Sport.pl

Krzysztof Piątek o krok od zmiany klubu. Genoa stawia warunki

Krzysztof Piątek jest o krok od zmiany klubu. Media we Włoszech są przekonane, że Polak trafi do AC Milan, ale pod warunkiem, że Genoa otrzyma wysoką ofertę. - Milan dobrze wie, że chcemy zatrzymać naszego zawodnika do końca sezonu - przyznał Giorgio Perinetti, dyrektor sportowy klubu.

Krzysztof Piątek jest jedną nogą w Milanie, a jego agenci finalizują umowę - poinformował portal Weszło. Kluczową postacią w tej układance jest Gonzalo Higuain. Argentyńczyk ma przerwać wypożyczenie z Juventusu do Milanu, by wzmocnić Chelsea. Jeśli z jakiegoś powodu ten transfer nie dojdzie do skutku, to Piątek również nie zmieni klubu, ale w tej chwili wydaje się to mało prawdopodobne. To uruchomi transferowe domino, bo Alvaro Morata może odejść z Chelsea do Atletico Madryt, a wtedy ekipę Diego Simeone będzie musiał opuścić Nikola Kalinić.

Piątek w Milanie? Genoa stawia warunki

- Milan dobrze wie, że chcemy zatrzymać naszego zawodnika do końca sezonu. Czekamy na wysoką ofertę. Nie możemy jednak czekać do ostatniego dnia okna transferowego. Ktokolwiek chce Piątka, musi się pospieszyć - przyznał Giorgio Perinetti, dyrektor sportowy Genoa CFC, cytowany przez RMC Sport.

Polski napastnik ma trafić do mediolańskiego klubu na zasadzie półrocznego wypożyczenia, a po zakończeniu sezonu Genoa otrzyma za niego 40 mln euro. - Czekamy na oferty za Piątka. W tej chwili nie mamy żadnych oficjalnych, jedynie zapytania ze strony klubów - zdradził Perinetti.

40 milionów euro za Krzysztofa Piątka to dla klubu z San Siro wielki wydatek. Milan ma problemy z finansowym fair play (został nawet wykluczony z pucharów, przywrócono go dopiero po apelacji), ale może pozwolić sobie na taką sumę. Milan zaoszczędzi na pensji Higuaina, a Piątek będzie zarabiał dużo mniej. Dodatkowo klub prawdopodobnie odzyska część z 18 milionów wydanych na wypożyczenie Argentyńczyka.

Wielki problem Milanu

Milan ma jednak ogromny problem w tym sezonie, a jest nim kreowanie sytuacji swoim napastnikom. 50 procent uderzeń oddawanych jest spoza pola karnego (drugi wynik w lidze). Tylko cztery procent strzałów oddawanych jest z pola bramkowego, co jest najgorszym wynikiem w lidze. - Milan bardziej potrzebował pomocnika niż napastnika, ale teraz potrzebuje obu. Jednak Genoa z oczywistych względów nie tworzyła więcej okazji niż Milan. W ustawieniu 4-4-2 czy 4-2-3-1 Piątek mógłby grać z Cutrone. Suso mógłby grać napastnikami lub na bokach razem z Lucasem Paquetą. Po kontuzji do gry wraca Andrea Conti, co może oznaczać, że Milan będzie częściej celnie dośrodkowywał, a Piątek jest lepszy w grze powietrznej niż Higuain. "Rossoneri" mogą przejść do ustawienia 4-4-1-1 z Contim i Suso na skrzydłach, a za Piątkiem grałby Paqueta. - tłumaczy Piotto, dziennikarz i analityk Sky Italia oraz WhoScored.com, w rozmowie z Łukaszem Godlewskim, dziennikarzem Sport.pl.






Więcej o: