Na co stać Radwańską? "Nawet na zwycięstwo. Odpowiedź da III, IV runda "
01.09.2010
, aktualizacja: 01.09.2010 07:34
Agnieszka Radwańska pokonała w I rundzie US Open Hiszpankę Arantxę Parrę-Santonję 6:4, 6:3. Polka zmierzy się teraz z Chinką Shuai Peng. - Na twardym korcie powinna sobie poradzić. Dalej dopiero są trudniejsze rywalki, np. Pietrowa, czy Zwonariewa. Kobiecy turniej jest jednak całkiem otwarty i może go wygrać także Agnieszka - mówi Sport.pl Tomasz Wiktorowski, kapitan kobiecej reprezentacji Polski w Pucharze Federacji.
ZOBACZ TAKŻE
- US Open. Fyrstenberg i Matkowski: Nie wygraliśmy fartem (01-09-10, 08:06)
- Ula Radwańska dla Sport.pl: Poczułam wielką ulgę (01-09-10, 07:25)
- US Open. Debel Fyrstenberg-Matkowski gra dalej (31-08-10, 23:39)
- US Open. Chiński dzień konia. Radwańska poległa w II rundzie! (03-09-10, 05:32)
- US Open. Kubot dla Sport.pl: Jeden z moich najsłabszych meczów (01-09-10, 21:48)
- US Open. Kubot po słabym meczu odpadł w I rundzie (01-09-10, 20:30)
- US Open. Wiktoria Azarenka zasłabła na korcie (01-09-10, 18:55)
- Challenger ATP w Como. Kowalczyk w ćwierćfinale debla (01-09-10, 17:59)
- US Open. Fyrstenberg oraz Matkowski zagrają w mikście (01-09-10, 16:51)
- US Open. Łukasz Kubot odpadł w pierwszej rundzie (01-09-10, 15:12)
- US Open. Genialne zagrania Federera. Które lepsze? (01-09-10, 11:00)
- US Open. Wygrana debla Kubot-Marach (31-08-10, 21:23)
- Tenis. Kontuzja zakończy karierę Fernando Gonzaleza? (31-08-10, 08:08)
- US Open. Piękna walka, trzy meczbole, a na koniec rozczarowanie - Przysiężny odpadł w I rundzie (31-08-10, 07:17)
- US Open. Safina szybko odpada (30-08-10, 22:46)
Radwańska z Hiszpanką wcale nie miała z górki, męczyła się aż półtorej godziny. - Nigdy wcześniej z nią nie grałam, więc musiałam się przyzwyczaić. Ona grała mocno, ale też dużo kombinowała, miała świetne krótkie crossy, różnorodny serwis. A do tego upał, wiatr, ciężkie warunki były - tłumaczyła po meczu Radwańska, która zagra teraz z Chinką Shuai Peng (WTA 61). Półtora roku temu stoczyła z nią bardzo zacięty trzysetowy mecz w Wimbledonie, który wygrała dopiero po blisko trzech godzinach walki. - Pamiętam tamten mecz. Chinka, jak Chinka, wszystkie są bardzo regularne, z nimi zawsze dużo trzeba biegać, zawsze ciężko się gra - wzruszyła ramionami Polka.
- Agnieszka powinna sobie z nią poradzić. Na twardej nawierzchni będzie zdecydowaną faworytką - mówi Sport.pl Tomasz Wiktorowski, kapitan polskiej reprezentacji w Pucharze Federacji, który jest w Nowym Jorku i ogląda wszystkie mecze Polaków. - Hiszpanka zaskoczyła w tym meczu Agnieszkę bardzo mocną grą, ale potem zaczęła bawić się w zmianę rytmu, rotacji itd., a to nie mogło się skończyć dobrze, bo w takiej grze prawdopodobnie najlepsza na świecie jest właśnie Agnieszka. Hiszpanka nie miała więc szans - dodał Wiktorowski.
Czy Polka nie nadużywa skrótów, w tym meczu po raz kolejny wiele z nich nie przyniosło punktów? - Musi straszyć skrótami, bo taki ma styl gry, jak nie będzie tego robić, to rywalki się przyzwyczają, że nie muszą się ruszać z linii końcowej. Skrót to jest zawsze zmiana rytmu. Agnieszka nie może grać w jednym rytmie z mocnymi dziewczynami, bo da im przejąć inicjatywę. Ja bym się tych skrótów jednak nie czepiał - stwierdził trener.
Jak ocenia układ sił w kobiecym turnieju? - W kobiecym tenisie panuje bezkrólewie. W Nowym Jorku nie ma Sereny, Henin. Clijsters moim zdaniem wcale nie jest tak mocną faworytką jak by się mogło zdawać. Janković? Też nie sądzę. Karolina Woźniacka grała dużo, ale sprawia wrażenie jakby mogła biegać w nieskończoność, jeśli rzeczywiście da radę, to na pewno finał jest w jej zasięgu. Mocna może też być Chinka Na Li, bardzo dobrze gra na twardych kortach, no i oczywiście Szarapowa - mówił Wiktorowski.
Co z Radwańską? - W tym roku też ma szansę na wielki wynik, ale prawdziwy test mocy czeka ją w III, IV rundzie, gdzie mogą pojawić się Rosjanki Pietrowa [grała w nocy z Andreą Petkovic] i Zwonariewa. Widziałem dziś trening Zwonariewej i robiła niesamowite wrażenie - stwierdził Wiktorowski.
Jego zdaniem za wcześnie na głębsze analizy, ale ostatnie wyniki Polki na " hardkorcie" dowodzą, że w formie jest solidnej. - Przez miesiąc gry pokonały ją tylko dwie tenisistki - Kuzniecowa i Szarapowa, czyli dwie bardzo silne, dominujące rywalki. To nie wstyd z nimi przegrać. Agnieszka, jak wiemy, z takimi zawodniczkami nie radziła sobie ostatnio najlepiej, ale na razie nie ma ich w zasięgu wzroku - stwierdził kapitan reprezentacji.
- Agnieszka powinna sobie z nią poradzić. Na twardej nawierzchni będzie zdecydowaną faworytką - mówi Sport.pl Tomasz Wiktorowski, kapitan polskiej reprezentacji w Pucharze Federacji, który jest w Nowym Jorku i ogląda wszystkie mecze Polaków. - Hiszpanka zaskoczyła w tym meczu Agnieszkę bardzo mocną grą, ale potem zaczęła bawić się w zmianę rytmu, rotacji itd., a to nie mogło się skończyć dobrze, bo w takiej grze prawdopodobnie najlepsza na świecie jest właśnie Agnieszka. Hiszpanka nie miała więc szans - dodał Wiktorowski.
Czy Polka nie nadużywa skrótów, w tym meczu po raz kolejny wiele z nich nie przyniosło punktów? - Musi straszyć skrótami, bo taki ma styl gry, jak nie będzie tego robić, to rywalki się przyzwyczają, że nie muszą się ruszać z linii końcowej. Skrót to jest zawsze zmiana rytmu. Agnieszka nie może grać w jednym rytmie z mocnymi dziewczynami, bo da im przejąć inicjatywę. Ja bym się tych skrótów jednak nie czepiał - stwierdził trener.
Jak ocenia układ sił w kobiecym turnieju? - W kobiecym tenisie panuje bezkrólewie. W Nowym Jorku nie ma Sereny, Henin. Clijsters moim zdaniem wcale nie jest tak mocną faworytką jak by się mogło zdawać. Janković? Też nie sądzę. Karolina Woźniacka grała dużo, ale sprawia wrażenie jakby mogła biegać w nieskończoność, jeśli rzeczywiście da radę, to na pewno finał jest w jej zasięgu. Mocna może też być Chinka Na Li, bardzo dobrze gra na twardych kortach, no i oczywiście Szarapowa - mówił Wiktorowski.
Co z Radwańską? - W tym roku też ma szansę na wielki wynik, ale prawdziwy test mocy czeka ją w III, IV rundzie, gdzie mogą pojawić się Rosjanki Pietrowa [grała w nocy z Andreą Petkovic] i Zwonariewa. Widziałem dziś trening Zwonariewej i robiła niesamowite wrażenie - stwierdził Wiktorowski.
Jego zdaniem za wcześnie na głębsze analizy, ale ostatnie wyniki Polki na " hardkorcie" dowodzą, że w formie jest solidnej. - Przez miesiąc gry pokonały ją tylko dwie tenisistki - Kuzniecowa i Szarapowa, czyli dwie bardzo silne, dominujące rywalki. To nie wstyd z nimi przegrać. Agnieszka, jak wiemy, z takimi zawodniczkami nie radziła sobie ostatnio najlepiej, ale na razie nie ma ich w zasięgu wzroku - stwierdził kapitan reprezentacji.
-
09-02-2012 13:30
Puchar Davisa. Hiszpanie rozpoczną obronę trofeum "teamem B"
-
06-02-2012 13:21
Luty w ESPN Classic - Ligi Europy i filmy dokumentalne
-
07-02-2012 23:32
Turniej WTA w Paryżu. Na Li skreczowała
-
07-02-2012 16:46
Turniej WTA w Paryżu. Wygrana debla Rosolska-Niculescu
-
07-02-2012 16:40
Turniej WTA w Pattai. Awans Urszuli Radwańskiej do 1/8 finału
-
06-02-2012 13:24
Puchar Davisa. O co gramy z Madagaskarem?
-
06-02-2012 11:58
Rankingi ATP i WTA. Awans Kubota, bez zmian w klasyfikacji kobiet
-
Na co stać Radwańską? "Nawet na zwycięstwo. Odp...
waldeck
01.09.10, 23:09
Radwańska nigdy nie grała w półfinale turnieju wielkoszlemowego. Kreowanie jejna jedną z faworytek, to gruba przesada. Ale życzę jej jak najlepiej,chciałbym żeby zgrała w finale.»
-
Na co stać Radwańską? "Nawet na zwycięstwo. Odp...
dzihad.info
02.09.10, 09:30
z Peng będzie niewyobrażalnie ciężko, Aga wprawdzie poprawiła się psychicznieale Chinka która biega za każdą piłka potrafi wyprowadzić z równowagi o wielelepsze tenisistki.»
Najczęściej czytane
- 1.Tomasz Iwański odsłania kulisy WTA Tour. "Błędne koło kobiecego tenisa"
- 2.Turniej WTA w Paryżu. Na Li skreczowała
- 3.Turniej WTA w Pattai. Awans Urszuli Radwańskiej do 1/8 finału
- 4.Tenis. Duńska prasa: Polak trenerem Karoliny Woźniackiej
- 5.Fed Cup. Polki przegrały ze Szwedkami i nie zagrają w barażach
- 6.Rankingi ATP i WTA. Awans Kubota, bez zmian w klasyfikacji kobiet









