Sport.pl

21.01.2013, godzina 21:30

Węgry

27 19
  • na żywo
Czy jesteś zadowolony z wyniku Polaków na mistrzostwach świata?
Tak, to młoda drużyna. Na więcej nas obecnie nie stać
Nie, porażka w takim stylu nie przystoi

Więcej o wydarzeniu

MŚ Piłka Ręczna 2013. Muszą stanąć za sobą murem, jak za Wenty

Węgrzy są do ogrania, ale to będzie bój do ostatniej chwili, może nawet tak samo dramatyczny jak grupowy z Serbią. Miejsce w ósemce mundialu będzie sukcesem. By powtórzyć nasze osiągnięcia, potrzeba czasu - mówi Artur Siódmiak, były obrotowy reprezentacji. Relacja Z Czuba i na żywo z meczu w poniedziałek od 21.30.

Relacja

  • KONIEC

    Bratankowie okazali się bezlitośni, co jest kolejnym dowodem na to, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. Co tu podsumowywać? Węgrzy byli dziś lepsi we wszystkim - lepiej rzucali, lepiej bronili, do tego ich bramkarz Mikler był w niesamowitej formie. Lekkość, z jaką rzucali nam kolejne bramki była niesamowita w porównaniu z tym, jaką mordęgą była dziś dla Polaków każda akcja ofensywna. Jeśli to dla kogoś pocieszenie, przynajmniej nie będziemy musieli grać w "co by było gdyby", bo dziś odpowiedź na to pytanie brzmi "Węgrzy i tak by wygrali". Dziękujemy bardzo za udział w relacji i zapraszamy na 1.00 i relację z ćwierćfinału Australian Open, w którym Agnieszka Radwańska zagra z Chinką Na Li. Bądźcie z nami!

  • PILNE

    60. min.

    27:19. Koniec. Polacy żegnają się z mistrzostwami świata.

  • 60. min.

    27:19. 15 sekund do końca. Mamy dużo czasu, ale Węgrzy mają piłkę. I dużo bramek.

  • 60. min.

    27:19. Niecelny rzut rywala. Zablokowany rzut Jureckiego. Nadal piłkę mają jednak Polacy. Prawie ją gubią po niecelnym podaniu. Zupełnie gubią ją dopiero po pomyłce Wiśniewskiego.

  • 59. min.

    27:19. Polacy kilka razy próbują przebijać się przez obronę rywali, w końcu Michał Jurecki rozpędza się, rzuca i trafia. Csaszar nawet nie próbował mu przeszkadzać. Przy tym wyniku mógł sobie na to pozwolić.

  • 58. min.

    27:18. Czaszar ładnie podaje między obrońcami do Szolossiego, który nie ma problemu z wykorzystaniem sytuacji sam na sam.

  • 57. min.

    26:18. Michał Jurecki próbuje dogrywać do Bartosza, ale obrońcy blokują podanie. Mamy jeszcze jedną okazję, ale Kubisztal rzuca wysoko nad poprzeczką. Jeśli jakiś cud miałby ochotę się zdarzyć - to jest całkiem niezły moment.

  • 56. min.

    26:18. Węgrzy blokują rzut Michała Jureckiego. Piłka spokojnie wpada w ręce Miklera. Rywale czekają na sygnalizację gry pasywnej. Czaszar znajduje się jednak w na tyle korzystnej sytuacji, że zamiast czekać, woli zdobyć bramkę. Jak woli, tak robi. Pięknym rzutem z dystansu.

  • 55. min.

    25:18. Polacy długo rozgrywają. W końcu rzuca Michał Jurecki, ale trafia w poprzeczkę. Jeszcze walczy o piłkę, ale rywale mają w tej walce trzykrotną przewagę. A Moscaiowi nikt nie przeszkadza, kiedy łapie piłkę na jedenastym metrze. Mocsai rzuca nad rękami naszych obrońców. Trafia. Do bramki wraca Szmal/

  • 54. min.

    24:18. Putics trafia w słupek. Słupek zgrywa do Puticsa. Putics kłania się i próbuje jeszcze raz. Tym razem Szmal nie miał szans.

  • 53. min.

    23:18. Michał Jurecki do rozpędzonego Kubisztala, który skacze i rzuca. Mikler nie ma szans!

  • 52. min.

    23:17. Michał Jurecki rzuca znienacka, biorąc krótki zamach, ale przy tym bardzo mocno. Jak się okazuje, ten rzut boli. Boli oglądanie, jak piłka odbija się po nim od słupka.

  • 51. min.

    23:17. Wichary kapitalnie broni rzut Mocsaia, ale zupełnie niepotrzebnie. Nasi zawodnicy rzucają się do przodu, Csaszar rzuca się na piłkę, zgrywa ją przed bramkę, gdzie jest tylko jeden z jego kolegów, który rzuca do pustej bramki.

  • 51. min.

    22:17. Mikler nie wygląda na zadowolonego. Tyle dobrego. Kubisztal ładnie przedarł się między rywalami, wyszedł sam na sam z bramkarzem i pokonał go rzutem nie do obrony.

  • 51. min.

    22:16. Harsanyi przejmuje piłkę na lewym skrzydle, łatwo mija Kubisztala, skacze i rzuca. Wichary nie ma szans.

  • 49. min.

    21:16. Węgrzy znowu trafiają. Nie lubimy tego pisać. Rozważamy więc zaprzestanie pisania do końca meczy, gdy wtem! Przewracający się Lijewski szybko odpowiada rzutem z wysokości podłogi.

  • 49. min.

    20:15. Polacy nie bawią się już w długie rozgrywanie. Szybkie dogranie do Bartosza Jureckiego, który rzuca. Jest! W naszej bramce Wichary.

  • 48. min.

    Gra Polaków przyprawia nas o dylematy hamletowskie...

  • 48. min.

    20:14. Ładna akcja Polaków. Węgrzy na szczęście odpuścili sobie krycie Wiśniewskiego, przyczajonego na lewym skrzydle. Rzut odbity od ziemi, Mikler wyciąga piłkę z bramki. I rzuca. Daleko. Węgrzy szybko odrabiają tego gola.