Sport.pl

Skorża zmienił Legię, a Polonia bliżej strefy spadkowej niż pucharów

Olgierd Kwiatkowski
06.03.2011 , aktualizacja: 07.03.2011 09:23
A A A Drukuj

06.03.2011, godzina 17:00

Legia Warszawa

Bramki:
Kartki:
karne
  • 2P
  • 1P
  • na żywo

Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok)

Polonia Warszawa

Bramki:
Kartki:
17. kolejka. Legia - Polonia W. 1:0. Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta 17. kolejka. Legia - Polonia W. 1:0.
Legia odniosła pierwsze od pięciu lat ligowe zwycięstwo w derbach Warszawy. Wygrała 1:0, bo jej gra znacznie się zmieniła, a Polonia nadal tkwi w miejscu.
17. kolejka. Legia - Polonia W. 1:0.
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
17. kolejka. Legia - Polonia W. 1:0.
17. kolejka. Legia - Polonia W. 1:0.
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
17. kolejka. Legia - Polonia W. 1:0.
17. kolejka. Legia - Polonia W. 1:0.
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
17. kolejka. Legia - Polonia W. 1:0.
W dwóch tegorocznych spotkaniach - z Cracovią i Ruchem - zespół z Łazienkowskiej stracił i zdobył cztery gole. Legia zawiodła w defensywie, w ataku transfer Czecha Michala Hubnika okazał się strzałem w dziesiątkę. Polonia znacznie poprawiła grę w defensywie, ale w trzech spotkaniach zdobyła tylko dwie bramki, jedną samobójczą, drugą po faulu na bramkarzu rywali.



Legia w kilka dni przeszła metamorfozę. W niedzielę zaskoczyła rywala agresją, pressingiem, dyscypliną. Po kilku minutach piłkarze "Czarnych Koszul" przy każdym dojściu do piłki bali się, że ją stracą, zaraz był przy nich legionista. Bał się też o własne nogi lider gości Adrian Mierzejewski, po ostrych wejściach Ivicy Vrdoljaka, Miroslava Radovicia i Jakuba Rzeźniczaka oraz braku reakcji Huberta Siejewicza. Zespół Macieja Skorży poruszał się w większym porządku na boisku, był kreatywny. Bezbłędny w odbiorze piłek był Ivica Vrdoljak. Chorwat sam przyćmił w środku boiska Patryka Rachwała i Łukasa Trałkę.

Polonia jak tkwiła w marazmie, tak nadal w nim pozostaje. Nawet solidna do tej pory defensywa obniżyła loty, pozwalała na zbyt wiele legionistom. Przebudził się tylko Sebastian Przyrowski, w swojej drużynie piłkarz meczu. Dzięki niemu Polonia uniknęła skutecznego rewanżu Legii za porażkę z sierpnia 0:3. Interwencje dnia miał na początku drugiej połowy, kiedy dwukrotnie bronił strzały Michala Hubnika, wcześniej nie dał się pokonać Michałowi Kucharczykowi i Manu w pojedynku sam na sam. W 26. minucie Przyrowski stanął oko w oko z Czechem, nie dał mu się pokonać, ale odbita piłka trafiła w Macieja Sadloka i Legia objęła prowadzenie.

Nie oddała go, bo niemal przez 90 minut grała podobnie. Jej ataki były groźne, a obronie niewiele można zarzucić. Polonia nie radziła sobie w ataku. Najlepszą okazję miał Artur Sobiech w pierwszej połowie, ale strzelił zbyt lekko i czytelnie. Pod koniec spotkania tylko akcje skrzydłami Mierzejewskiego wywołały nieco zamieszania wśród legionistów. Lider Polonii zagrał słabo. Był przestraszony interwencjami z początku spotkania, czy też odczuwający jeszcze skutki choroby? Nic nie poprawiło się w grze w Polonii po odsunięciu do składu Euzebiusza Smolarka. Były piłkarz reprezentacji nawet nie wszedł na boisko, holenderski trener Theo Bos dał za to pograć w derbach 19-letniemu Pawłowi Wszołkowi.

Dla Legii było to pierwsze ligowe zwycięstwo w derbach od kwietnia 2006 roku, rewanż za dwie ubiegłoroczne porażki. W pełni zasłużyła na wygraną, w lidze będzie się ścigać z Wisłą Kraków. W derbach miała jeden słaby punkt. To Wojciech Skaba. Bramkarz najbardziej odczuwał presję związaną z tym spotkaniem, źle wybijał piłki, popełniał błędy mimo że ofensywni piłkarze Polonii nie przesadnie go do tego nie zmuszali.

"Czarne Koszule" z zespołu mającego walczyć o europejskie puchary stały się drużyną, której bliżej do strefy spadkowej. Mają tylko cztery punkty przewagi nad przedostatnią Arką Gdynia i aż dziesięć straty do trzeciej Jagiellonii Białystok, w środę odpadła z Lechem z Pucharu Polski.

Właściciel klubu Józef Wojciechowski po tym spotkaniu zareagował spokojnie, powiedział, że zrecenzuje pracę Holendra po derbach...

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Wojciechowski bmc3i 06.03.11, 22:44

    Wojciechowski jak to ma w zwyczaju wyrzuci kolejnego trenera po trzech spotkaniach.Panie "włąścicielu" - prowadzenie klubu pilkarskiego wymaga spokoju i cierpliwości, jego poukładania i »

Aplikacja wymaga wtyczki Adobe Flash Player 9. Pobierz najnowsza wersję.

Pobierz Adobe Flash Player