Ekstraklasa. Śląsk wygrywa z Cracovią. Po VAR i kontrowersyjnym karnym

2 : 1
Informacje
LOTTO Ekstraklasa 2017/18 - 7. kolejka
Piątek 25.08.2017 godzina 20:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Śląsk Wrocław
1
1
2
Cracovia Kraków
1
0
1
Składy i szczegóły
Śląsk Wrocław
Bramki: Piech (36.), Pich (89. - karny) Kartki: Jović - żółta Skład: Wrąbel - Jović, Celeban, Pawelec, Cotra - Mak, Tarasovs, Srnić (74. Pich), Madej - Chrapek - Piech
Cracovia Kraków
Bramki: Wdowiak (45.) Kartki: Wdowiak, Helik, Lusiusz, Siplak, Covilo - żółta Skład: Sandomierski - Wójcicki (65. Siplak), Helik, Dytiatjew, Pestka - Covilo, Drewniak (45. Hernandez) - Wdowiak (81. Lusiusz), Mihalik, Zenjov - Piątek

MIECZYSŁAW MICHALAK

Śląsk Wrocław pokonał Cracovię w meczu siódmej kolejki ekstraklasy (2:1). O wyniku meczu zadecydował rzut karny, który pod koniec meczu podyktował Szymon Marciniak - przy pomocy VAR.

W tym meczu nic, ale to absolutnie nic się nie działo. Do 36. minuty. Wtedy gola strzelił Śląsk. Konkretnie Arkadiusz Piech, który głową pokonał bramkarza Cracovii. W polu karnym okazał się sprytniejszy od kryjącego go Michała Helika (dodajmy, że 20 cm wyższego).

Gdy już wydawało się, że sędzia zakończy pierwszą połowę, niespodziewanie odpowiedziała Cracovia. Niemal identyczną bramkę jak Śląsk, tuż przed przerwą, zdobył Mateusz Wdowiak. Napastnik gości też wykorzystał dośrodkowanie z prawej strony boiska, pokonując Jakuba Wrąbla strzałem głową.

Drugie połowa zaczęła się od lekkiej przewagi gości, którzy po zdobytej bramce wyraźnie się ożywili. W 56. minucie niezły strzał oddał Taras Mihalik, ale Wrąbel pewnie złapał futbolówkę. W zespole Śląska bardzo aktywny był Michał Mak, ale z jego dośrodkowań nie potrafili skorzystać koledzy z zespołu.

W 87. minucie na linii pola karnego Sylwester Lusiusz faulował Michała Chrapka. Początkowo sędzia, Szymon Marciniak, podyktował rzut wolny, ale po zastosowaniu systemu VAR, zmienił decyzję i wskazał na 11. metr. A rzut karny wykorzystał wprowadzony po przerwie Robert Pich.

- Nie wiem, czy ten faul był. Z SMS-ów, które teraz przejrzałem, wygląda na to, że nie. Ale nie chcę teraz na gorąco tego analizować. Choć, jeśli się okaże, że tego faulu nie było - a pewnie nie było - chyba warto się zastanowić, podjąć dyskusję, czy ten cały VAR ma sens - powiedział po meczu zniesmaczony Michał Probierz, trener Cracovii.

Dla Cracovii było to już piąte spotkanie bez zwycięstwa, za to Śląsk po serii trzech remisów w końcu w końcu zainkasował komplet punktów i awansował na siódme miejsce w tabeli.

Ekstraklasa w Sport.pl na najwyższym poziomie! Zmierz się z naszymi ekspertami
1/50Ostatnim klubem Mariusza Stępińskiego w Polsce był?
Zobacz także
  • Liga Mistrzów. Przeklęte Napoli znowu największym przegranym
  • Liga Mistrzów. Ajax siedzi na żyle złota. Klub już szykuje się na wielką wyprzedaż
  • Niewykorzystana sytuacja Milika Liga Mistrzów. Ta sytuacja będzie śniła się Arkadiuszowi Milikowi po nocach [WIDEO]
Komentarze (27)
Ekstraklasa. Śląsk wygrywa z Cracovią. Po VAR i kontrowersyjnym karnym
Zaloguj się
  • barritus

    Oceniono 11 razy 5

    Jeżeli korzystanie z technologii VAR ma wyglądać w ten sposób jak w tym meczu to jest to całkowite nieporozumienie. Na różnych ujęciach widać wyraźnie że Lusjusz w ogóle nie dotyka zawodnika Śląska, sędzia podbiega do monitora i ku mojemu osłupieniu dyktuje rzut karny. To jakiś kompletny absurd - mogę zrozumieć pomyłkę sędziego gdy nie może skorzystać z powtórek telewizyjnych, ale dla takiej sytuacji nie jestem w stanie znaleźć racjonalnego wyjaśnienia.

  • misiu111333

    Oceniono 4 razy 4

    Wydawało mi się że system var został stworzony żeby nie dochodziło do ewidentnych, oczywistych pomyłek sędziowskich przy golach, ewentualnie ewidentnych karnych. Tymczasem międzynarodowy sędzia z aspiracjami do spóły z jakimś kretynem przy monitorze tworzy jakaś paranoję. Taki system z takimi kretynstwami zostanie z nich oczyszczony bardzo szybko i zweryfikowany. Niestety nikt nie przywróci punktów i spranych nerwów osobom pokrzywdzonym przez głupotę twórców tego aparatu głupoty. Być może pan Marciniak dostał zlecenie od mocodawców skompromitowania go. To jest jedyna opcja, która może sędziego bronić

  • so0on

    Oceniono 11 razy 3

    To jest smiech na sali. Nawet bez Var-u karnego nie powinno byc. Gosc tylem do bramki na pograniczu pola kanego z pilka ktora oddala sie od niego. A po powtorce gdzie nie bylo zadnego kontaktu fizycznego to juz w ogole. Tlumaczenie ze noga byla podniesona za wysoko i byl zamiar sfaulowania jest zuplnie bez sensu. Niedlugo sedzia bedzie dyktowal karnego na podstawi tego co uslyszal gdzies w korytarzu jak pilkarze rozmawiaja miedzy soba.

  • Audrey Dell

    Oceniono 4 razy 2

    Kolejny dowód na to, że z VAR -em też można kręcić lody. A Chrapek powinien dostać jakiś medal za wybitną kreację aktorską.

  • drvx

    Oceniono 6 razy 2

    Probierz jest dziwny. Zakłada, ze arbiter posługujący sie Var-em pomylił się i dlatego zaczyna negować całą słuszna skądinąd ideę tej instytucji. A jak nie było Var-u to prawie po każdym meczu narzekał na sedziów, ze krzywdza jego drużyne. To niech się w końcu zdecyduje czy woli aby sedziowie dowolnie bez żadnego odwołania go krzywdzili czy żeby pomyłki byly sporadyczne tak jak dzieje sie to z instytucja Var-u, dzięki której możliwe i łatwiejsze jest także wyciąganie konsekwencji w przypadku ewidentnych błędów sędziego. Bo teraz kiedy sędzia skorzystał z zapisu Video to nie może tłumaczyć, że był blisko i widział sytuacje lepiej niż na video. Skoro korzystano z VAR to znaczy, ze podstawą decyzji jest zapis Video, czyli każdy może ocenić czy arbiter miał racje czy nie bo ma takie same dane jak sędzia.

  • Max M Mentzel

    Oceniono 6 razy 2

    +Poraz kolejny potwierdza sie to,co juz nieraz mowilem(pisalem):jednym z najwiekszych drukarzy w polskiej pilce jest niejaki Marciniak.Dla PZPN-u i gawiedzi z NC+ "exportowy...drukarz a nie sedzia"
    Wlasnie przez Jego nieobecnosc w Tyraspolu Legia odpadla z gry...napewno za "padolino" Nagy'ego i jodlowca az zaplulby gwizdek ,tak szybko by gwizdal karne dla Legiuni.
    Normalny sedzia,zagwizdal..."padolino" i Nagy otrzymal zolta kartke.
    Dno dna ten caly Marciniak,Gil,profesjonalny sedzia Kwiatkowski-BANDA DRUKARZY....a moze tylko nieudacznikow,ktorzy nie maja tak naprawde pojecia o sedziowaniu.Ale takim co ma malo pojecia to nazywam S.Stempniewskiego.Te Jego "inteligentne wywody" w studio NC+ w kazdej kolejce przyprawiaja mnie o biegunke...i przez "polinteligenta" mam co tydzien rostroj zoladka.

  • hockib

    Oceniono 1 raz 1

    Niech mi ktoś wytłumaczy jak sędzia widzi to co wszyscy czyli aktorstwo Chrapka, ale pomimo to konsekwentnie decyduje się na podyktowanie wolnego/karnego z kapelusza?
    Nadzieje z wprowadzeniem VAR-u były wielkie, ale beznadziejny sędzia potrafi wszystko spieprzyć. Pan Sławek w Lidze plus jeszcze go pochwali, a w następnej kolejce możemy oczekiwać następnej katastrofy w wykonaniu "eksportowego" sędziego.
    Może lepiej dać mu odpocząć?

  • h39

    Oceniono 3 razy 1

    Bez VAR widać jak na dłoni , że faulu nie było. Być może narodził się nowy fryzjer. Listkiewicz też się zarzekał, że sędziowie są uczciwi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje