Sport.pl

"To absurd!". Lorenzo Insigne krytykowany za zachowanie po golu Milika [WIDEO]

Lorenzo Insigne podcza poniedziałkowego spotkania Serie A pomiędzy Napoli a Interem zadziwił wszystkich swoim zachowaniem tuż po bramce kontaktowej zdobytej przez Arkadiusza Milika na 1:2. - To absurd - mówi Marco Tardelli, były piłkarz Juventusu i Interu.

Arkadiusz Milik zdobył w niedzielę wieczorem jedyną bramkę dla Napoli w przegranym meczu z Interem 1:3. O porażce zespołu ze stadionu San Paolo zdecydowały koszmarne błędy w defensywie, które w bezlitosny sposób potrafili wykorzystać gracze Antonio Conte. Fatalny występ piłkarzy spod Wezuwiusza i gol polskiego napastnika szybko przeszły bez echa, a tematem numer jeden wałkowanym na każdym kroku przez włoskie media było zachowanie Lorenzo Insgine tuż po bramce Polaka, które postanowił skomentować Marco Tardelii, były piłkarz Juventusu i Interu. 

Zobacz gola Arkadiusza Milika w przegranym spotkaniu z Interem 1:3:

Niezrozumiała reakcja Insigne po trafieniu Milika

65-letni komentator na antenie włoskiej stacji RAI zwrócił uwagę na dziwne zachowanie 28-letniego gracza Napoli.

- Widziałeś, co zrobił Insigne po bramce Milika, która dawała nadzieję Napoli na korzystny wynik? Nie cieszył się, ani nawet nie zbliżył się do kolegów z drużyny. Stał samotnie pogrążony w rozpaczy. To absurd!

Koszmarny sezon kapitana Napoli w Serie A

Insigne zagrał bardzo słabe zawody z Interem. Co prawda był jednym z najbardziej aktywnych zawodników "Azzurri", ale raził nieskutecznością. Najbliżej zdobycia gola był z rzutu wolnego, kiedy trafił piłką w poprzeczkę. Kapitan Napoli notuje fatalny sezon. W 17 meczach zdobył zaledwie trzy gole i miał cztery asysty. Jakby tego było mało, to na stadionie San Paolo jeszcze ani razu nie udało mu się pokonać bramkarza rywali w trwających rozgrywkach!

Napoli po 18 kolejkach zajmuje dopiero ósme miejsce w Serie A z dorobkiem 24 punktów.

Więcej o: