Sport.pl

Ranking oglądalności 2019. Polacy bardziej kochają kadrę niż Hiszpanie El Clasico

Gdyby wyciągać wnioski z rankingu najlepiej oglądanych programów ubiegłego roku, to okazałoby się, że sport najbardziej kochają Amerykanie, a piłkę nożną - Polacy; Super Bowl więcej znaczy w USA niż El Clasico w Hiszpanii, a za koszykówką najbardziej szaleją Kanadyjczycy.

Kiedrosport autorstwa dziennikarza Sport.pl Michała Kiedrowskiego to cykl tekstów o sporcie, jego okolicach i dyscyplinach, o których rzadko można przeczytać w polskim internecie. Co wtorek o 19 na Sport.pl i Gazeta.pl. 

Zacznijmy od Polaków. Nie ulega wątpliwości, że największą popularnością w polskiej telewizji cieszą się skoki narciarskie i mecze reprezentacji Polski w piłce nożnej. Portal Wirtualne Media przygotował co prawda zestawienie, z którego wynika, że chętniej niż transmisje Polacy oglądali serial "M jak miłość" i "Teleexpress", ale ten ranking jest o tyle mylący, że uwzględnia tylko jeden kanał, a w przypadku transmisji sportowych pokazywane były one nawet na trzech równocześnie. Na przykład rekordowe spotkanie Polska - Łotwa w eliminacjach Euro 2020 miało w TVP1 5,11 mln widzów, w TVP Sport - 1,24 mln, a w Polsacie Sport - 620 tys. W sumie mecz oglądało 6,97 mln widzów. Dużo więcej niż jakikolwiek odcinek "M jak Miłość". 

To samo dotyczy skoków narciarskich. Jeden z najlepszych wyników zaliczył np. konkurs w Val di Fiemme, który w TVP1 oglądało 5,37 mln widzów, w TVP Sport - 910 tys., a w Eurosporcie - 500 tys. W sumie 6,78 mln widzów. 

Gdyby więc nie rozbicie widowni na trzy kanały, na czołowych miejscach w rankingu oglądalności w Polsce byłyby tylko programy sportowe. 

Najlepsze transmisje w jednym kanale: 

  • PŚ w Val di Fiemme 5,4 mln (TVP1), 
  • PŚ w Oberstdorfie (loty) 5,2 mln (TVP2),
  • Polska - Łotwa (el. Euro 2020) 5,1 mln (TVP1).

Amerykanie kochają NFL 

Polacy kochają sport w telewizji, ale pod tym względem daleko im do Amerykanów. Wśród stu najpopularniejszych programów telewizyjnych w 2019 r. w USA 93 to transmisje sportowe.  

Oczywiście czołowe miejsca należą do ligi NFL. Super Bowl oglądało w ubiegłym roku 98,8 mln widzów. Finał AFC Kansas City Chiefs - New England Patriots obejrzało 53,9 mln widzów, a spotkanie New Orleans Saints - Los Angeles Rams 44,07 mln.  

Dla porównania - najlepszy mecz finału baseballowej ligi MLB oglądało 23 mln widzów, a mecz nr sześć finału NBA 18,34 mln widzów.  

Finały koszykarskiej ligi świata biły natomiast rekordy popularności w Kanadzie. Tam mecz nr sześć był najchętniej oglądanym programem w roku z widownią 7,7 mln widzów, na drugim miejscu był mecz nr pięć z widownią 6,4 mln widzów. W sumie 20,5 mln Kanadyjczyków obejrzało co najmniej fragment serii meczów, która dała mistrzostwa Toronto Raptors. Transmisją nr trzy był w Kanadzie Super Bowl z widownią 5,3 mln widzów. 

El Clasico najlepsze w Hiszpanii 

Finały NBA miały w Kanadzie wyższą oglądalność niż El Clasico w liczącej niemal 10 mln więcej mieszkańców Hiszpanii. Oczywiście mam tu na myśli mecze Real - Barcelona w ogólnodostępnej telewizji, a nie w płatnej. Hiszpanie mieli okazję w swojej publicznej jedynce obejrzeć dwa takie mecze w Pucharze Króla. Pierwszy przyciągnął 7,3 mln widzów i był najchętniej oglądanym programem telewizyjnym w Hiszpanii w 2019 r., a drugi - 7,13 i zajął trzecie miejsce w rocznym zestawieniu. Na drugim miejscu uplasowała się przedwyborcza debata (7,24). Na czwartej pozycji był natomiast finał Pucharu Króla, Barcelona - Valencia (6,4 mln).  

Jeśli chodzi o udział w rynku, to w przypadku El Clasico wyniósł on 35,9 proc., czyli prawie dwie trzecie Hiszpanów oglądających w tym czasie telewizję wybrało inny program. Wydaje się więc, że przekonanie, że na czas meczu Real Madryt - Barcelona Hiszpania dosłownie staje w miejscu, jest mocno przesadzone. Super Bowl w USA ma udział w rynku na poziomie 67 proc. 

Na siódmym miejscu w telewizyjnym rankingu w Hiszpanii znalazł się finał MŚ koszykarzy, w którym Hiszpanie wygrali z Argentyną (6,17 mln). 

San Remo lepsze niż Liga Mistrzów 

Podobny udział w rynku jak El Clasico w Hiszpanii miał najbardziej oglądany mecz w 2019 r. we włoskiej telewizji. Spotkanie Ajax - Juventus przyciągnęło przed ekrany 9,6 mln widzów w Rai Uno i Sky (36,4 proc. Udziału w rynku). W rankingu roku był to program nr trzy. Więcej widzów miał odcinek serialu “Komisarz Montalbano” - 11,57 mln oraz koncert festiwalu w San Remo - 10,56. Dalsze miejsca zajęły mecze Juventus - Milan w Superpucharze Włoch i Włochy - Bośnia i Hercegowina w el. Euro 2020. 

Nawiasem mówiąc, udział w rynku w przypadku transmisji telewizyjnych w skokach czy meczów reprezentacji jest w Polsce dużo wyższy niż w przypadku rekordowych transmisji piłkarskich w Hiszpanii czy Włoszech. Taki paradoks. 

W Niemczech telewizyjnym hitem nr jeden był serial "Miejsce zbrodni". W zestawieniu rocznym trzy odcinki tego serialu zajęły trzy pierwsze miejsca (14 mln, 12,9 mln i 12,8 mln widzów). Jeśli chodzi o sport, to tym razem nr jeden była piłka ręczna i półfinał mistrzostw świata Niemcy - Norwegia (11,9 mln widzów). Niewiele mniej obejrzało mecz eliminacji Euro 2020 Holandia - Niemcy (11,83 mln). Dalsze miejsca: Chorwacja - Niemcy w piłce ręcznej (10 mln) i finał Pucharu Niemiec: Bayern - RB Lipsk (9,9 mlm).  

We Francji rządzą kobiety 

W Wielkiej Brytanii sport w 2019 r. też zszedł na dalszy plan. Numerem jeden na telewizyjnej liście hitów był show "I’m a Celebrity... Get Me Out of Here!" z widownią 13,1 mln widzów - o milion widzów więcej niż odcinek kryminalnego serialu BBC - "Line of Duty". Jeśli chodzi o sport, to najwyższą oglądalność miały finał MŚ w rugby RPA - Anglia oraz półfinał mistrzostw świata kobiet w piłce nożnej Anglia - USA. Oba mecze oglądało po 8,9 mln widzów. 

Piłkarskie mistrzostwa świata kobiet zdominowały ranking oglądalności we Francji. W top sześć znalazło się pięć meczów Francuzek. Mecz z USA w ćwierćfinale oglądało 10,7 mln widzów, spotkanie z Brazylią w 1/8 finału 10,6 mln, a z Koreą Południową na inaugurację 9,9 mln. 

Natomiast Puchar Świata w rugby był hitem w Japonii, gdzie spotkanie gospodarzy ze Szkocją przyciągnęło przed ekrany rekordowe 54,8 mln widzów. 

W sąsiednich Chinach rekord ustanowił mecz Polaków. Chodzi o grupowe spotkanie mistrzostw świata w koszykówce, w którym nasza kadra zmierzyła się z Chińczykami. Mecz obejrzało w stacji CCTV 68 mln widzów. 

W Australii królował sport inny niż gdzie indziej. Dwa pierwsze, trzecie i czwarte miejsca zajęły trzy mecze między reprezentacjami Queensland i Nowej Południowej Walii w rugby trzynastoosobowym, trzecie miejsce w rankingu przypadło finałowi w lidze futbolu australijskiego. Piąte należało do finału krajowej ligi w rugby trzynastoosobowym.  

Jednak ani mistrzostwa świata w koszykówce, ani Puchar Świata w rugby nie były największą telewizyjną imprezą sportową w 2019 r. Ten tytuł należy do Pucharu Świata w krykiecie, którego widzowie skonsumowali w sumie 17,6 miliardów godzin transmisji. Tak dla porównania - cała globalna "konsumpcja" meczów Premier League w sezonie 2018/19 wyniosła 2,47 miliarda godzin. 

Więcej o:
Komentarze (20)
Ranking oglądalności 2019. Polacy bardziej kochają kadrę niż Hiszpanie El Clasico
Zaloguj się
  • pedro.666

    Oceniono 1 raz 1

    Zaraz Stanowski napisze, że trzeba głosować na krykiecistę, a nie na żużlowca

  • jbb44

    Oceniono 1 raz 1

    ,,Relacje na żywo z mężczyzn podczas CWC 2019 dotarły do ​​łącznej globalnej średniej widowni wynoszącej 1,6 miliarda widzów
    Na całym świecie 13,7 miliarda godzin pochłonęło demonstrowanie siły sportu na żywo
    20 000 godzin zasięgu 25 partnerów nadawczych na ponad 200 terytoriach
    41% odbiorców stanowiły kobiety, a 32% było w wieku od 18 do 34 lat''
    Kiedro dołożyłeś 4 miliardy godzin .

  • hlynurbjorn

    Oceniono 1 raz 1

    Gdyby El Clasico (i podobne mecze) decydowało o mistrzostwie i byl to jeden taki mecz w roku - byłyby inne wyniki. Liczba meczów powszednieje ten sport. Jest przesyt.

  • sabaton128

    0

    Argumentacja i logika na poziomie podstawówki. Dalej nawet nie chciało mi się czytać.

  • anty_populista

    0

    Krykiet to sport popularny we wszystkich krajach kiedyś skolonizowanych przez imperium brytyjskie. Ze szczególnym uwzględnieniem Indii, Pakistanu i Bangladeszu, że o Australii, Karaibach, Sri Lance, RPA, Nowej Zelandii, Anglii, Irlandii nie wspomnę. Jedne Indie odpowiadają za miliardową widownię. Do tego trzeba dodać długość 1 meczu w krykiecie (kilka dni po kilka godzin) oraz ogromną popularność krykieta właśnie w Indiach - to daje wynik czasowy nieporównywalny z żadnym innym sportem. To właśnie wynik długości meczów i liczebności hindusów (Indie, Pakistan, Sri Lanka, Bangladesz to razem ok 1,5 mld ludzi). POZAMIATANE.

  • gordogringo

    0

    Uwielbiam FA. Szkoda, że w Polskiej telewizji nie pokazują meczy NFL :(

  • gokle

    0

    " sport najbardziej kochają Amerykanie, a piłkę nożną - Polacy" Czyli tak, jak kiedys powiedzialem, pilka nozna to nie sport, podobnie jak skoki narciarskie.

  • alfalfa

    0

    Puchar Świata w rugby akurat odbywał się w Japonii a dodatkowo ich reprezentacja świetnie sobie tym razem radziła więc to nie jest żadna reguła tylko wydarzenie prawie jednorazowe.
    A.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX