Sport.pl

26.04.2011, godzina 20:45

Schalke 04

0 2
  • na ?ywo

Arena AufSchalke

Manchester United

Wi�cej o wydarzeniu

Premier League. Rooney: Widzę, jak bardzo myliłem się chcąc odejść z MU

W październiku zeszłego roku media na całym świecie huczały o tym, że Wayne Rooney może zimą opuścić Old Trafford. We wtorek dzięki jego świetnej grze Manchester United wygrał 2:0 na wyjeździe Schalke 04 i jest o krok od awansu do trzeciego w ciągu czterech lat finału Ligi Mistrzów. - Patrząc wstecz, widzę, jak bardzo się myliłem, chcąc odejść z Manchesteru - stwierdził Rooney.

Liga Mistrzów. Angielska prasa: "Rooney wskazał drogę na Wembley"

PRZEGLĄD PRASY. We wtorek, w 1/2 finału Ligi Mistrzów Manchester United pokonał 2:0 Schalke 04 i jest o krok od finału rozgrywek. Angielska prasa nie szczędzi pochwał Waynowi Rooneyowi: "Rooney wskazał drogę na Wembley" - pisze The Times "Rooney zniszczył słabe Schalke" - dodaje The Independent.

Liga Mistrzów. Manuel Neuer: Manchester nigdy nie był dla mnie opcją

We wtorek Manchester United pokonał 2:0 Schalke 04 w półfinale Ligi Mistrzów. Świetna forma bramkarza niemieckiej drużyny, Manuela Neuera uchroniła jego zespół przed dużo wyższą porażką. Sir Alex Ferguson pochwalił występ golkipera gospodarzy, o którego przejście na Old Trafford starał się od jakiegoś czasu. - Manchester nigdy nie był dla mnie opcją - skomentował dzień po meczu Neuer.

Liga Mistrzów. Alex Ferguson: To najlepszy występ bramkarza jaki pamiętam

- Manuel Neuer był fenomenalny. To był być może najlepszy występ bramkarza, jaki widziałem, odkąd jestem trenerem - pochwalił bramkarza Schalke trener Manchesteru United Alex Ferguson. Jego zespół wygrał w Gelsenkirchen 2:0, w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. Rewanż w środę za tydzień.

Relacja

Odśwież
Poczta działa. Piszcie na zczuba@g.pl.

Jesteśmy też na Facebooku. Również można coś napisać.

71
KONIEC Wygląda na to, że dziś poznaliśmy pierwszych finalistów. Żeby odebrać Man Utd awans, nieziemskimi przewagami musiałoby się wykazać Schalke, a Man Utd - równie nieziemskim frajerstwem. Dziękujemy bardzo za udział w relacji i zapraszamy na jutro - na drugi półfinał i trzecie ostatnimi czasy Gran Derbi. Dobranoc.


KONIEC Dratewka przez siedem długich dni i siedem długich nocy walczył z poczwarą, ale ją zmógł. Siarką. Man Utd walczył przez blisko 70 minut, ale również rywali zmógł. Tyle, że zamiast siarki, sięgnął po Ryana Giggsa. Może dlatego, że kiedy Giggs zaczynał karierę, siarki nie było jeszcze na świecie.


KONIECSir Alex poklepał po plecach Neuera, tak jakby chciał powiedzieć: Widzisz synku? Też możesz kiedyś tak się cieszyć. Tylko sprzedaj duszę Diabłom.


90. min. +3 Na zakończenie meczu Raul uderza, nie trafia. Sędzia dochodzi do wniosku, że skoro strzał był na zakończenie, to czas kończyć. I kończy.


90. min. Sędzia dolicza trzy minuty.


88. min. Nani znów rusza w bój. Śliczne podanie do Evry, który uderza mocno, ale tuż obok słupka.


86. min. Nani po 80. minutach siedzenia na ławce chętnie by pograł w piłkę, ale za bardzo nie ma z kim, bo większość kolegów czeka już na końcowy gwizdek. Portugalczyk pociesza się zmieniając Matipa w wiatrak, ale to tylko chwilowa radość.


84. min. Zmiana także w Man Utd - za Rooneya wchodzi Nani.


83. min. Ostatnia zmiana w Schalke - za Jurado wchodzi Draxler.


81. min. Schalke rozgrywa bez zbędnej ornamentyki. Podanie z prawego skrzydła do środka, Escudero przejmuje piłkę jakieś 25 m od bramki i natychmiast strzela. Dość mocno, ale też dość mocno w van der Sara.


78. min. Sytuacja wraca do normy, a Man Utd wraca do ataku. Wrzutka w pole karne Schalke, Rooney ucieka obrońcy i przyjmuje piłkę twarzą. Twarzy niespecjalnie to szkodzi, piłce bardziej, bo w przerażeniu czmycha za boisko.


76. min. Farfan uderza lekko, miękko i aż się prosi, żeby napisać, że precyzyjnie. Ale to by oznaczało, że celować obok bramki.


75. min. Wrzutka Farfana w pole karne Man Utd. Wydawałaby się bez sensu, gdyby nie to, że Aderson uznał ją za dobry pretekst, żeby kopnąć Edu. Co z kolei sędzia uznał za niezły pretekst, żeby podyktować rzut wolny.


73. min. Podwójna zmiana w Man Utd - schodzą Hernandez i Park, wchodzą Anderson i Scholes.


72. min. Trener Schalke natomiast postanawia go uspokoić własnoręcznie. Sarpei schodzi, w jego miejsce wchodzi Escudero.


71. min. Sarpei próbuje pozbawić Hernandeza kończyny, sędzia próbuje go uspokoić pokazując mu żółtą kartkę.


69. min. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! Rooney! Podanie z głębi pola przedłużone przez Hernandeza, Rooney wychodzi sam na sam z Neuerem i pewnie uderza koło słupka.


67. min. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! Giggs! Rooney dostaje piłkę przed polem karnym, ładnym zwodem kładzie obrońcę i podaje do Giggsa, który wychodzi sam na sam z Neuerem i płasko uderza obok bezradnego bramkarza.


65. min. Schalke się rozkręca. Edu uderza z 30 m, van der Sar łapie piłkę, ale przez chwilę wyglądał, jakby miał ją wypuścić. Raul natomiast wyglądał, jakby tylko na to wypuszczenie czekał. Van der Sar jednak nie wypuszcza.


64. min. Kolejny rzut rożny dla Schalke, ale tym razem możemy o nim powiedzieć tyle, że był.


63. min. Po chwili refleksji nad stanem uzębienia Schalke, dochodzimy do wniosku, że Raulowi brakuje kogoś takiego jak Redondo. Przypomnijmy jedną z najsłynniejszych akcji, jakie wykończył król Ligi Mistrzów - w meczu przeciwko Manchesterowi United.


62. min. Rzut rożny dla Schalke. Dośrodkowanie, odegranie z powrotem na skrzydło do Raula, który mięciutko dośrodkowuje na dalszy słupek. Kluge uderza, ale Rio Ferdinand blokuje.


60. min. Schalke sprawdza, czy Raul jest w stanie pokonać cały Man Utd sam. Vidić sprawdza, czy głowa Raula jest mocno przytwierdzona do korpusu. Sędziowie nie uznają tego za faul zasługujący na żółtą kartkę. Raul może by i protestował, ale strasznie boli go głowa.


58. min. Rzut wolny dla Schalke z okolic narożnika pola karnego. Mocne dośrodkowanie, ale Vidić równie mocno wybija piłkę. Van der Sar, który liczył na jakąś okazję do interwencji zaczął się dopytywać, czy ktoś aby nie ma przy sobie jakiegoś czasopisma z krzyżówką.


57. min. Jurado rozpędza się na lewym skrzydle, ale Fabio nie bawi się w półśrodki. Precyzyjnie wymierzonym kopnięciem posyła go na ziemię, za co zostaje uhonorowany żółtą kartką.


Piter pisze na pocztę:
Obstawiam że Man U strzeli gola miedzy 80 a 90 minutą tak jak w ostatnich 100 meczach w Premier League.

Ale w żadnym z tych meczów nie miał przeciwko sobie zawodnika grającego z takich nut - żeby nie powiedzieć - z wielkiej płyty.


55. min. Kolejna okazja dla Man Utd - Valencia uderza, obrońcy blokują. Co kończy się, tak, zgadliście, rzutem rożnym i jeszcze jedną okazją dla Man Utd. Po wrzutce Giggsa strzela Vidić, ale obrońcy blokują piłkę. Mamy wrażenie, że wpadliśmy w pętlę czasoprzestrzenną.


53. min. Zmiana w Schalke: za Baumjohanna wchodzi Kluge.


52. min. Schalke zauważyło, że naprawdę żarty się skończyły i trzeba zaatakować. Szybki rajd Farfana i wrzutka w pole karne, zamieszanie, kuksańce i co najmniej jedna próba kopnięcia tam, gdzie boli, zakończona niecelnym strzałem Jurado.


Wojtek o nieistniejącym twitterze Darrona Gibsona:
Pewnie napisałby teraz: Tomek Kuszczak bardzo ładnie się dziś ubrał. Ale Manuel Neuer wygląda jeszcze lepiej.



51. min. Hernandez wreszcie trafia. Już mieliśmy pisać o tym, że kijom od szczotki też się zdarza wystrzelić, ale sprawa szybko się wyjaśnia - Meksykanin stał na pozycji spalonej.


48. min. Nie-sa-mo-wi-te. Giggs dostaje piłkę kilka metrów od bramki Neuera, jednym zwodem kładzie na ziemię dwóch rywali, po czym strzela. Prosto w stojącego bardzo daleko od bramki Hernandeza. Naprawdę, bardzo daleko.


47. min. Już wszystko wraca do normy. Rzut wolny dla Man Utd, wrzutka w pole karne, po której Carrick wespół w zespół z jednym z obrońców przepięknie uderzają pod poprzeczkę. Tylko po to, żeby Neuer jeszcze przepiękniej mógł przerzucić piłkę nad poprzeczką.


46. min. Druga połowa zaczyna się tak, jak zaczęła się pierwsza - od błyskawicznego ataku Schalke. Serio. Frafan ucieka obrońcom, dośrodkowuje, ale Raul nie sięga piłki. Może dlatego, że Rio Ferdinand robił wszystko, żeby do tego niesięgnięcia doszło.


46. min. Gramy.


PRZERWA Zastanawiamy się, co by napisał teraz na swoim koncie na Twitterze Darron Gibson, gdyby takowe posiadał. Macie jakieś pomysły?


PRZERWA Gdyby w bramce Schalke nie stał Manuel Neuer, a dajmy na to, Mariusz Pawełek - Man Utd prowadziłby już jakieś 5:0. Gdyby natomiast zamiast Hernandeza w ataku Man Utd stał kij od szczotki, to zapewne Man Utd prowadziłby już jakieś 5:0.


45. min. +1 Sędzia daje zawodnikom kwadrans na to, żeby się zastanowili nad swoim postępowaniem.


45. min. Nie zgadniecie - jeszcze jedna okazja dla Man Utd. Tym razem podaje Valencia, a sam na sam z Neuerem wychodzi Giggs. Po czym strzela prosto w bramkarza Schalke, bo w pewnym wieku wypada już szanować tradycję, a strzelanie w Neuera stało się w tym meczu nową świecką tradycją.


44. min. Kolejny błyskawiczny atak Man Utd - dośrodkowanie Giggsa z lewego skrzydła na dalszy słupek i Valencię, który jednak nie wie, czy ma strzelać nogą czy głową - w efekcie... Nie, nie strzela głowonogiem. A szkoda.


42. min. Schalke postanowiło zapisywać sobie jako atak każde zagranie, w wyniku którego piłka i jakiś zawodnik Schalke jednocześnie znajdą się co najmniej 30 m od bramki van der Sara. Dzięki takiej kreatywnej księgowości udało się im przeprowadzić atak. Ale tylko jeden.


40. min. Schalke zrozumiało aluzję i zaatakowało. Podanie w pole karne, Baumjohann nie mógł się zdecydować, czy lepiej strzelać, czy może przewracać się na sam widok zbliżającego się Valencii. W efekcie spróbował zrobić i jedno i drugie, co wyglądało całkiem zabawnie, ale wielkich szans na bramkę nie dawało.


38. min. Fabio tak bardzo znudził się czekając na jakiś atak Schalke do powstrzymania, że żeby jakoś się rozerwać, podbiegł pod bramkę Neuera i strzelił w ostatni rząd trybun, tylko po to, żeby sprawdzić, czy potrafi. Potrafi.


35. min. Ależ zamieszanie w polu karnym Schalke. Podanie do Parka, który uderza z całej siły, obrońcy odbijają tak, że piłka spada prosto pod nogi Hernandeza, który dla odmiany również uderza z całej siły, tym razem jednak odbija Neuer. Park próbował jeszcze kopnąć z wyskoku, ale nie trafił w piłkę. A szkoda, przynajmniej z punktu widzenia wszystkich miłośników filmów o ninjach.


32. min. Rooney rusza, ale Metzelder strasznie chce zobaczyć, jak wygląda jego koszulka z bardzo bliska. Oraz jaki materiał jest w dotyku. A także, czy się aby nie rozciąga. Sędzia nie docenia jego duszy naukowca i pokazuje mu żółtą kartkę.


30. min. Kolejna akcja Man Utd, a właściwie kolejne dwie akcje Man Utd, ale w obu obrońcy wybijają, a przed polem karnym nie ma nikogo, kto miałby życzenie strzelić. Gdyby na boisku był Darron Gibson - uderzyłby bez wahania, ale akurat dzisiaj go nie ma. Prawdopodobnie zakłada właśnie konto na naszej klasie.


28. min. Neuer jak na razie wygląda, jakby w dzieciństwie wpadł do kociołka z bramkarskim napojem.


27. min. O, znowu Schalke nie atakuje. Dośrodkowanie Valencii z rzutu rożnego, wielkie zamieszanie, w którym można było dostać nisko przelatującym obrońcą, w końcu Giggs próbuje wykonać no-look-strzał, ale Neuer wykonuje look-interwencję.


25. min. Piłkarze Schalke tak dawno nie byli pod bramką van der Sara, że już sami nie wiedzą, czy o wysokie po drugiej stronie boiska to Holender, czy może słup oświetleniowy.


24. min. Skoro gra drużyna angielska, oczywiście nie może w jej grze zabraknąć odwołań do Monty Pythona. Konkretnie - Hernandez przedstawił prywatną inscenizację skeczu "Tajemnice umysłu". Krótko mówiąc - znów ma świetną okazję, znów ją marnuje, a my wszyscy mamy deja vu.


Adametto pisze na naszą pocztę:
Przebieg meczu w ogóle nie wskazuje, że to piłka nożna! Moim zdaniem to ping pong!

Zgodzimy się - z zastrzeżeniem, że Manuel Neuer, na razie najlepszy na boisku, nie jest drewnem a stojący naprzeciw siatki rywali Raul nie jest próchnem.


22. min. I jeszcze jedną. Hernandez do Rooneya, Rooney do Hernandeza, ale ten zamiast strzelać - kopie prosto w nogę Sarpeia. Który to Sarpei bynajmniej nie stał między Meksykaninem i bramką.


20. min. Hernandez wpada w pole karne i strzela tuż obok słupka. Redaktor, który wstawił Meksykanina do swojej drużyny w Fantasy Champions League uczcił to wyrywając sobie pokaźną garść włosów.


18. min. Manchester wraca do swoich angielskich korzeni. Mocne kopnięcie Parka w pole karne, po którym Rooney i Hernandez rzucają się w pogoń za piłką. Żeby było bardziej angielsko - musieliby przy tym popijać herbatę.


16. min. Schalke również ma dość rozwiązań nieskomplikowanych. Pięć podań z pierwszej piłki przed polem karnym Man Utd, zakończonych podaniem do Raula, który próbował piłkę odgrywać piętą. A w zasadzie, to nie próbował, tylko odegrał. Owszem, do rywala, ale i tak wyglądało ślicznie.


14. min. Kapitalna okazja dla Manchesteru. Albo też kapitalna okazja dla Hernandeza, żeby stać się obiektem żartów. Obrona Schalke w ramach integracji wybiera się na grzyby, ale w takim tempie, żeby stojący kilka metrów przed bramką Hernandez nie był na spalonym. Meksykanin dostaje piłkę, przeciera oczy ze zdziwienia, po czym wzrusza ramionami i wali prosto w Neuera.


Dominik ma jeszcze inną teorię na temat przyszłych finalistów:
Ech, mi chomik powiedział, że finał będzie Real - Schalke, dużo łez i wzruszeń (Raul!) ale Królewscy zdecydowanie wygrają. A jak wiadomo chomiki są dużo mądrzejsze od głowonogów, zwłaszcza w temacie piłki nożnej. A mój chomik biega na pewno więcej niż Iwański na treningu.

Nie wiemy, jak to jest z twoim chomikiem Dominiku, ale znamy gryzonia, który zdaje się znać skład finału CL.


12. min. Fabio postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i ruszył ze zbrojną wycieczką. Minął jednego rywala, minął drugiego, miał podawać, ale zamiast tego minął trzeciego i znienacka znalazł się w polu karnym. Sam w to chyba nie mógł uwierzyć, bo zamiast strzelać - podał do Uchidy, który próbował strzelić samobója, ale nie trafił w bramkę.


11. min. Chcielibyśmy jakoś urozmaicić tę relację, ale do tego potrzebujemy współpracy piłkarzy. A piłkarze od kilku minut preferują rozwiązania nieskomplikowane niczym drzewce halabardy - kopnąć daleko przed siebie i zobaczyć, co z tego wyniknie. Na razie za wiele nie wynika.


9. min. Schalke kontynuuje odgryzanie się za odgryzanie. Farfan uderza mocno po ziemi, ale w sam środek stojącej za bramką van der Sara bandy.


7. min. Schalke odgryza się za odgryzanie. Uderza Edu, van der Sar łapie piłkę. Bez szczęścia.


6. min. I jeszcze jedna próba odgryzienia się. Tym razem Neuer już po prostu łapie piłkę, bez pomocy szczęścia.


5. min. Manchester kontynuuje odgryzanie - Park uderza mocno z 16 m, piłka wypada Neuerowi z rąk i spada prosto na głowę Hernandeza. Na szczęście dla zawodników Schalke - Meksykanin stoi na pozycji spalonej. Jeśli zauważyliście, że często ostatnio piszemy o szczęściu Schalke, to cóż, Schalke też mogłoby to zauważyć. Przynajmniej jeśli ma ochotę awansować.


Agnieszka odpowiada Grzegorzowi:
Nie.Ma.Mo.Wy!! Barca ich wszystkich pożre, tak jak pożera się stawonogi w białym sosie na winie ;)

Chciałoby się powiedzieć - w białym Edwinie, im starszym, tym lepszym.


3. min. Manchester odgryza się swoim prześladowcom. Hernandez podaje na lewo do Rooneya, który krzyczy "uwaga, będę dośrodkowywał", po czym strzela, niemal w okienko. Na szczęście dla Neuera - dość lekko, dzięki czemu bramkarz Schalke ma czas, żeby włożyć do butów dodatkowe wkładki, założyć większe rękawice i dzięki zyskanym w ten sposób centymetrom - sparować piłkę.


1. min. Gramy. I niemal od razu widzimy pierwszy strzał Baumjohanna i pierwszą interwencję Edwina van der Sara. Oczywiście jakże ważną.


20:40 Grzegorz na Facebooku:
MU wygra w finale z Barcą;) tak mi przepowiedziały stawonogi w sadzawce w parku:p

Jeśli tak się stanie, bedziesz musiał Grzegorzu wrócić nad wodę z jakąś siecią.


20:33 Ośmiornica Iker nie przewidywała wyniku tego meczu, co w sumie oczywiste. Gdyby nazywała się Edwin, zrobiłaby to bez wahania. Jutrzejszym zwycięzcą będzie Real według głowonoga. Dzisiejszy triumfator zależy od 22 głów. 24 łącznie z trenerami.


20:25 Jak zwykle korci, żeby mecz zmienić w pojedynek konkretnych postaci. W tym wypadku wyboru wielkiego nie ma - skoro Schalke prowadzi do boju niezwykle żwawy i utytułowany dziadek, to i w Man Utd wypadałoby znaleźć mu godnego, także wiekowo, rywala. I któż nada się na niego lepiej, niż Ryan Giggs? O tym, co robili, żeby zachować wieczną (a nawet sięgającą powyżej 30.) młodość - tutaj.


20:15 Manchester jest w tym meczu zdecydowanym faworytem, ale to o niczym nie świadczy. Valencia była może nie zdecydowanym, ale jednak faworytem w dwumeczu z Schalke. Inter zdecydowanie był już faworytem zdecydowanym. Jedni i drudzy są dziś jednak w Krainie Wiecznych Pucharów.