Sport.pl

23.10.2010, godzina 13:45

Tottenham

1 1
  • na ?ywo

White Hart Lane

Everton

Relacja

Odśwież
41
Zobacz bramki z meczu Tottenham - Arsenal na zczuba.tv

Od początku meczu kibice na White Hart Lane byli świadkami dobrego, szybkiego widowiska. Obie drużyny nie zamierzały się bronić i angażowaly duże siły w akcje ofensywne. Tego właśnie oczekuje się od Premier League.

Wynik otworzył Leighton Baines, który kapitalnym, precyzjnym strzałem prosto w okienko bramki Gomesa ucieszył kibiców w niebieskich trykotach. Ich zachwyt trwał jednak tylko trzy minuty. Po dość przypadkowej akcji w dobrym miejscu znalazł się Rafael Van der Vaart i z odległości pół metra zapakował piłkę do pustej bramki. W drugiej połowie meczu tempo spadło, choć dalej walki było co niemiara. Swoje okazje marnowali Van der Vaart, Pawliuczenko i Crouch, a po przeciwnej stronie Cahill. Więcej bramek nie padło i oba zespoły podzieliły się punktami.

Dla Evertonu było to 10. oczko w tym sezonie. Tottenham ma ich o 5 więcej.


Tak relacjonowaliśmy mecz na żywo:


90. min. +3 Koniec meczu na White Hart Lane. Podział punktów, chyba w miarę sprawiedliwy.


90. min. +2 Howard pewnie łapie piłkę.


90. min. +1 Wprowadzony w 78. minucie Hibbert mocno huknął zza pola karnego. Bardzo niecelnie.


90. min. Wybiła 90. minuta meczu. Walki jest jak na ligę angielską przystało nadal bardzo dużo. Okazji jednak jak na lekarstwo.


88. min. Van der Vaart i Sandro w jednej akcji mogli 2 razy pokonać Howarda. Bramka gości nadal jednak zaczarowana.


82. min. Rzut rożny dla Kogutów. Obrońcy wybijają piłkę


77. min. Pawliuczenko, który pojawiał się na boisku w 69. minucie (zmienił Lennona) miał swoją pierwszą szansę. Zbyt długo się zastanawiał i został zablokowany. Lepszej okazji może już w tym meczu nie mieć.


75. min. Kolejny przestój w grze. Woli walki jednak żadnemu piłkarzowi odmówić nie można.


70. min. Cahill z dystansu! Znowu było bardzo blisko. Tempo meczu na chwilę spadło, ale piłkarze przypomnieli sobie, że warto zdobyć dziś 3 punkty. I jednej i drugiej drużynie bardzo się przydadzą.


69. min. Piękne odegranie Van der Vaarta do Croucha, ale ten strzela bardzo lekko. To nie mogło zaskoczyć Howarda.


65. min. Z dystansu próbował Pienaar, bardzo daleko od bramki. Przestój w grze obu drużyn.


63. min. Za kontuzjowanego Yakubu wchodzi Saha.


57. min. Coraz więcej niedokładności na boisku.


55. min. O Bainesie mogliśmy w pierwszej połowie pisać w samych superlatywach, teraz zaczyna grać coraz bardziej niedokładnie. Złe dośrodkowanie


52. min. Crouch dostał wspaniałe podanie, dobrze je przyjął, ale żeby dobiec do bramki zabrakło mu zwrotności. Rywale zabierają mu piłkę.


50. min. Lewą stroną w swoim stylu pomknął Lennon. Nieprzepisowo zatrzymał co Coleman, za co obejrzał żółtą kartkę.


48. min. Ładna akcja Croucha lewą stroną, zakończona jednak niecelnym strzałem. Znów było jednak groźnie.


46. min. Wracamy do meczu Tottenhamu z Evertonem. Przy piłce gospodarze.


45. min. +1 Koniec pierwszej, bardzo interesującej połowy. Wracamy po przerwie.


45. min. Wspaniałe dośrodkowanie Lennona, ale Crouch uderza głową prosto w ręce Howarda. Mógł to zrobić dużo lepiej.


38. min. Bale to jedyny piłkarz Tottenhamu, który grał we wszystkich meczach w tym sezonie Premier League. Nie oszczędza się jednak i podobnie jak w meczu z Interem raz po raz nęka obrońców rywala.


36. min. Tym razem Baines niestety dla kibiców Evertonu nie trafia w bramkę. Jęk zawodu w niebieskim sektorze.


35. min. Modrić fauluje Bainesa tuż przed polem karnym. Łapie się za głowę, bo wie co to znaczy. Gomes znowu w tarapatach.


32. min. W polu karnym Evertonu robi się coraz groźniej. Upadł Peter Crouch, ale sędzia nie dyktuje karnego. Kontrowersyjnie.


28. min. Bardzo blisko był Modrić. Piłkarz Spurs przebiegł z piłką niemal 25 metrów po czym groźnie uderzył. Minimalnie obok prawego słupka Howarda.


25. min. Wszystko zaczyna się od początku, co jest na pewno lepsze dla widowiska. Obie drużyny walczą jak lwy, za co kibice co chwile nagradzają je brawami.


21. min. 1:1! Van der Vaart wpycha piłkę do pustej bramki! Szybka odpowiedź gospodarzy.


20. min. Na White Hart Lane na razie bardzo dobre widowisko. Tottenham miał swoje szanse, ale to Everton pierwszy ukuł. Co będzie dalej?


17. min. Everton prowadzi 1-0! Baines! Pomocnik gości wspaniale przymierzył z rzutu wolnego. Centralnie w okienko bramki Gomesa, który nawet nie drgnął. Kapitalna bramka i worek z bramkami otworzony!


16. min. Kapitalne odegranie Van der Vaarta, ale obrońcy gości przytomnie wybijają piłkę.


15. min. Z 25 metrów próbował Modrić. Howard z największym trudem broni.


12. min. Niezła próba Cahilla, ale bramkarz gospodarzy radzi sobie ze strzałem.


11. min. Tym razem z rzutu wolnego próbował Heitinga


10. min. Zółta kartka dla Palaciosa.


10. min. Próbował Van der Vaart, ale jego strzał został zablokowany


5. min. Na razie dużo walki w środku pola. Walczą Baines z Ekotto


2. min. Pierwsze odważne ataki Evertonu. Obrońcy Spurs wybijają jednak piłkę


1. min. Rozpoczynamy relację z meczu. Przy piłce Everton.


Przed meczem: Everton w ostatnich trzech meczach zdobył 7 punktów, w tym 3 w ostatnim derbowym pojedynku z Liverpoolem. Tottenham jest po ciężkim wyjazdowym meczu z Interem (3:4). W szczególnym gazie jest Gareth Bale, bohater środowego meczu z mediolańczykami.