Majewski jeszcze przegrywa z Amerykaninem Christianem Cantwellem, tak było w piątek w Oslo na Diamentowej Lidze, tak samo w niedzielę podczas Enei Cup w Bydgoszczy, ale z nim Majewski nie będzie rywalizował na mistrzostwach Europy w Barcelonie, a to najważniejsza w tym roku impreza dla polskich lekkoatletów. Majewski uzyskał 21,22 m, o 10 cm więcej niż w Norwegii
- To najdłuższe moje pchnięcie na polskiej ziemi. Lepsze wyniki uzyskiwałem za granicą. Drugi raz w ciągu trzech dni powyżej 21 metrów. Jest progres wyników i to mnie cieszy - mówi Majewski.
Poprawiali swoje rezultaty także inni nasi zawodnicy. Piotr Małachowski uzyskał już 67,56 m. - Ale ja jestem ciągle słaby - stwierdził nasz najlepszy dyskobol.
Anna Rogowska skoczyła także najwyżej w tym roku - już 4,71 m. Potem atakowała jeszcze 4,84 - o centymetr wyżej niż rekord Polski.
- Czekam na Barcelonę, bo to najważniejsza impreza w tym roku i medal, najlepiej złoty. Po raz ostatni startowałam na mistrzostwach Europy w 2002 roku, więc dużo czasu już upłynęło i sporo się zmieniło także w mojej karierze. To jedyna mistrzowska impreza, z której nie mam jeszcze medalu. Czas więc to zmienić - deklaruje Rogowska, mistrzyni świata w skoku o tyczce z Berlina
Jest nadzieja na dobre osiągnięcia naszych reprezentantów na ME, bo w czołówce europejskich rankingów są już medaliści mistrzostw świata z Berlina m.in. Anna Rogowska i Tomasz Majewski. Dołączył do nich Marcin Lewandowski, który również w Diamentowej Lidze ustąpił na 800 m tylko dwóm rywalom z Afryki. Czas 1.44,56 daje mu pierwsze miejsce w Europie. W niedzielę w Enea Cup także wygrał, ale z czasem o ponad 3 sekundy słabszym.
Na 3 km z przeszkodami prowadzi w tym rankingu niespodziewanie Tomasz Szymkowiak.
Wśród pan na czele listy jest Anita Włodarczyk, na 3 km z przeszkodami przewodzą po zawodach w Oslo Wioletta Frankiewicz i Katarzyna Kowalska
- Otwarcie sezonu dla naszych zawodników jest bardzo udane. Zobaczymy dalej, jak się będą rozkładały siły w Europie. Kilka konkurencji właściwie jeszcze nie wystartowało. To samo dotyczy kilku czołowych rywali i rywalek naszych lekkoatletów. Mniej więcej za dwa tygodnie ta sytuacja się bardziej wyklaruje. Cieszy, że wysoko w rankingach europejskich są dziewczyny m.in. Anita Włodarczyk i Ania Rogowska. Doskonale zaczął sezon Marcin Lewandowski - mówi Piotr Haczek, szef wyszkolenia PZLA