Sport.pl

Reprezentacja. Przed Francją wszyscy zdrowi

Ludovic Obraniak za Kamila Grosickiego, Kamil Glik za Tomasza Jodłowca albo Grzegorza Wojtkowiaka - to mogą być jedyne zmiany w wyjściowej jedenastce na czwartkowy sparing z Francją w porównaniu z drużyną, która w niedzielę pokonała 2:1 Argentynę.
Trener Franciszek Smuda zastanawia się jeszcze, czy nie dać szansy gry w jedenastce środkowemu obrońcy Kamilowi Glikowi.

Obraniak, pomocnik francuskiego Lille, jest z drużyną Smudy dopiero od soboty. Kilkadziesiąt godzin wcześniej urodziła mu się córka. Dlatego 27-letni zawodnik nie wystąpił w meczu z Argentyną. Z Francją zagra i będzie to dla niego spotkanie wyjątkowe.

Były reprezentant francuskich reprezentacji młodzieżowych (do lat 15, 18, 19 i 21) ma polski paszport od 7 czerwca 2009 roku. Dostał obywatelstwo, bo jego dziadek Zygmunt urodził się w Pobiedziskach koło Poznania. Obraniak debiutował w polskiej reprezentacji u Leo Beenhakkera w sierpniu 2009 roku. W wygranym 2:0 meczu z Grecją strzelił oba gole.

W kadrze Smudy Obraniak zagrał w dziesięciu spotkaniach, we wszystkich od pierwszej minuty. Strzelił gole Ekwadorowi i Wybrzeżu Kości Słoniowej. Jest pewniakiem selekcjonera także na Euro 2012 - jeśli nie dostawał powołania, to tylko wtedy, gdy był kontuzjowany. W poniedziałek razem z innymi zawodnikami lekko ćwiczył z Remigiuszem Rzepką i Adamem Rothsteinem z Athletes' Performance. Treningu z piłkami nie było wcale - przed południem piłkarze pływali na basenie i mieli odnowę biologiczną. Po południu dostali wolne.

We wtorek drużyna trenuje tylko raz - o 17 w Sulejówku. Mecz z Francją w czwartek o 21 na stadionie Legii.

Więcej o: