Sport.pl

Michael Hayboeck rezygnuje ze startów w Titisee-Neustadt

Piotr Majchrzak
06.12.2017 17:40
A A A
Stefan Kraft, najlepszy skoczek ubiegłego sezonu wygrał kwalifikacje i obie serie treningowe w Wiśle. Kamil Stoch - najlepszy z Polaków - był w kwalifikacjach piąty. Stracił do Krafta 4,5 m oraz 5,8 pkt.
Do niedzielnego konkursu indywidualnego awansowało jeszcze sześciu Polaków.
Pierwszy raz w historii inauguracja Pucharu Świata w skokach narciarskich będzie miała miejsce na polskiej ziemi, w Wiśle. Za oknem wciąż zielono, ale zawody uda się przeprowadzić dzięki specjalnym torom lodowym, po których rozpędzą się skoczkowie oraz tonom sztucznego śniegu rozłożonego na zeskoku skoczni w Malince. Zagwarantowanie zimowych warunków to dla organizatorów duże wyzwanie, bowiem tak wcześnie Kamil Stoch i spółka jeszcze nie skakali. Start sezonu odbywał się zazwyczaj w ostatni weekend listopada, a czasami dopiero w grudniu. W sobotę w Beskidach odbędzie się konkurs drużynowy (początek o godzinie 16.), a w niedzielę indywidualny (g.15). Zawody zobaczy na żywo po osiem tysięcy kibiców.

Stefan Kraft, najlepszy skoczek ubiegłego sezonu wygrał kwalifikacje i obie serie treningowe w Wiśle. Kamil Stoch - najlepszy z Polaków - był w kwalifikacjach piąty. Stracił do Krafta 4,5 m oraz 5,8 pkt. Do niedzielnego konkursu indywidualnego awansowało jeszcze sześciu... (GRZEGORZ CELEJEWSKI)

Skoczek numer dwa w austriackiej drużynie zmaga się z dużymi problemami na początku sezonu. Forma Michaela Hayboecka jest daleka od idealnej i zawodnik postanowił zrezygnować ze startów w Titisee-Neustadt.

Hayboeck ma za sobą bardzo słaby początek zimowej rywalizacji. Siódmy skoczek poprzedniego sezonu uciułał zaledwie 29 punktów. 30, 25, 19, 35 - to wszystkie miejsca zajmowane przez Hayboecka w trwającym sezonie PŚ. 

Austriak był awizowany na najbliższy weekend, ale zdecydował się na krótki urlop i kilka dodatkowych treningów. Michael Hayboeck na miesiąc przed sezonem doznał urazu kostki, który sprawił, że skoczek ma teraz spore zaległości treningowe.

Heinz Kuttin zdecydował, że nie będzie zastępować 26-latka, dlatego Austria nie wykorzysta swojego limitu. W drużynie pojawi się za to wracający po kontuzji Gregor Schlierenzauer.

Zawodnik doznał urazu w trakcie zgrupowania na Cyprze. Hayboeck w czasie treningu wbiegał po schodach, ale niefortunnie stanął i skręcił kostkę. Austriak został natychmiastowo przewieziony na prześwietlenie. Trenerzy i lekarz kadry po zapoznaniu się z wynikami badań zdecydowali o leczeniu zachowawczym i obyło się bez operacji.

Hayboeck ma ostatnio sporego pecha do kontuzji, bo sezon 2016/2017 także rozpoczynał od problemów z plecami. Sprawiły one, że Austriak zaczął wskakiwać do ścisłej czołówki dopiero od zawodów w Engelbergu. W tym roku może być zatem bardzo podobnie.

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Terminarz