Sport.pl

Antyciacha roku 2010

Jak co roku w naszych podsumowaniach, do beczki miodu dorzucamy łyżkę dziegciu w postaci wszystkich nieprzyjemnych, żenujących, kontrowersyjnych, nieestetycznych i każdych  innych kładących cień na wydarzenia sportowe i okołosportowe momentów.






Bode Miller

Żeby zasłużyć na tytuł antyciacha z takimi gabarytami naprawdę trzeba się wyjątkowo zasłużyć. Bode Miller przyjął wyzwanie. Pamiętacie jeszcze nasze podniety w związku z przyjazdem Bode do Zakopanego? Narciarz miał być gościem specjalnym Pucharu Polski Juniorów, na stoku jednak się nie zjawił gdyż, prawdopodobnie, był gościem specjalnym jednego z zakopiańskich klubów nocnych. W wersji nieoficjalnej, znany z hulaszczego trybu życia Amerykanin przegapił zawody wstając dopiero o godzinie 14, w oficjalnej poszło o konflikt interesów sponsora Bode. Więcej o sprawie przeczytacie tutaj. Niestety, bez zdjęć z nocnego klubu albo hotelowego łóżka.

Trend brodowy

Zaczęło się od Ikera Casillasa, który brodę nosił tak długo, że sześć razy zdążyłyśmy zmienić zdanie co do jej psujących/wzbogacających ogólną aparycję właściwości. Na mundialu wilczym imidżem straszył Daniele de Rossi:

 

 

 

 

A końcówka roku stała pod znakiem zarostowych szaleństw fromułowców:

 

 

 

MONACO - DECEMBER 10:  In this handout image provided by FIA (Federation Internationale de l'Automobile), FIA Formula One World Championship runner-up Fernando Alonso of Spain and Ferrari poses during the 2010 FIA Gala Prize Giving Ceremony on December 10, 2010 in Monaco.  (Photo by FIA via Getty Images)

 

 

 

Piotr Gruszka Piotr Gruszka Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Organizatorzy siatkarskiego mundialu

Zwalanie winy za katastrofę naszej reprezentacji na mocno kontrowersyjną drabinkę turniejową jest co najmniej nieuzasadnione, co nie zmienia faktu, że ustawienie rozgrywek pod gospodarzy turnieju sprawiło, że z tegorocznego mundialu zamiast emocjonujących spotkań, pięknych akcji, ba, nawet pięknych siatkarzy, zapamiętamy przekręty, podkładanie się, kombinatorstwo, kłótnie i wszystkie inne brudne sprawy, który wyssały sport z siatkówki.

Fernando Alonso Fernando Alonso AP/Alberto Pellaschiar

Fernando Alonso

Afera z team orders, frajersko i niehonorowo przegrany tytuł - o winach Alonso rozpisywałyśmy się już wielokrotnie, dlatego teraz ograniczymy się jedynie do komentarza w postaci graficznej:

 

 

 

 

 

Can you confirm you understood that message?

Wszyscy seksaferzyści

Rok 2010 sypnął skandalami ze zdradą i prostytutkami w tle wyjątkowo obficie. Z wysokiego "C" rozpoczął John Terry, aferę z grubej rury w kwietniu zafundowali nam reprezentanci Francji,  a dzieła zwieńczył zdradzający swoją ciężarna małżonkę Wayne Rooney.

Reprezentacja Francji w piłce nożnej

Na tegorocznym mundialu rozczarowywało wiele zespołów, ale antypopis Francuzów zasługuje na szczególne wyróżnienie. Żenujący poziom gry, kłótnie z trenerem, wyrzucenie Anelki ze składu a w ostatecznym bilansie - zero wygranych meczy, ostatnie miejsce w grupie i wyjazd z RPA w niesławie.

Sędziowie na mundialu w RPA

Afrykański mundial miał więcej niechlubnych momentów. Swoje trzy grosze dorzucili niestety arbitrzy, czego najbardziej pamiętnym, kontrowersyjnym oraz najszerzej komentowanym przykładem była wpadka w nieuznanym golem Franka Lamparda w meczu Anglia - Niemcy.

 

 

 

Smutny Maradona Smutny Maradona Fot. DARREN STAPLES REUTERS

Diego Maradona

Jeśli mowa o antyciachach mundialu, nie w sposób pominąć jego chyba najciemniejszej gwiazdy. Jak zniszczyć swoją legendę, legendę swojej ręki i prowadzonej aktualnie reprezentacji w jeden mundial? Zapytajcie Diego Maradony.

Mirosław Przedpełski Mirosław Przedpełski Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Mirosław Przedpelski

Prezes PZPSu zafundował nam jeden z bardziej nieprzyjemnych spektakli tego rogu pod tytułem "Zwolnienie trenera Castellaniego". O decyzji zarządu pan Przedpelski poinformował szkoleniowca SMS-em, Castellani zarzekał się, że żadnego smsa nie dostał, nikt nie pofatygował się by przetłumaczyć raport trenera na język polski, a Mariusz Wlazły trafnie podsumował: żenujące.

Sara Carbonero Sara Carbonero Ciacha.net

Sara Carbonero

Miejsce pierwsze przynosi nieuniknione złamanie reguł zestawienia - Sara jest przecież kobietą i przyznajmy szczerze - mimo podejrzenie dużej górnej wargi, makijażowych niedoskonałości i okazjonalnych wpadkach obuwniczych - atrakcyjna kobietą. Nikt w tym roku nie wzbudzał jednak na naszym portalu tylu negatywnych emocji. Z tego powodu, miejsce pierwsze całkowicie uzasadnione. Pytanie tylko, czy zasłużone?

 

 

ruby blue

Więcej o: