Sport.pl

US Open. Radwańska walczy z nowojorską klątwą

Od meczu z Rosjanką Niną Bratczikową (o godz. 17.), 91. rakietą świata, Agnieszka Radwańska zacznie US Open. Także we wtorek grają Urszula Radwańska, Łukasz Kubot i Jerzy Janowicz. Relacje na żywo i wyniki ze spotkań Polaków znajdziesz na Sport.pl
0 : 2
Informacje
US Open - I runda singla kobiet
Wtorek 28.08.2012 godzina 17:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
N.Bratczikowa
1
1
0
A.Radwańska
6
6
2
Nowy Jork to najbardziej pechowy Szlem dla starszej z sióstr Radwańskich. Choć kilkakrotnie przyjeżdżała na turniej po serii świetnych występów w innych imprezach w USA i Kanadzie, to na kortach Flushing Meadows zawsze coś się zacinało. Polka nigdy nie zdołała przejść w US Open IV rundy, a w ostatnich trzech latach odpadała w II rundzie, za każdym razem z niżej notowanymi przeciwniczkami - Marią Kirilenko, Shuai Peng i Angelique Kerber.

- Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, te korty są jakieś inne, coś mi tu nie pasuje - wzruszała ramionami w zeszłym roku po słabym spotkaniu z Kerber.

Choć Radwańska jest drugą rakietą świata z szansami na objęcie prowadzenia w rankingu, a bukmacherzy widzą w niej szóstą w kolejce po tytuł tenisistkę, też można doszukać się przed jej występem zagrożeń.

Przed tygodniem Polka poddała mecz w New Haven z powodu kontuzji barku. W weekend w Nowym Jorku, podczas organizowanego przez polski konsulat bankietu dla tenisistów, zapewniała, że kontuzja nie jest groźna i nie ma co panikować. Ale gdy w 2009 r. przegrywała z Kirilenko, też cierpiała na uraz. I też przed meczem mówiła, że wytrzyma, a po spotkaniu stwierdziła, że jednak nie dała rady.

Kolejna zagadka to forma fizyczna i psychiczna Radwańskiej. Po finale Wimbledonu Agnieszka miała bolesną wpadkę na igrzyskach, gdzie przegrała w I rundzie z Julią Goerges. Wydaje się, że tamta porażka podcięła jej skrzydła i pozbawiła pewności siebie. W Montrealu i Cincinnati Radwańska w ćwierćfinałach odbiła się od Chinki Na Li. W jej grze nie było widać ryzyka, agresji i pomysłu, jakie prezentowała przez ostatnie miesiące.

Jednak Radwańska potrafiła wszystkich zaskoczyć i zaprezentować się wyjątkowo, gdy mało kto wierzył w jej dobry występ. Tak było m.in. kilka razy wiosną w Indian Wells i Miami i jesienią w Azji.

W Nowym Jorku w I i II rundzie teoretycznie nie powinna mieć problemów. Schody zaczną się od III rundy, gdzie mogą czekać nieobliczalne Shahar Peer, Jelena Janković lub Katerina Bondarenko. W ćwiartce Polki są też m.in. Jarosława Szwedowa, Dominika Cibulkova i Kerber. Serena Williams to najwcześniej półfinał, Azarenka i Szarapowa - finał. Teoretycznie w IV rundzie Agnieszka może wpaść na młodszą siostrę Urszulę, która w I rundzie zagra dziś z Włoszką Robertą Vinci (nr 20).

Łukasz Kubot (ATP 79) zaczyna od Argentyńczyka Leonardo Mayera (ATP 63), a Jerzy Janowicz (ATP 86) od Amerykanina Dennisa Novikova (ATP 1098), który dostał dziką kartę za mistrzostwo USA 18-latków.

W Nowym Jorku zagrają też debliści. Rozstawieni z czwórką zeszłoroczni finaliści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski zmierzą się w I rundzie z amerykańskimi braćmi Ryanem i Christianem Harrisonami, a Łukasz Kubot w parze z Rosjaninem Michaiłem Jużnym zagrają z Niemcem Benjaminem Beckerem i Finem Jarkko Nieminenem. Siostry Radwańskie z debla zrezygnowały, z zagranicznymi partnerkami wystąpią Klaudia Jans-Ignacik i Alicja Rosolska.

Więcej o:
Komentarze (53)
US Open. Radwańska walczy z nowojorską klątwą
Zaloguj się
  • logika0

    Oceniono 9 razy 9

    Jestem bardzo ciekawy wystepu Janowicza.
    Czy będziemy mieć w końcu czołowego tenisistę ?
    A to całe zamieszanie wokól Radwańskiej jest bezsensowne.
    Trzeba za nia trzymac kciuki i tyle.

  • leoleo

    Oceniono 10 razy 8

    rankingi i zarobki - w tym startowe:) - isi nie ruszaja mnie wcale, mam przyjemność wtedy kiedy walczy, niezaleznie od tego z kim i na jakim etapie turnieju, wygrana w finale w miami z szarapową - którą cenie za waleczność - dała mi ogromną satysfakcję, mając nadzieje na podobne doznania spokojnie oglądam zarobkowe kombinacje agnieszki:)

  • atr8

    Oceniono 13 razy 5

    Klątwa chorążego, klątwa nowojorska, klątwa Azarenki - a może tak egzorcyzmy, zamiast treningów?

  • jala57

    Oceniono 6 razy 4

    rasmus 13, slmako, ciećwierz, ploszczuk96,jerzytop, axenrolle- jesteście smiesznymi, sfrustrowanymi trollami. Nie ma drugiego polskiego sportowca utrzymujacego się , od dłuższego czasu,
    w czołówce tak prestiżowej, ogólnoświatowej dyscypliny sportu. Pani Radwańskiej należy się nasze wsparcie
    Wpełznijcie z powrotem pod swoje kamienie i cicho sza.

  • jala57

    Oceniono 7 razy 3

    matt_linux - ".. to rozrywka anglosaskich wyższych sfer" dlatego najlepsza jest Białorusinka. Mamy jeszccze
    w pierwszej dziesiatce Rosjankę, Chinkę, Włoszkę, Dunkę, Niemkę itd. Pomyliłeś tenis z krykietem.
    Co do strzelanin w szkołach i seryjnych morderców , to niestety ciemna strona naszego świata. Ale czy ciemniejsza od naszej tolerancji w stosunku do świń trzymających niestrudzenie ryje w korycie wypełnionym naszymi podatkami, co prowadzi do powolnej deprecjacji całego Narodu? Nie wiem.

  • smooch

    Oceniono 10 razy 2

    Agnieszka otwiera grę 2. dnia na głównym kocie o 11. czasu lokalnego. Mam nadzieję, że się nie splami.

  • jala57

    Oceniono 1 raz 1

    matt_ linux- odniosę się tylko do Twojej pierwszej uwagi. Szarapowa jest trzecia. reszta to bełkot
    i "nie chce mi się z Tobą gadac"

  • bukaj22

    Oceniono 5 razy 1

    Nie nazwał bym US Open "pechowym" dla Radwańskiej. Wyniki mówią jasno , że po prostu nie umie tam grać. Nie wiem z czego , to wynika , ale tak jak w Paryżu na RG słabo gra podobnie jest w US Open. A tak naprawdę , to prócz tegorocznego Wimbledonu , to Radwańska w wielkich Szlemach zachodzi góra do ćwierćfinałów i , to we wszystkich czterech turniejach Wielkiego Szlema. Paradoksem jest , to że mimo obecnie słabej formy jest drugą rakietą świata.

  • survivor2

    Oceniono 2 razy -2

    Mieszkam i gram w tenisa w USA, regularnie od 25 lat. Startowałem w 1-ym turnieju dzieci zorganizowanym przez Bohdana Tomaszewskiego przed ponad pół wiekiem w Warszawie, więc coś niecoś się na tym tenisie znam. Przykro mi, ale z tak nędznym przygotowanie fizycznym, Agnieszka, oprócz rzadkich sukcesów, będzie nas zaskakiwała znacznie większą ilością porażek i to z zawodniczkami ze znacznie gorszymi technicznie. W końcu, i Henin i choćby jej koleżanka Kirilenko, też nie grzeszą posturą, a ich uderzenia posiadają jednak odpowiednią dynamikę. Tymczasem pan Radwański, z uporem godnym lepszej sprawy, stale przekonuje, że poprawienie siły, natychmiast pociągnie zmniejszenie wyczucia uderzeń, a więc i techniki gry. Po to angażuje się dobrego specjalisty w branży fizycznego przygotowania, aby tak się nie działo, a team Radwańskich na takiego specjalistę po prostu stać. Jak tak dalej pójdzie, to spacerowanie i snucie się po korcie, okraszane zdegustowanymi minami i kompromitującymi końcowymi rezultatami meczów, staną się jej znakiem rozpoznawczym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX