Sport.pl

Kwiatkowski długo prowadził. 14. etap Vuelta a Espana jednak dla Yatesa

Chociaż Michał Kwiatkowski na 5 km przed metą prowadził na trasie 14. Etapu Vuelta a Espana, to ostatecznie finiszował 30, Rafal Majka był 21. Wygrał Simon Yates, który prowadzi też w klasyfikacji generalnej.

171 kilometrów pełne krótkich podjazdów i mordercza ściana na koniec. Tak w skrócie wyglądała trasa 14. etapu Vuelta a Espana. Trasa, na której przez pewien czas było głośno o Michale Kwiatkowskim. Polak wypracował sobie niemal minutową przewagę na trzydzieści kilometrów przed metą.  

Odległość między nim a peletonem malała jednak regularnie. Ucieczka zakończyła się gdy do końca wyścigu zostało 5km, a nachylenie terenu wynosiło 12,5%. Wtedy rozpoczął się morderczy podjazd, a Kwiatkowski na plecach miał już swoich rywali.

Najwięcej sił na finiszu w Les Praeres zachował Simon Yates z Wielkiej Brytanii i to on z dwoma sekundami przewagi wjechał na metę pierwszy. Drugi był Kolumbijczyk Miguel Angel Lopez Moreno, a trzeci Hiszpan Alejandro Valverde. Kwiatkowski ostatecznie zakończył zmagania na 30 miejscu ze stratą 6 minut do lidera. Szybciej na metę wjechał za to Rafał Majka. Był 21.

W klasyfikacji generalnej prowadzi Yetes, który ma 20 sekund przewagi nad Valverde i 25 sekund nad Nairo Quintaną. Kwiatkowski jest 20, Majka 18. 

Więcej o:
Komentarze (27)
Kwiatkowski długo prowadził. 14. etap Vuelta a Espana jednak dla Yatesa
Zaloguj się
  • drvx

    Oceniono 7 razy 7

    To co soba reprezentuje SKY na tegorocznej Vuelcie to jedna wielka żenada niegodna renomy jaka sie ta grupa cieszy. Zdecydowanie najgorszy Wielki Tour w wykonaniu tego zespołu.
    Żaden z ich kolarzy juz nie liczy sie w generalce. A to dopiero poczatek wyscigu. Dzisiejsza rozpaczliwa akcja Kwiato jest dowodem słabosci SKY. Takie akcje nie przystoją kolarzom i grupom poważnie myślącym o generalce. To sa akcje właściwe dla outsiderów dla których najważniejsze jest by się pokazać a dokładniej by przez określona liczbę minut eksponować logo grupy na ekranach TV. Cele sportowe juz sie nie liczą. Typowa outsiderka. :(

    Tegoroczna Vuelta mimo iz w najsłabszej od wielu lat obsadzie zdecydowanie przerosła aspiracje i mozliwosci zarówno Michala jak i rezerwowego składu SKY przydzielonego mu do pomocy.

  • pijmy_szybciej_bo_sie_sciemnia

    Oceniono 7 razy 3

    Ilość przygłupów wylewających tutaj swoje frustrację to jest naprawdę fenomen.

  • wpm1

    Oceniono 5 razy 3

    Nie pitolcie głupot wielkie znafce kolarstwa... zespół Skay się rozleciał, Kwiatkowski niemal od początku wyścigu w końcówkach etapu jedzie sam, a we współczesnym kolarstwie jadąc samemu można nabawić sie co najwyżej ruptury a nie wygrywać etapy. Tak samo słaby zespół miał Majka w Tour de France i też mógł se dużo zrobić...

  • boliver

    Oceniono 4 razy 2

    Flower man zebral baty,, katastrofa na calego,,
    Podobnie jak rafa,, zupelna klapa,,

  • pawtom53

    Oceniono 2 razy 0

    Kwiatkowski nigdy nie dostanie dobrej grupy do pomocy On sam moze wozic bidony dla Froomstronga ! Zaprzedal sie chlop !!!

  • Hygris

    Oceniono 4 razy 0

    Były wielkie obietnice a kończy jak zawsze...

  • marek_p1846

    Oceniono 6 razy 0

    Wniosek z tego taki, że meta powinna być 5 km wcześniej.
    Tak na prawdę to czy ktoś wie co zamierzał Kwiatkowski? Uskrobać parę punktów w klasyfikacji górskiej, by rywalizować z drugim szeregiem?
    Czy może przekonać akwizytorów, że jeszcze nie dorósł do roli lidera na wielki tour?
    Najpewniej to była jednak zagrywka taktyczna by w trzecim tygodniu atakować z trzeciej dziesiątki.

  • atibalo

    Oceniono 3 razy -1

    Przecież Kwiatkowski to kelner , co przecież ciągle udowadnia .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX