Sport.pl

Krzysztof Piątek zachwycił włoskie media. "Nawet Cristiano Ronaldo może mu zazdrościć"

Siedem bramek w trzech meczach i pozycja lidera w klasyfikacji najlepszych strzelców Serie A. Krzysztof Piątek z sukcesem rozpoczął przygodę we Włoszech, co coraz częściej podkreślają tamtejsze media.

W niedzielnym meczu 3. kolejki Serie A Sassuolo wygrało z Genoą 6:3. Dwie bramki dla przegranego zespołu zdobył polski napastnik, Krzysztof Piątek, który po transferze do Włoch spisuje się coraz lepiej. Po ostatnim występie były piłkarz Cracovii jest chwalony przez wielu włoskich ekspertów i kibiców.

>> Fabio Quagliarella, specjalista od pięknych goli. Świat zachwyca się bramką Włocha

"Wspaniały początek"

"Jedna z najjaśniejszych postaci Genoi w niedzielnym spotkaniu. Polski napastnik potwierdził swoją formę z ostatnich tygodni i strzelił dwa gole. W trzech oficjalnych meczach ma już siedem bramek. Wspaniały początek" - napisali o grze Piątka dziennikarze portalu "Tuttomercatoweb". Zdobył swój pierwszy dublet w lidze, wystarczy spojrzeć na jego statystyki i nie trzeba nic więcej dodawać - napisał natomiast włoski "Eurosport".

>> Sampdoria - Napoli. Polski mecz w Serie A. Jerzy Brzęczek może być zadowolony

"Nawet CR7 może mu zazdrościć"

"Poprawił statystyki: trzy rozegrane mecze, siedem strzelony goli. Nawet Cristiano Ronaldo może mu pozazdrościć. Jeden z niewielu pozytywów meczu z Sassuolo" - pisze portal genovatoday.it, który zauważa, że portugalski gwiazdor w Serie A bramki jeszcze nie zdobył, w przeciwieństwie do Piątka. "Calciomercato" dodaje natomiast, że "Polak potwierdził swoje bombowe wejście".

Większość portali i gazet oceniała Piątka najlepiej w zespole. Jego nota zazwyczaj wynosiła 7-7,5 - tak jak w zestawieniu ocen goal.com przygotowanym przez Vittorio Rotondaro.

Aktualnie polski napastnik zajmuje 1. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców Serie A. Tyle goli, ile Piątek strzelił tylko jeden zawodnik - Marco Benassi z Fiorentiny.

***

>> Przemysław Tytoń wróci do Polski? Chcą go Lech Poznań i Lechia Gdańsk

>> Nigel Adkins: Kamil Grosicki jest jak nowy transfer

Więcej o: