Sport.pl

Allianz wspiera polskich paraolimpijczyków. Rafał Wilk: Albo mamy łatkę "nieudaczników", albo "bohaterów". A my po prostu jesteśmy normalni

Badania Polskiej Akademii Nauk pokazują, że niemal co trzeci Polak czuje się niekomfortowo w kontakcie z osobą niepełnosprawną. Uważa na słowa, nie wie jak się zachować. - To wynika głównie ze strachu. Jeśli czegoś nie znamy, to się tego boimy i tak jest z niepełnosprawnością - twierdzi Rafał Wilk, trzykrotny mistrz paraolimpijski w kolarstwie szosowym, ambasador Allianz Polska.

– Zdarza się, że jadę wózkiem po galerii handlowej, a jakieś małe dziecko pyta mamy: dlaczego ten pan jeździ na wózku? I ta mama odwraca dziecko, odciąga i niczego nie tłumaczy. Za kilkanaście lat to dziecko zrobi to samo już będąc rodzicem. Musimy zwiększać świadomość – dodaje.

Allianz wspiera polskich paraolimpijczyków

Rok 2006. Mecz KSŻ Krosko – GTŻ Grudziądz. Ósmy bieg. Ostatni wiraż, koleina, banda, upadek. Po plecach Wilka przejeżdża kolega z pary Martin Vaculik. W szpitalu: - Do końca życia będzie pan skazany na wózek inwalidzki – mówi lekarz. Rafał reaguje złością, jest mu trudno. – Ale trzeba się po czymś takim pozbierać. Wrócić do normalnego życia, chociaż wiadomo, że ono już nigdy nie będzie takie samo. Ja po pół roku jeździłem na nartach, a później zająłem się kolarstwem – opowiada po trzynastu latach.

Zdobył dwa złote medale podczas Igrzysk Paraolimpijskich w Londynie w 2012, cztery lata później dołożył srebro i złoto w Rio. Jest wielokrotnym mistrzem świata w kolarstwie szosowym i zwycięzcą pucharu świata. Od kilku tygodni również ambasadorem Allianz Polska. – Zależy mi na zwiększeniu świadomości ludzi, że niepełnosprawni żyją na tym samym świecie i są normalni. Cieszy mnie to, że możemy budować tą świadomość przy wsparciu firm takich jak Allianz. Bo albo przyczepia się nam łatki „nieudaczników”, których trzeba traktować ze szczególną troską, albo „bohaterów”, których trzeba podziwiać, bo są niepełnosprawni, ale się nie poddali. A to nie tak. W Polsce około 4 miliony ludzi jest niepełnosprawnych, to 10 proc. społeczeństwa i fajnie jakbyśmy mieli świadomość, że to tacy sami ludzie, jak pełnosprawni i nie trzeba traktować ich wyjątkowo – tłumaczy Wilk.

Dlatego też Allianz aktywnie włącza się w działania wspierające ruch paraolimpijski. – Chodzi o to, żeby dostrzec ogromny potencjał osób z niepełnosprawnościami, zamiast koncentrować się na ich ograniczeniach fizycznych. Pragniemy zwrócić uwagę na ważny problem społeczny, jakim jest dystans dzielący osoby niepełnosprawne i pełnosprawne. Wierzymy, że dzięki temu osoby z niepełnosprawnościami zyskają szansę rozwoju społecznego i możliwość realizacji własnych potrzeb – mówi Michał Podogrodzki, dyrektor marketingu i PR, Allianz Polska.

Allianz wspierał polskich paraolimpijczyków w Pjongczangu, podczas zimowych igrzysk.- Fakt, że Allianz został partnerem ubezpieczeniowym Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego jest niezwykle ważny. Poza pragmatycznym wymiarem współpracy w obszarze ubezpieczeń, firma Allianz przy naszym wsparciu prowadzi działania, dzięki którym, proces integracji osób z niepełnosprawnościami w społeczeństwie będzie postępował, a polscy kibice będą mogli częściej przeżywać sportowe emocje związane z rywalizacją paraolimpijczyków – mówi Łukasz Szeliga, Prezes Zarządu Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego.

W ciągu ostatnich 20 lat, sytuacja osób niepełnosprawnych w Polsce konsekwentnie się poprawia. Grupa ta ma znacznie lepsze możliwości rozwoju, a jej potrzeby są częściej dostrzegane przez społeczeństwo. – Po wypadku miałem wrażenie, że jestem jedyną osobą w Rzeszowie, która jeździ na wózku. Tych ludzi w ogólnie nie było widać. Ale zmieniła się świadomość, zaczęły powstawać miejsca dostosowane do ludzi niepełnosprawnych i chciałoby się powiedzieć: „pojawili się jak grzyby po deszczu”. Dzisiaj mogą sami wjechać do galerii handlowej i tam wszystko pozałatwiać, na uczelnię, do przychodni czy hotelu. Czasami tylko zdarzają się miejsca, które w internecie są wskazane jako przyjazne niepełnosprawnym, bo np. mają duże, dostosowane windy wewnętrzne, ale żeby wejść do środka trzeba pokonać 14 schodów – śmieje się Wilk.

Wspierają również utalentowanych młodych sportowców

Allianz wspiera nie tylko sportowców niepełnosprawnych. Od lat działa także na rzecz utalentowanej sportowo młodzieży. Jednym z kluczowych programów jest Allianz Explorer Camp - Football edition, organizowany od 2010 roku. Do Monachium zapraszani są młodzi odkrywcy, pasjonaci futbolu - piłkarze i piłkarki z ponad 30 krajów świata, żeby pod okiem trenerów Bayernu rozwijali swoją pasję. – Wierzymy, że wartości jakie niesie piłka nożna, jak praca zespołowa, pasja i dyscyplina, są równie ważne na boisku i poza nim. Na campie ważne jest dążenie do zaszczepienia tych wartości kolejnym pokoleniom piłkarzy i kibiców.

Materiał powstał przy współpracy z Allianz Explorer Camp.

Komentarze (4)
Allianz wspiera polskich paraolimpijczyków. Rafał Wilk: Albo mamy łatkę "nieudaczników", albo "bohaterów". A my po prostu jesteśmy normalni
Zaloguj się
  • wesslingharald

    Oceniono 4 razy 4

    Allianz Polska bardzo fajnie się reklamuje. I dobrze, ma prawo, za wsparcie jakiego udziela. Ja chciałbym zwrócić uwagę dziennikarzy na sprzęt na którym zdobywa medale p. Rafał. (zdjęcie) Światowa czołówka jeździ na tych rowerach. Większość medali olimpijskich i w mistrzostwach na całym globie jest zdobywana na tym sprzęcie. Absolutna klasa. Rowerowa F1. Najlepsze karbonowe rowery świata powstają w ... Warszawie. :)

  • sprostowany

    Oceniono 3 razy 1

    Hm... a "głupi" Amerykanin wie! i co najlepsze zawsze okazuje atencję i zainteresowanie!
    Wiem, bo jestem ojcem niepełnosprawnej, wspaniałej kobiety. Co trzeci wolak to mało powiedziane. Co drugi zajmuje koperty na parkingach lub używa pożyczonej karty, a każdy pracodawca ich wykorzystuje lub w ogóle nie zatrudnia. Zawsze "biedni, niedouczeni" Polacy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX