Sport.pl

Ekstraklasa. Włoski Wolski

Jesienią 2011 roku rozbłysnął na gwiazdę ekstraklasy, w Euro 2012 uczestniczył jako głęboki rezerwowy, przez całą minioną jesień się leczył. Teraz włoska Fiorentina zapłaci za piłkarza Legii około 3 mln euro.
Natychmiast zostanie włączony do kadry pierwszego zespołu - mówi "Gazecie" o 21-latku Alessandra Gozzini z "La Gazzetta dello Sport". - Na początku usiądzie w rezerwie, ale prędko powinien być wpuszczany na boisko. Trener Vincenzo Montella lubi z młodymi pracować i lubi ich promować. A Wolskiego wysłannicy klubu obserwowali bardzo długo. I od dawna bardzo im się podobał.

Pozostaje pytanie, czy Polak zdoła szybko się zaadaptować - i w nowym klubie, i w nowej taktyce. Fiorentina ustawia się w systemie 3-5-2, zatem nie potrzebuje biegającego za napastnikami ofensywnego pomocnika, a do tej roli przyzwyczajał się w Legii Wolski. Teraz czeka go przeniesienie prawdopodobnie do ataku.

A nieliczni ofensywni Polacy w Serie A zawsze mieli ciężko. Odkąd z boiska zszedł Zbigniew Boniek, kariery nie zrobił żaden z nich. Napastnik Radosław Matusiak strzelił jednego przypadkowego gola i prędko został z Palermo przepędzony, skrzydłowy Kamil Kosowski regularnie grał przez jeden sezon, ale nigdy nie wzbił się ponad przeciętność. Bardzo szarą przeciętność.

Wolski jeszcze we wtorek strzelał gola i dawał asystę w pierwszym tej zimy sparingu Legii ze szwajcarskim FC Aarau (4:2). Nazajutrz ze zgrupowania na Cyprze poleciał na testy medyczne do Florencji. Ma kosztować ok. 3 mln euro. Legia zarobi więc tyle, ile przed rokiem wyciągnęła od Tereka Grozny za Macieja Rybusa - stałego już wówczas reprezentanta Polski, z kilkoma sezonami w ekstraklasie i znakomitą jesienią w Lidze Europejskiej w dorobku. Wolski rozegrał na razie ledwie kilka świetnych ligowych meczów, jednak Legia i Fiorentina w środę kończyły negocjacje. Ostatnie rozbieżności dotyczą gwarancji bankowych, które ma przedstawić włoski klub.

Przez ostatnie pół roku warszawski piłkarz przechodził rehabilitację po nieudanej operacji pięt. Zaczęły go boleć jeszcze wiosną, ale wtedy nie zdecydował się na zabieg, bo Legia biła się o tytuł, a potem Franciszek Smuda zabrał go na Euro 2012. Zoperował się po turnieju, ale nie mógł wrócić do gry. Stopy wciąż bolały.

Pomogły dopiero konsultacje u monachijskiego lekarza reprezentacji Niemiec i Bayernu. Mecz z Aarau był jego pierwszym od ubiegłego sezonu i najprawdopodobniej ostatnim w Legii. Czy Włochom nie przeszkadza, że Polak nie grał pół roku?

- To nic niezwykłego, Fiorentina podpisała właśnie kontrakt z napastnikiem Villarreal Giuseppe Rossim i wyszukiwanie piłkarzy po przejściach lub wręcz kontuzjowanych zaczyna wyglądać na jej zwyczaj - przypomina Gozzini. Włoski napastnik, uchodzący za wielką nadzieję calcio, przeszedł w minionych 18 miesiącach dwie poważne operacje i na boisko wróci dopiero w marcu. Wcześniej Polak będzie rywalizował o miejsce w ataku z Czarnogórcem Stevanem Joveticiem (rocznik 1989, jeden z najbardziej uzdolnionych młodych w Serie A), Włochem Lucą Tonim (1977, mistrz świata z 2006 roku), Ademem Ljajiciem (1991) oraz Marokańczykiem Mounirem El Hamdaouim (1984).

Do legijnej akademii, założonej w 2000 roku, Wolski trafił jako szesnastolatek, choć warszawiacy próbowali go ściągnąć już wcześniej. Będzie pierwszym wychowankiem sprzedanym za granicę (Rybus i Ariel Borysiuk spędzili ledwie pół roku w zespole Młodej Ekstraklasy i trafili do pierwszego zespołu). Legia inwestuje w akademię około miliona euro rocznie.

Jeszcze przed świętami wydawało się, że transfery będą warszawiakom niezbędne do domknięcia budżetu (straszyła w nim kilkunastomilionowa dziura, piłkarze dostawali pensje z poślizgiem). W grudniu klub został jednak doinwestowany przez właściciela i prezes Bogusław Leśnodorski ogłosił, że ma 95 proc. środków potrzebnych do końca sezonu. Florenckie pieniądze rozwiążą kłopot całkowicie.

Na sprzedaży Wolskiego Legia niewiele straci sportowo, bo pozycję lidera w lidze (w połowie sezonu ma cztery punkty przewagi nad Lechem) wywalczyła bez niego. W dodatku Jan Urban ma w składzie co najmniej czterech piłkarzy mogących grać na jego pozycji. Niewykluczone, że Wolski wiosną usiadłby w rezerwie.

Nie usiądzie, bo stał się kolejną gwiazdą ekstraklasy wyeksportowaną tej zimy za granicę. Wcześniej 19-letni napastnik Górnika Zabrze Arkadiusz Milik trafił do Bayeru Leverkusen, 29-letni rozgrywający Wisły Maor Melikson podpisał kontrakt z Valenciennes, 28-letni napastnik Ruchu Arkadiusz Piech przeniósł się do tureckiego Sivassporu, a 25-letni napastnik Lechii Abdou Razack Traore - do Gaziantepsporu, również tureckiego.

Transfer Rafała Wolskiego z punktu widzenia Legii oceniam...
Więcej o: