Polsat Warsaw Open: Co robią tenisistki w deszczu?
17.05.2010
, aktualizacja: 17.05.2010 21:16
Karolina Woźniacka ze swoim ojcem Piotrem podczas wizyty na treningu piłkarskiej reprezentacji dziennikarzy
Karolina Woźniacka grała w piłkę nożną, Jelena Dementiewa planowała partyjkę szachów. Tylko Marta Domachowska i Katarzyna Piter musiały machać rakietami. Ale meczu nie dokończyły.

Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Caroline Wozniacki podczas wizyty na treningu piłkarskiej reprezentacji dziennikarzy

Fot. IBRAHIM USTA AP
Jest i polski akcent. Marta Domachowska, zwyciężczyni turnieju WTA w grze podwójnej, reprezentantka kraju w Pucharze Federacji, półfinalistka juniorskich imprez wielkoszlemowych, French Open 2002 i Australian Open 2003; była "pierwsza rakieta" Polski
ZOBACZ TAKŻE
- Tenis. Turniej ATP w Nicei - Kubot w drugiej rundzie (17-05-10, 20:39)
- Polsat Warsaw Open - mecz Domachowskiej z Piter przełożony (17-05-10, 19:35)
- Polsat Warsaw Open - zmienne szczęście sióstr Bondarenko (17-05-10, 17:34)
- Polsat Warsaw Open. Piter lepsza od Domachowskiej (18-05-10, 15:40)
- Tenis: Li awansowała do drugiej rundy w Warszawie (18-05-10, 13:53)
- Tenis. Nalbandian nie zagra we French Open (18-05-10, 07:52)
- Polsat Warsaw Open - tylko Jans pozostała w deblu (17-05-10, 22:45)
SERWISY
Wielkie ciemne chmury nad kortami Legii, deszcz i przeraźliwe zimno - tak zaczął się w poniedziałek turniej Polsat Warsaw Open (pula nagród 600 tys. dol.). Brzydka pogoda przegoniła z trybun kibiców, a tenisistki z kortów. Żeby dokończyć kwalifikacje, organizatorzy na gwałt wynajmowali przed południem w różnych częściach Warszawy korty kryte. Śpieszyć się trzeba, bo impreza musi zakończyć się do soboty. W niedzielę wszystkie zawodniczki chcą już być w Paryżu, gdzie rusza wielkoszlemowy Roland Garros.
Z pomocą przyszło krótkie przejaśnienie po południu. Broniąca tytułu Rumunka Aleksandra Dulgheru zdążyła przed kolejną porcją deszczowych chmur pokonać Ukrainkę Katerynę Bondarenko, a starsza siostra Kateryny - Alona, dla odmiany łatwo ograła Włoszkę Robertę Vinci. Potem na kort wyszły Marta Domachowska i Katarzyna Piter. Po półtorej godzinie gry pełnej nerwów i błędów był sprawiedliwy polski remis 1:1 w setach. Wtedy z nieba znów chlusnęło wodą. Spotkanie ma być dokończone we wtorek, choć prognoza też nie jest najlepsza.
- A ja grałam w piłkę. I nawet strzeliłam gola z karnego! - uśmiechała się na to wszystko Karolina Woźniacka, najwyżej rozstawiona, która w I rundzie ma wolny los. Reprezentująca Danię tenisistka polskiego pochodzenia została zaproszona do hali na Bemowie na trening piłkarskiej reprezentacji dziennikarzy. Dostała koszulkę z nr. 2, bo taką pozycję w światowym rankingu zajmowała (od poniedziałku jest trzecia). W treningu wziął też udział Piotr Woźniacki, ojciec i trener Karoliny, który przed laty grał w Polsce w piłkę w Miedzi Legnica i Zagłębiu Lubin. Wszyscy byli pod wrażeniem fachowych ruchów Karoliny na boisku. - Bo ja jestem dobra we wszystkim, co robię. Kiedyś uprawiałam też pływanie i byłam mistrzynią Danii - pochwaliła się Karolina.
Na konferencji o tym, co można robić w czasie deszczu, mówiła też Jelena Dementiewa, nr 2 turnieju. - Kiedyś grało się w szachy, ale teraz wszyscy mają internet, Facebooka, filmy. Świat się zmienił, choć ja od czasu do czasu ciągle tęsknię za partyjką szachów. Może z kimś zagram? - uśmiechnęła się Rosjanka.
Wyniki I rundy: A. Bondarenko (Ukraina, 6) - R. Vinci (Włochy) 6:3, 6:1; A. Dulgheru (Rumunia) - K. Bondarenko (Ukraina, 7) 6:3, 6:1; K. Piter (Polska) - Marta Domachowska (Polska) 7:6 (7-3), 4:6 - mecz przerwałny.
Z pomocą przyszło krótkie przejaśnienie po południu. Broniąca tytułu Rumunka Aleksandra Dulgheru zdążyła przed kolejną porcją deszczowych chmur pokonać Ukrainkę Katerynę Bondarenko, a starsza siostra Kateryny - Alona, dla odmiany łatwo ograła Włoszkę Robertę Vinci. Potem na kort wyszły Marta Domachowska i Katarzyna Piter. Po półtorej godzinie gry pełnej nerwów i błędów był sprawiedliwy polski remis 1:1 w setach. Wtedy z nieba znów chlusnęło wodą. Spotkanie ma być dokończone we wtorek, choć prognoza też nie jest najlepsza.
- A ja grałam w piłkę. I nawet strzeliłam gola z karnego! - uśmiechała się na to wszystko Karolina Woźniacka, najwyżej rozstawiona, która w I rundzie ma wolny los. Reprezentująca Danię tenisistka polskiego pochodzenia została zaproszona do hali na Bemowie na trening piłkarskiej reprezentacji dziennikarzy. Dostała koszulkę z nr. 2, bo taką pozycję w światowym rankingu zajmowała (od poniedziałku jest trzecia). W treningu wziął też udział Piotr Woźniacki, ojciec i trener Karoliny, który przed laty grał w Polsce w piłkę w Miedzi Legnica i Zagłębiu Lubin. Wszyscy byli pod wrażeniem fachowych ruchów Karoliny na boisku. - Bo ja jestem dobra we wszystkim, co robię. Kiedyś uprawiałam też pływanie i byłam mistrzynią Danii - pochwaliła się Karolina.
Na konferencji o tym, co można robić w czasie deszczu, mówiła też Jelena Dementiewa, nr 2 turnieju. - Kiedyś grało się w szachy, ale teraz wszyscy mają internet, Facebooka, filmy. Świat się zmienił, choć ja od czasu do czasu ciągle tęsknię za partyjką szachów. Może z kimś zagram? - uśmiechnęła się Rosjanka.
Wyniki I rundy: A. Bondarenko (Ukraina, 6) - R. Vinci (Włochy) 6:3, 6:1; A. Dulgheru (Rumunia) - K. Bondarenko (Ukraina, 7) 6:3, 6:1; K. Piter (Polska) - Marta Domachowska (Polska) 7:6 (7-3), 4:6 - mecz przerwałny.
Awans Agnieszki Radwańskiej w rankingu WTA »
-
13-02-2012 22:44
Biatlon. Król Bjoerndalen się nie poddaje
-
13-02-2012 22:40
Lekkoatletyka. Majewski nie trafia kulą w płot
-
13-02-2012 22:35
Liga Europejska. Wisła kontra Standard Liege - rywal po przejściach
-
13-02-2012 22:30
Liga Europejska. Legia czeka na Sporting. Drużynę w chaosie
-
13-02-2012 07:00
Ekstraklasa. Andrzej Juskowiak: Legia za zimę zapłaci
-
13-02-2012 07:00
Paweł Czapiewski, rekordzista Polski na 800 m dla Sport.pl: Odpalę za minutę...
-
13-02-2012 07:00
Kim jest nowy trener Agnieszki i Urszuli Radwańskiej? Zagadka Borny Bikicia
Najczęściej czytane
- 1.Agnieszka Radwańska w obcisłej sukni
- 2.Agnieszka Radwańska dostała 224 konie
- 3.Tour de Ski. Norwegia pod wrażeniem siły Kowalczyk
- 4.Aleksander Wierietielny dla Sport.pl: Nie proponowali mi dużych pieniędzy. Proponowali bardzo duże pieniądze
- 5.Biegi narciarskie. Kowalczyk odpuszcza sztafetę. Liczy się tylko Bjoergen
- 6.Turniej WTA w Dubaju. Urszula kontra Agnieszka Radwańska


więcej zdjęć


