Drużynowy Puchar Świata. Gollob i spółka jadą po złoto
31.07.2010
, aktualizacja: 30.07.2010 20:22
Polscy żużlowcy są faworytami do złota w finale Drużynowego Pucharu Świata. Sprzyja im wszystko, nawet los. Relacja na żywo w Sport.pl od godz. 19.
ZOBACZ TAKŻE
- Duńskie media: "Zapachniało złotem, ale zgarnęli je Polacy" (01-08-10, 21:12)
- Drużynowy Puchar Świata na żużlu: Polacy znów najlepsi, ale było ciężko... (01-08-10, 19:45)
- Żużlowa liga musi zmienić system rozgrywek (01-08-10, 12:00)
- Żużlowy finał Drużynowego Pucharu Świata przełożony na niedzielę (31-07-10, 21:23)
- Żużel. Polacy wygrali Drużynowy Puchar Świata! (31-07-10, 18:38)
- Wybrzeże blisko czwórki (30-07-10, 19:52)
- Betard podejmuje wicemistrza Polski (30-07-10, 18:25)
- Gdańsk lepszy od rzeszowian w meczu o świcie (30-07-10, 16:08)
- DPŚ w żużlu. Andersen: Polacy faworytami, ale jedziemy po złoto (30-07-10, 14:46)
SERWISY
Sport.pl na Facebooku! Sprawdź nas »
Broniący trofeum Polacy wylosowali niebieskie kaski, takie jakie chcieli. - Bo niebieskie przynoszą nam szczęście - tłumaczył trener Marek Cieślak. - A tak poważnie, daje dobre pola startowe, a to ważne szczególnie w pierwszej części zawodów - dodaje Cieślak.
Rywalami Polaków na torze w duńskim Vojens są Wielka Brytania, Dania i Szwecja. W każdej reprezentacji pojedzie po pięciu żużlowców. W składzie biało-czerwonych wystartują ci sami zawodnicy, którzy bez problemów wygrali tydzień temu półfinał w Gorzowie: Tomasz Gollob, Jarosław Hampel, Rune Holta, Janusz Kołodziej i Adrian Miedziński. Zmian nie będzie, bo Polacy imponują formą. Pobili rekord zdobytych punktów w zawodach o Drużynowy Puchar Świata. Zmiażdżyli Duńczyków, wygrywając z przewagą 23 pkt. - Byli wspaniali, nikt nie dałby im wtedy rady. Teraz my będziemy jednak u siebie - mówi kapitan Danii Hans Andersen. Duńczycy i Szwedzi dołączyli do Polaków i Brytyjczyków (wygrali drugi półfinał) po turnieju barażowym, który odbył się w czwartek w Vojens. Oglądali go na żywo nasi zawodnicy, badając warunki na torze, które mogą być jedną z rzeczy decydujących o wyniku. - Łatwo nie będzie, choć wszyscy mówią, że jesteśmy faworytami - twierdzi Cieślak.
Dwa lata temu w Vojens biało-czerwoni musieli się zadowolić tylko srebrnym medalem. - To nie ma znaczenia. Sami musimy wierzyć w zwycięstwo, a poza tym jesteśmy w bardzo dobrej formie - dodaje Kołodziej. W jak dobrej, najlepiej spojrzeć na klasyfikację Grand Prix, gdzie walczy się o indywidualne mistrzostwo świata. W czołowej szóstce jest trzech Polaków. Prowadzi Hampel, za nim jest Gollob, a Holta zajmuje szóste miejsce.
Broniący trofeum Polacy wylosowali niebieskie kaski, takie jakie chcieli. - Bo niebieskie przynoszą nam szczęście - tłumaczył trener Marek Cieślak. - A tak poważnie, daje dobre pola startowe, a to ważne szczególnie w pierwszej części zawodów - dodaje Cieślak.
Rywalami Polaków na torze w duńskim Vojens są Wielka Brytania, Dania i Szwecja. W każdej reprezentacji pojedzie po pięciu żużlowców. W składzie biało-czerwonych wystartują ci sami zawodnicy, którzy bez problemów wygrali tydzień temu półfinał w Gorzowie: Tomasz Gollob, Jarosław Hampel, Rune Holta, Janusz Kołodziej i Adrian Miedziński. Zmian nie będzie, bo Polacy imponują formą. Pobili rekord zdobytych punktów w zawodach o Drużynowy Puchar Świata. Zmiażdżyli Duńczyków, wygrywając z przewagą 23 pkt. - Byli wspaniali, nikt nie dałby im wtedy rady. Teraz my będziemy jednak u siebie - mówi kapitan Danii Hans Andersen. Duńczycy i Szwedzi dołączyli do Polaków i Brytyjczyków (wygrali drugi półfinał) po turnieju barażowym, który odbył się w czwartek w Vojens. Oglądali go na żywo nasi zawodnicy, badając warunki na torze, które mogą być jedną z rzeczy decydujących o wyniku. - Łatwo nie będzie, choć wszyscy mówią, że jesteśmy faworytami - twierdzi Cieślak.
Dwa lata temu w Vojens biało-czerwoni musieli się zadowolić tylko srebrnym medalem. - To nie ma znaczenia. Sami musimy wierzyć w zwycięstwo, a poza tym jesteśmy w bardzo dobrej formie - dodaje Kołodziej. W jak dobrej, najlepiej spojrzeć na klasyfikację Grand Prix, gdzie walczy się o indywidualne mistrzostwo świata. W czołowej szóstce jest trzech Polaków. Prowadzi Hampel, za nim jest Gollob, a Holta zajmuje szóste miejsce.
Hans Andersen: » Polacy faworytami, ale jedziemy po złoto
-
09-02-2012 21:03
Stadiony na Euro. Ledwo powstały, trzeba je ratować
-
09-02-2012 20:57
Skoki narciarskie. Wielka przyszłość Stocha
-
09-02-2012 20:55
Biegi narciarskie. Kowalczyk odpuszcza sztafetę. Liczy się tylko Bjoergen
-
08-02-2012 23:22
Nie będzie kibica. Ani futbolu. Nie będzie niczego
-
08-02-2012 23:16
Alpejski PŚ. Bode Miller, Soczi. Ale gdzie te piękne Rosjanki?
-
08-02-2012 23:09
Piłka ręczna. Z Lijewskim i Bieleckim do Final Four?
-
08-02-2012 22:19
Euro 2012. Anglia bez Fabio Capello
Najczęściej czytane
- 1.Agnieszka Radwańska w obcisłej sukni
- 2.Agnieszka Radwańska dostała 224 konie
- 3.Tour de Ski. Norwegia pod wrażeniem siły Kowalczyk
- 4.Aleksander Wierietielny dla Sport.pl: Nie proponowali mi dużych pieniędzy. Proponowali bardzo duże pieniądze
- 5.El. EURO 2012. Bośniacy prowokują Ronaldo. Nie wytrzymał i pokazał środkowy palec
- 6.Turniej WTA w Dubaju. Urszula kontra Agnieszka Radwańska





