Zobacz genialne zagrania Federera na Zczuba.tv Wówczas, w trzecim secie zaciętego półfinału, Djokovic przyciągnął Szwajcara do siatki, a potem posłał piłkę w głąb kortu. Federer nie miał szans odbić jej w normalny sposób, ale zagrał tyłem i między nogami. Wymierzył idealnie w róg, a stojący przy siatce Djokovic nie zareagował.
Zagranie miało miejsce przy stanie 6:5 i dwóch piłkach wygranych przez Szwajcara w 12. gemie. Federer zwyciężył Djokovicia 7:6, 7:5, 7:5.
W poniedziałek Szwajcar powtórzył trik w nie tak ważnym momencie (wygrywał 5:3 w drugim secie, choć w dziewiątym gemie Argentyńczyk miał przewagę), ale tym razem był dalej poza kortem, a Dabul czekał na linii końcowej. Szwajcar był jednak chirurgicznie precyzyjny - piłka dotknęła kortu tuż przy linii bocznej. Zaskoczony Dabul obrócił się ze zdziwieniem, poruszył brwiami i lekko uśmiechnął.
Dziennikarze zapytali Federera po meczu czy prowadzi ranking swoich najlepszych zagrań w karierze. - Nie, ale wiem, że są ludzie, którzy robią składanki z moich najlepszych uderzeń na YouTube. Wydaje mi się, że można to robić w przypadku kogoś, kto ma za sobą 10 lat kariery. Czasem sam oglądam te klipy, bo niektóre fantastyczne zagrania zdążyłem zapomnieć - mówił Federer.
Fachowcy i kibice porównują teraz zagrania z tegorocznego i poprzedniego
US Open zastanawiając się, które lepsze. Panuje zgoda co do tego, że uderzenie z meczu z Djokoviciem miało miejsce w zdecydowanie ważniejszym momencie, a to ze spotkania z Dabulem było trudniejsze. Które było lepsze?
Rok temu Federer nazwał zagranie przeciwko Djokoviciomi "najlepszym uderzeniem życia". W poniedziałek dodawał: - Na pewno miało miejsce w ważniejszym momencie meczu, na dodatek półfinału.
- To tegoroczne było trudniejsze, bo musiałem dłużej i dalej biec do piłki. Musiałem naprawdę przyspieszyć i nie miałem czasu na odpowiednie ustawienie się. Jak się odwróciłem, to nie wierzyłem, że trafiłem w róg - mówił 29-letni tenisista.
Dziennikarz "New York Times" Christopher Clarey mówi: - To nie jest zagranie niewykonalne, potrafi je wielu zawodników na całym świecie. Nikt jednak nie zdobywa w ten sposób punktów na US Open, w takim momencie i pod taką presją. Zajmuję się tenisem od 20 lat, ale czegoś takiego jak w poniedziałek, nie widziałem nigdy.
Zagrania tyłem i między nogami zaczęły być częstsze na światowych kortach w latach 70. - ich prekursorami byli np. Argentyńczyk Guillermo Vilas, Francuz Yannick Noah czy Rumun Ilie Nastase. Jedną z niewielu kobiet, które potrafiły zagrać w ten sposób była gwiazda lat 80. Gabriela Sabatini.
- Ćwiczysz to? - zapytali dziennikarze Federera. - Nie wiem czy można to nazwać treningiem, bo nie robię seryjnych prób takich sytuacji. To się po prostu zdarza i na treningu wykonuje się przynajmniej jedno takie uderzenie - tłumaczył Szwajcar.
Federer pokonał Dabula 6:1, 6:4, 6:2 i w II rundzie zagra z Niemcem Andreasem Beckiem. Szwajcar w latach 2004-08 wygrywał US Open rekordowe pięć razy z rzędu, ale w finale przegrał z Juanem Martinem del Potro.
W tym roku faworytem bukmacherów znów jest jednak Federer.