Sport.pl

Jak to się stało?! Akcja z meczu I ligi hitem internetu. "Przejdzie do historii"

- Ta akcja bez wątpienia przejdzie do historii - napisała Sandecja Nowy Sącz na Twitterze. Oficjalny profil klubu skomentował w ten sposób akcję, w której piłkarze GKS-u Tychy nie potrafili strzelić gola drużynie Tomasza Kafarskiego, pomimo siedmiu prób w zaledwie kilkanaście sekund.

Była 85. minuta spotkania 4. kolejki I ligi, w której Sandecja Nowy Sącz podejmowała u siebie GKS Tychy. Mateusz Klichowicz otrzymał podanie przed polem karnym rywali, popędził z piłką w kierunku bramki i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. Jak się okazało, jego bramka dała Sandecji wygraną. 

Nie tylko gol 27-letniego napastnika pomógł jednak drużynie Tomasza Kafarskiego. W dużej mierze pomogła jej także nieporadność gości, którzy w jednej z sytuacji, trwającej łącznie nieco ponad 15 sekund, aż siedmiokrotnie uderzali na bramkę Daniela Bielicy. Mimo wielu prób, goście nie zdołali pokonać bramkarza rywali, a wideo z "oblężenia" bramki gospodarzy stało się hitem internetu. - Ta akcja bez wątpienia przejdzie do historii - napisała Sandecja Nowy Sącz, która wideo udostępniła na swoim oficjalnym profilu na Twitterze.

Tak wyglądała niesamowita akcja w 1. lidze:

Po zwycięstwie w meczu z GKS-em, Sandecja zajmuje 10. miejsce w tabeli I ligi. Tyszanie znajdują się na 16. pozycji.

Więcej o: