Isner (USA, 18) 6:4, 6:7 (7-9), 7:6 (7-5), 6:4

Sam Querrey (USA, 20) - Nicolas Almagro (Hiszpania, 14) 6:3, 6:4, 6:4

Feliciano Lopez (Hiszpania, 23) - Serhij Stachowski (Ukraina) 6:3, 4:0 - krecz Stachowskiego

Tommy Robredo (Hiszpania) - Michael Llodra (Francja) 3:6, 7:6 (8-6), 6:4, 2:1 - krecz Llodry

Trzecia runda gry podwójnej mężczyzn:

Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski (Polska, 9) - Jeremy Chardy, Christopher Kas (Francja, Niemcy) 6:2, 6:4

Trzecia runda gry podwójnej kobiet:

Lisa Raymond, Rennae Stubbs (USA, Australia, 5) - Maria Kirilenko, Agnieszka Radwańska (Rosja, Polska, 10) 6:4, 7:6 (7-1)

Z US Open pożegnała się Agnieszka Radwańska »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się