Sport.pl

Piotr "Izak" Skowyrski: Siedziałem przy mikrofonie 16 godzin. Po takim maratonie miałem dość

Minory w ramach Berlińskich Mistrzostw Świata w Counter Strike: Global Offensive mamy już za sobą, a to znak, że dobiega końca czas szykowania się do finałów najważniejszej imprezy esportowej drugiej połowy roku. Wysokie oczekiwania kibiców sprawiają, że analitycy i komentatorzy pracują na najwyższych obrotach. O tym, jak wygląda proces przygotowań do imprezy, opowie najbardziej znany polski komentator Counter-Strike'a Piotr "Izak" Skowyrski.

Śledzenie turniejowych rozgrywek to jedno z najważniejszych zadań komentatorów, którzy odpowiadać będą za wielki finał berlińskiej imprezy. Informacje o aktualnej formie zawodników i taktykach drużyn są kluczowe przy prowadzeniu profesjonalnych transmisji. Oprócz topowych i znanych zespołów, które wielokrotnie już widzieliśmy na scenie głównej Majora, trzeba posiadać jak najwięcej informacji o  mniejszych teamach, ponieważ każdy z nich może okazać się czarnym koniem zawodów.

Komentowanie dużych imprez to dla mnie super sprawa. Obecnie nie prowadzę relacji tak wielu meczów jak kiedyś. Gdy przychodzi turniej rangi Major, to zajawka komentatorska budzi się we mnie na nowo. Czuję się wówczas jakbym relacjonował swoje pierwsze mecze. To niesamowite uczucie kiedy możesz komentować najważniejsze święto fanów esportu. Gdy w marcu komentowałem katowickiego Majora, byłem niesamowicie zmotywowany i na same przygotowania poświęciłem setki godzin. Nie inaczej będzie tym razem, bowiem przed nami 140 godzin transmisji online. Oczywiście nie tylko z moim udziałem - jedno duo komentatorskie nie jest w stanie obsłużyć tak złożonej imprezy jaką jest Major. Konieczny jest czas na regenerację oraz możliwość spotkania z rodziną, która stanowi dla mnie najlepszą odskocznię od pracy

- mówi Piotr “Izak” Skowyrski

Praktyka czyni mistrza

Oprócz posiadanej wiedzy, stanowiącej trzon pracy specjalistów esportowych, profesjonalnego analityka od przeciętnego znawcy sportów elektronicznych odróżnia jeszcze jedna rzecz - mowa tu o umiejętności odpowiedniego przekazania tego, co widz śledzi na ekranie swojego monitora. Dobry komentator łączy w sobie elokwencję, analityczny sposób myślenia, bezbłędną dykcję i umiejętność sprawnego przekazywanie emocji, towarzyszących relacjonowanym meczom. Dzięki temu kibice mogą z przyjemnością oglądać poczynania swojego ulubionego zespołu.

Tak jak już wspomniałem wcześniej, dawnej miałem okazję komentować o wiele więcej meczów i turniejów. Nieraz się zdarzało, że siedziałem dziennie przy mikrofonie po 16 godzin. Po tak ciężkim maratonie miałem zupełnie dość, ale też byłem mega szczęśliwy, a mój komentatorski skill cały czas wzrastał. Szykowanie się do wielkich eventów zawsze wymaga wzmożonego przygotowania. Przy okazji wrześniowego turnieju miałem okazję do solidnego treningu w postaci komentowania minorów. Oprócz fajnego widowiska mogłem się rozgrzać przed właściwą imprezą

- dodaje Skowyrski.

Konsultacja ze środowiskiem

Konsultacje. Ostatni etap przygotowań, bez których relacjonowanie finałów Majora, czy też każdej innej dużej imprezy esportowej nie może się obejść. Komunikacja z innymi specjalistami, czy poznanie oczekiwań widzów transmisji, dają nie tylko cenne sugestie, które komentator mógłby samemu pominąć, ale również feedback co do tego, czego spodziewają się kibice.

Czasy wojny i rywalizacji o widownię pomiędzy komentatorami mamy za sobą. Branża dorasta i wspólnie z kolegami do fachu dzielimy się spostrzeżeniami. Wiadomo, czego nie zauważę ja, to dostrzeże albo druga osoba z duo, albo chłopaki na analizie. Dążymy do tego by być jedną wielką esportową rodziną. Godziny na rozmowach przed i podczas imprez esportowych to normalna sprawa. Każdy z branży chce, żeby widz czuł się jak najlepiej na transmisji, a przy okazji budujemy markę własnego nazwiska popartą fachową wiedzą. Przykładowo w  przypadku PGL Major Kraków 2017 często bywało tak, że po 12 godzinach komentowania, wspólnie z casterami i chłopakami z analizy spędzaliśmy w hotelu kolejne 5 godzin na rozmowach o rozgrywkach. I tak przez całe 12 dni zmagań turniejowych

- kończy “Izak”.

O StarLadder Berlin Major 2019

Berliński Major to jeden z największych tegorocznych sprawdzianów umiejętności nie tylko dla zawodników CS:GO, ale również całej społeczność casterów, analityków i specjalistów branży esportowej. Polska relacja z imprezy zostanie przygotowana w całości przez agencje gamingową FantasyExpo, a wśród komentatorów wydarzenia zobaczymy między innymi Piotra "Izaka" Skowyrskiego. W ramach zmagań przyjdzie nam śledzić nie tylko rywalizację 24 topowych drużyn z całego globu, ale również wywiady, konkursy i interaktywne wyzwania. Finałowe starcie StarLadder Berlin Major 2019 startuje już 5 września.

Więcej o: