Agnieszka Radwańska walczy o ćwierćfinał w Kalifornii
15.03.2010
, aktualizacja: 16.03.2010 09:32
Francuzka Marion Bartoli będzie we wtorek rywalką Agnieszki Radwańskiej w 1/8 finału turnieju WTA w Indian Wells. Relacja na żywo na Sport.pl od 19.00
ZOBACZ TAKŻE
- Challenger ATP w Marrakeszu: Kowalczyk i Bednarek w ćwierćfinale (16-03-10, 08:25)
- Tenis: Radwańska i Kirilenko poznały rywalki w ćwierćfinale Indian Wells (16-03-10, 08:21)
- Indian Wells. Pyskówka Agassiego z Samprasem. Nie żartowali... (15-03-10, 20:08)
- ATP Indian Wells. Federer stracił seta z Hanescu (15-03-10, 10:37)
- WTA Indian Wells. Odpadła Maria Szarapowa (15-03-10, 09:48)
- Andy Murray: Tenisiści powinni wybierać kapitana (15-03-10, 07:45)
SERWISY
Rozstawiona z piątką Radwańska zmiotła w niedzielę z kortu 6:1, 6:0 Argentynkę Giselę Dulko, która dzień wcześniej sprawiła megasensację, eliminując z prestiżowego turnieju z pulą nagród 4,5 mln dol. Justine Henin. - Sam byłem zaskoczony, że Agnieszka wygrała tak łatwo. Dulko źle serwowała, trudno było uwierzyć, że ta sama zawodniczka mogła pokonać Henin. Agnieszka wykorzystywała wszystkie okazje, grała odważnie, właściwie nie popełniała błędów - mówi Sport.pl Victor Archutowski, menedżer Radwańskiej.
Najlepsza polska tenisistka, która 10 dni temu skończyła 21 lat, a od lutego zajmuje najwyższe w karierze 8. miejsce w rankingu WTA, o ćwierćfinał zagra z Marion Bartoli. Francuzka (WTA 16) nigdy z Radwańską nie wygrała, poniosła cztery porażki, po raz ostatni jesienią w Pekinie. - Nie zapominajmy, że to była finalistka Wimbledonu, bardzo waleczna, ambitna, gra do końca. To będzie trudniejszy mecz niż z Dulko. Agnieszka powinna rozrzucić rywalkę po korcie, wykorzystać przewagę szybkości - mówi Archutowski.
Stawką jest nie tylko 64,7 tys. dol. premii, ale też obrona punktów do rankingu WTA z zeszłego roku, gdy Radwańska doszła w Indian Wells do ćwierćfinału. Teraz apetyty są nawet większe. Po Bartoli rywalką Polki może być Jelena Dementiewa lub Aravane Rezai. Z oboma już wygrywała.
Mniejsze znaczenie Agnieszka przywiązuje w Kalifornii do debla, ale z Marią Kirilenko tworzą już tak mocną parę, że nawet grając z lekkim przymrużeniem oka, Polka i Rosjanka są już w ćwierćfinale.
Lepsze zdrowie Uli Radwańskiej
Do treningów po poważnej kontuzji wróciła Urszula Radwańska, młodsza siostra Agnieszki, która nie grała od stycznia. Miała problemy z kręgosłupem, ale po serii zabiegów, naświetlań i długim odpoczynku lekarze dali zielone światło do powrotu. Wygląda na to, że Urszula zagra 23 marca w Miami. Zła wiadomość jest tylko taka, że prawdopodobnie lada moment wypadnie poza pierwszą setkę WTA. Urszula obiecuje, że zagryzie zęby i do setki wróci. Oczywiście, o ile znów nie rozbolą jej plecy.
Najlepsza polska tenisistka, która 10 dni temu skończyła 21 lat, a od lutego zajmuje najwyższe w karierze 8. miejsce w rankingu WTA, o ćwierćfinał zagra z Marion Bartoli. Francuzka (WTA 16) nigdy z Radwańską nie wygrała, poniosła cztery porażki, po raz ostatni jesienią w Pekinie. - Nie zapominajmy, że to była finalistka Wimbledonu, bardzo waleczna, ambitna, gra do końca. To będzie trudniejszy mecz niż z Dulko. Agnieszka powinna rozrzucić rywalkę po korcie, wykorzystać przewagę szybkości - mówi Archutowski.
Stawką jest nie tylko 64,7 tys. dol. premii, ale też obrona punktów do rankingu WTA z zeszłego roku, gdy Radwańska doszła w Indian Wells do ćwierćfinału. Teraz apetyty są nawet większe. Po Bartoli rywalką Polki może być Jelena Dementiewa lub Aravane Rezai. Z oboma już wygrywała.
Mniejsze znaczenie Agnieszka przywiązuje w Kalifornii do debla, ale z Marią Kirilenko tworzą już tak mocną parę, że nawet grając z lekkim przymrużeniem oka, Polka i Rosjanka są już w ćwierćfinale.
Lepsze zdrowie Uli Radwańskiej
Do treningów po poważnej kontuzji wróciła Urszula Radwańska, młodsza siostra Agnieszki, która nie grała od stycznia. Miała problemy z kręgosłupem, ale po serii zabiegów, naświetlań i długim odpoczynku lekarze dali zielone światło do powrotu. Wygląda na to, że Urszula zagra 23 marca w Miami. Zła wiadomość jest tylko taka, że prawdopodobnie lada moment wypadnie poza pierwszą setkę WTA. Urszula obiecuje, że zagryzie zęby i do setki wróci. Oczywiście, o ile znów nie rozbolą jej plecy.
Pyskówka Agassiego z Samprasem Nie żartowali »
-
09-02-2012 21:03
Stadiony na Euro. Ledwo powstały, trzeba je ratować
-
09-02-2012 20:57
Skoki narciarskie. Wielka przyszłość Stocha
-
09-02-2012 20:55
Biegi narciarskie. Kowalczyk odpuszcza sztafetę. Liczy się tylko Bjoergen
-
08-02-2012 23:22
Nie będzie kibica. Ani futbolu. Nie będzie niczego
-
08-02-2012 23:16
Alpejski PŚ. Bode Miller, Soczi. Ale gdzie te piękne Rosjanki?
-
08-02-2012 23:09
Piłka ręczna. Z Lijewskim i Bieleckim do Final Four?
-
08-02-2012 22:19
Euro 2012. Anglia bez Fabio Capello
Najczęściej czytane
- 1.Agnieszka Radwańska w obcisłej sukni
- 2.Agnieszka Radwańska dostała 224 konie
- 3.Tour de Ski. Norwegia pod wrażeniem siły Kowalczyk
- 4.Aleksander Wierietielny dla Sport.pl: Nie proponowali mi dużych pieniędzy. Proponowali bardzo duże pieniądze
- 5.El. EURO 2012. Bośniacy prowokują Ronaldo. Nie wytrzymał i pokazał środkowy palec
- 6.Turniej WTA w Dubaju. Urszula kontra Agnieszka Radwańska





