PŚ w Wiśle. Koniec modernizacji na skoczni w Wiśle Malince. Został jeden szczegół, ale można już skakać

13.09.2017 14:41
Skocznia w Wiśle im. Adama Małysza

Skocznia w Wiśle im. Adama Małysza (fot. twitter.com/pzn_pl)

Na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle dobiegł końca pierwszy etap modernizacji rozbiegu. Obiekt zyskał tory najazdowe i nowocześniejszy wygląd. Skocznię czeka jeszcze instalacja agregatu, który będzie tworzył lód na najeździe, ale ta operacja zostanie przeprowadzona w pierwszej połowie października. Oznacza to, że inauguracja Pucharu Świata w skokach narciarskich nie jest zagrożona.

Modernizacja skoczni w Wiśle Malince spędzała sen z powiek organizatorów inauguracji Pucharu Świata w sezonie 2017/2018. W pewnym momencie zdecydowano nawet o wstrzymaniu sprzedaży biletów, ale jak się okazało, obyło się tylko na strachu i przeciągających się procedurach związanych z przetargami.
Tuż po rozegraniu sierpniowego Pucharu Beskidów, na skoczni rozpoczął się demontaż starych torów. Adam Małysz mówił wówczas dla Sport.pl, że jest zdumiony tempem prac, bo to co zostało zaplanowane na dwa tygodnie, udało się zrobić w zaledwie dwa dni. Na początku września rozpoczął się właściwy etap prac, a pracownicy firmy MANA Original zabrali się za układanie nowych torów najazdowych, które zimą będą pokrywane warstwą lodu.

Co więcej, skocznia zyskała także szklane bandy na rozbiegu, które nie tylko wpływają na estetykę obiektu, ale również pozwalają trenerom lepiej analizować błędy popełnianie na najeździe. PZN zadbał także o to, by rozbieg nie straszył surowym betonem, dlatego obok torów pojawił się materiał znany ze skoczni Titlis w Engelbergu, który ma imitować śnieg i po prostu dobrze wygląda w transmisji telewizyjnej. Jako pierwsi na zmodernizowanej skoczni w Wiśle pojawią się Słoweńcy, którzy wynajęli obiekt i będą trenować w Polsce już w przyszłym tygodniu.

Skocznia jest już gotowa, ale w październiku znów będzie wyłączona z użytkowania (jednak tylko na kilka dni). Właśnie wtedy przeprowadzony zostanie montaż agregatu chłodniczego, który pozwoli na pełne wykorzystanie możliwości nowych torów. W okolicach połowy października PZN chce rozpocząć naśnieżanie obiektu, by umożliwić naszym skoczom lepsze przygotowania do sezonu olimpijskiego.

Inauguracja Pucharu Świata w Wiśle już w dniach 18/19 listopada 2017 roku. Dzień wcześniej odbędą się kwalifikacje.

Piotr Lisek w "Wilkowicz Sam na Sam": Czasem, gdy przychodzą nowe tyczki, mówię do nich: cześć, jestem Piotrek. Jak się macie?

Skomentuj:
PŚ w Wiśle. Koniec modernizacji na skoczni w Wiśle Malince. Został jeden szczegół, ale można już skakać
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje