Sport.pl

Formuła 1. Problemy Ferrari, triumf Hamiltona

GP Wielkiej Brytanii, było bardzo pechowe dla Ferrari. Oba ich bolidy, tuż przed metą, miały awarię ogumienia. Pierwszy pojawił się na niej Lewis Hamilton.

Triumf Brytyjczyka przed własna publicznością nie był zagrożony praktycznie od początku do końca wyścigu. Więcej emocji było za plecami kierowcy Mercedesa. Na ostatnim okrążeniu oba bolidy Ferrari miały poważny problem z oponami Kimi Raikonen musiał zjechać do boksu.

Wykorzystał to drugi z zawodników Mercedesa, Valtteri Bottas, który na Silverstone zaczynał jazdę z dalszego miejsca, ale sukcesywnie mijał konkurentów. Ostatecznie na metę wjechał jako drugi. Trzeci był pechowy Raikonnen, chociaż narzekać za bardzo nie może. Jego kolega z drużyny Sebastian Vette przez defekt opon na metę wjechał siódmy. 

Wyścigu nie ukończył  Fernando Alonso, w jego McLarenie zawiódł silnik.

Więcej o: