Sport.pl

22.02.2011, godzina 20:45

Lyon

1 1
  • na ?ywo

Stade de Gerland

Real Madryt

Wi�cej o wydarzeniu

Liga Mistrzów. Mourinho: Karnego arbitrowi nie można wybaczyć

- Jestem bardzo zły na postawię sędziego, zwłaszcza na zagranie ręką Gourcouffa w polu karnym. Arbiter i jego asystent byli pięć metrów od akcji. Jak dwie pary oczu mogły tego nie dostrzec? - mówił zdenerwowany trener Realu Madryt Jose Mouringo. "Królewscy" w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów zremisowali na wyjeździe 1:1 z Lyonem.

Liga Mistrzów. Lyon - Real 1:1. Ćwierćfinał Realny

Real znów nie zdołał wygrać z Lyonem, ale po remisie we Francji 1:1 to klub z Madrytu jest bliżej awansu do ćwierćfinału. W drugim wtorkowym meczu Chelsea łatwo pokonała FC Kopenhaga 2:0. Rewanże za trzy tygodnie.

Liga Mistrzów. Ronaldo: Wygramy z Lyonem, jeśli Bóg pozwoli

We wtorek w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Lyon zagra u siebie z Realem Madryt. W zeszłym roku Francuzi sprawili sporą sensacje, eliminując najeżony gwiazdami klub. - W tym roku wygramy z Lyonem, jeśli Bóg pozwoli - deklaruje Cristiano Ronaldo.

Relacja

Odśwież

Poczta działa. Piszcie na zczuba@g.pl.

Jesteśmy też na Facebooku. Również można coś napisać.

81
KONIEC Obie drużyny zrobiły dzisiaj wszystko, żebyśmy mogli emocjonować się ich losami przez następnych kilka tygodni. Czy Lyon, zgodnie z życzeniem jego prezesa, dostanie miejsce w futbolowej księdze rekordów pod hasłem "klub, który doprowadza Real w ostatnich latach do większego szału, niż Barcelona?" Czy Real zrzuci ciężkie kajdany, które nie pozwalają mu odejść od rundy grupowej dalej, niż na jeden krok? Dowiecie się w drugiej i ostatniej części. Oby któraś z drużyn udowodniła, że naprawdę zasługuje na awans. Dziękujemy za udział i zapraszamy jutro na relację z meczu Interu z Bayernem.


90. min. +4 Koniec meczu.


90. min. +3 Wrzutka w pole karne, kolejne wybicie obrońców Realu prosto w jednego z rywali we własnym polu karnym, ale strzał znowu zostaje szczęśliwie zablokowany.


90. min. +1 Żółta kartka dla Casillasa, który tłumaczy, że nie wie, za co, ale podejrzewamy, że to za aktywne niezgadzanie się z decyzją sędziego o odgwizdaniu faulu na Gourcuffie z boku pola karnego. Prawda była po stronie bramkarza, ale gwizdek był po stronie sędziego.


90. min. Sędzia dolicza trzy minuty.


88. min. Pied zamyka oczy i z prawego skrzydła zagrywa po ziemi w pole karne. Piłka przelatuje między nogami obrońcy i mało brakowało, a trafiłaby do gracza stojącego tuż przed bramką. Jeden z zawodników Realu był jednak szybszy i zgarnął mu ją sprzed nosa.


86. min. Di Maria dostaje piłkę, ogrywa dwóch rywali, szybko wpada w pole karne i natychmiast uderza. Gdyby wszystko wykonał trochę wolniej, może byłoby trochę celniej i dokładniej.


84. min.


83. min. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL! 1:1! Wrzutka w pole karne Realu, Cris przedłuża głową i piłka trafia do Gomisa, stojącego tak blisko Casillasa, że, wyciągając rękę, mógłby go dotknąć. Zamiast tego Gomis uderza, a Casillas podnosi ręce, sugerując spalonego. Myli się jednak. Za to sędzia się nie myli i uznaje bramkę.


82. min. Benzema zagrywa dobrą piłkę w kierunku pola karnego, ale żaden z dwóch jego kolegów, zmierzających w tamtą stronę, nie jest zainteresowany przejęciem jej. Parę chwil później Benzema teleportuje się w inną część boiska i tam walczy o piłkę. Trzeba przyznać, że chce mu się biegać.


80. min.


79. min. Wrzutka w pole karne do Gomisa, który, mocno naciskany przez Carvalho, uderza obok bramki. Chwilę później Cristiano Ronaldo wyskakuje do piłki, w locie myli nogi, czym prawie powoduje u siebie samego kontuzję.


78. min. Pjanic też próbuje się pokazać tuż po wejściu i od razu uderza. Casillas będzie wybijał, ale nie tak od razu. Najpierw trzeba odaleźć piłkę.


77. min. Ostatnia zmiana w Lyonie. Pjanic za Kallstroma.


75. min. Ostatnia zmiana w Realu. Marcelo za Oezila.


73. min. Ostatnie dwie minuty sponsoruje zyskująca coraz większą popularność odmiana futbolu, zwana "wybij mocniej, jeśli potrafisz".


71. min.


70. min. Pied też ma całkiem niezłe wejście. Fauluje, ponadto odkopuje piłkę i dostaje żółtą kartkę.


70. min. Zmiana w Lyonie. Pied za Delgado.


68. min. Zmiana w Realu. Lassana Diarra za Khedirę.


65. min. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL! 0:1! Niezłe wejście Benzemy! Oezil kiwa kilku rywali na tak niewielkiej przestrzeni, że gdyby cierpiał na klaustrofobię, nie wytrzymałby do końca akcji, w końcu podaje do Ronaldo, który z pierwszej piłki odgrywa do wbiegającego w pole karne Benzemy. Francuz biegnie wszerz pola karnego, mijając czterech graczy Lyonu i uderza na pustą bramkę. Leżący nieopodal Lloris krzyczy do Crisa: Crisie, wybijaj! Cris wykonuje wślizg, dotyka piłki, ale nie daje rady wybić jej z bramki. Benzema nie świętuje gola zdobytego przeciw byłym kolegom.


65. min. Zmiana w Realu. Benzema za Adebayora.


64. min. Cristiano Ronaldo wrzuca z rzutu wolnego w pole karne, obrońca zatrzymuje piłkę ręką, ale że zatrzymał piłkę tuż przed swoją twarzą, sędzia uznaje wyższą konieczność. W przeciwieństwie do oburzonych graczy Realu.


63. min. Cristiano Ronaldo ucieka lewym skrzydłem Crisowi, który zatrzymuje go faulem, a potem wiąże buty tak długo, dopóki sędzia nie zapomni, że miał dać mu żółtą kartkę. Ale sędzia nie dał się oszukać.


62. min. Gourcuffowi całe życie przeleciało przed oczami, gdy po walce bark w bark z rywalem wypadł z boiska tak bardzo, że aż spadł z betonowych schodków przy ławce rezerwowych. Skończyło się szczęśliwie, bez urazu.


60. min. Oezil dostaje piłkę na lewym skrzydle i ewidentnie tłumaczy sobie, że jeżeli wbije piłkę w pole karne, nieważne jak, to nikt nie będzie miał do niego pretensji. Pomocnik zamyka więc oczy i wbija piłkę w pole karne. Nikt nie ma do niego pretensji, ale nikt nie ma też na nie czasu, bo trzeba zatrzymywać kontrę gospodarzy.


59. min. Jacek:
Moze i podmienili Torresa:). Ale co zrobili z oryginalem?

To proste, oryginał gra w filmie ''Waco''. W końcu w takiej pomyłce nie byłoby nic dziwnego.


58. min. Gracze Realu obstają przy sprawdzonych rozwiązaniach i po raz kolejny wprowadzają - czyżby kontrolowany? - chaos. Tym razem krótkie podanie we własnym polu karnym do Toulalana, który trafia prosto w nogi Xabiego Alonso.


56. min. Xabi Alonso i Cris porzucają dotychczasowe zajęcie i postanawiają spróbować sił w turnieju retorycznych chwytów. Sędzia ma być... sędzia. Ten nie chce jednak ich słuchać, woli gwizdać i informuje Crisa, że jeśli ten zaraz nie przestanie gadać, to tak mu gwizdnie, że zobaczy żółtą kartkę.


54. min.


53. min. Z teki redakcyjnego statystyka: Real ma 60 proc. posiadania piłki. Z teki zmyślonego przy tej okazji redakcyjnego projektanta mody: ciekawe czy hipsterom przypadłyby do gustu stroje Lyonu. Zapewne nie, wziąwszy pod uwagę, że już wiadomo, że istnieje co najmniej kilkanaście takich samych kompletów.


50. min.


50. min. Choć nie wiadomo, jaki ślad psychiczny zostawi w ich głowach ten mecz, jeśli będzie nadal tak się rozwijać. Tym razem Sergio Ramos uderza technicznie głową - prawdopodobnie dlatego, że inaczej nie zdołał - piłka przelatuje nad rękami Llorisa i odbija się od poprzeczki.


49. min. Niezwykły strzał Cristiano Ronaldo z bardzo ostrego kąta z rzutu wolnego. Piłka skierowana na dalszy słupek bramki Llorisa odbija się od tegoż właśnie słupka. Kilku graczy Lyonu jest w szoku, ale żadnemu z nich nic się nie stało.


48. min. Cristiano Ronaldo mija jednego rywala, ale zatrzymuje się przed polem karnym na Crisie. Piłka do Bastosa, który postanawia ograć Di Marię, ale przewraca się na piłce i ratuje się faulem, za który dostaje żółtą kartkę.


46. min. Gramy.


PRZERWA Rudolf:
skuteczność Torresa w Chelsea jest jakaś podejrzana... Liverpool musiał Go podmienić, i zgarnąć 58mln za Jego sobowtóra...

To byłby interes stulecia. No, może drugi po tym, jak Legia sprzedała Dawida Janczyka za kilka milionów euro.


PRZERWA To zdjęcie otrzymaliśmy z podpisem "Czarny kruk w akcji". Nadesłał Tonto:



PRZERWA Uczucia do przerwy mogą być mieszane, ale na pewno nie wstrząśnięte. Na razie nic nie wskazuje na to, żeby Real "Jedna Ósma" Madryt kolejny rok z rzędu pożegnał się z rozgrywkami na tym etapie, ale jego gracze zrobili równie niewiele - a może jeszcze mniej - żeby przekonać nas, że to właśnie ten przełomowy rok. W drugiej połowie zdarzyć może się wszystko albo nic. Zdecydowanie nie jesteśmy zwolennikami tego drugiego rozwiązania.


45. min. +2 Koniec pierwszej połowy.


45. min. +1 Sędzia dolicza minutę.


45. min. Sędzia wraca myślami do akcji, która odbyła się tak dawno, że Di Maria już jej nie pamięta i daje Argentyńczykowi żółtą kartkę za wykopanie piłki.


43. min. Lovren podaje do tyłu do Llorisa, a może tylko udaje, że podaje do Llorisa, a tak naprawdę liczy, że pierwszy będzie przy piłce któryś z zawodników Realu. Ma pecha. Lloris jest minimalnie szybszy.


42. min.


41. min. Rzut wolny dla Lyonu. Mur. Poprawka. Mur. Wniosek dość banalny: piłką muru nie przebijesz. Im prędzej Francuzi to zrozumieją, tym lepiej dla nich.


39. min. Obrońcy Realu niczym Joker postanawiają wprowadzić trochę chaosu w zbyt poukładane życie Gotham Stade Gerland. Z chaosu korzysta Delgado, który dopada do piłki i uderza. Obok słupka. A więc chaos znów opłacił się obrońcom.


37. min. Real nadal ma szansę na awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.


34. min. A rzut rożny kończy się bardzo groźną kontrą Lyonu. Mimo bycia ze wszech miar faulowanym, Gomis wyrywa się i podaje do uciekającego lewą stroną Bastosa, który wrzuca w pole karne, gdzie jest dwóch obrońców Realu i jeden gracz gospodarzy. Casillas długo się waha, w końcu kończy się wahać, wychodzi do piłki, cudem ją łapie, o nie, jednak nie, piłka ucieka mu z rąk, dopada do niej Gomis, który mógł uderzać w niemalże pustą bramkę, ale nie zdecydował się iść na skróty i wybrał trudniejsze rozwiązanie - uderzenie sto metrów nad nią.


33. min. Dobra podanie na prawe skrzydło do Di Marii, który próbuje zewnętrzną częścią stopy wrzucić ją z pierwszej piłki w pole karne, ale wrzuca ją w twarz Cissokho i jest rzut rożny.


32. min.


31. min. Cristiano Ronaldo staje na 25 m przed bramką Lyonu i szykuje się do wykonania rzutu wolnego. Stoi w swojej charakterystycznej pozie - nogi rozstawione tak szeroko, że w każdej chwili mogą się złożyć i sprawić, że wykona szpagat. Portugalczyk podbiega, uderza świetnie przy słupku, ale Lloris zbija piłkę do boku, skąd wybija ją jeden z jego kolegów.


30. min. Z teki redakcyjnego statystyka: Real po raz pierwszy uderza na bramkę Lyonu. Di Maria z daleka, piłka kozłuje, ale Lloris bez większych problemów łapie.


29. min.


28. min. Sergio Ramos ze spokojem przepycha się z Delgado w swoim polu karnym, wiedząc, że nie powalił go na ziemię wystarczająco mocno, żeby sędzia odważył się podyktować rzut karny.


26. min. Obrońcy Realu nie chcą, żeby piłka znowu trafiła do Xabiego Alonso i sami wolą podawać ją pod swoją bramką do tego gracza rywali, od którego akurat Hiszpan stoi najdalej. Ten z kolei oddaje ją właśnie Kallstromowi, a jego uderzenie mija słupek bramki Casillasa.


25. min. Kuba drąży temat uprawnienia zawodników do gry:
Odnośnie Adebayor'a. Murawski grał w LM, a w Lechu w LE grać nie może? Na jakiej zasadzie to się odbywa?

Lech z Murawskim mają tego pecha, że Rubin z Ligi Mistrzów trafił do Ligi Europejskiej. Gdyby na przykład Manchester City z jakiegoś powodu zaczął teraz grać w Lidze Mistrzów, Adebayor też nie mógłby grać w Realu.


24. min. Xabi Alonso wpada w pole karne. Niestety, swoje. Dopada do piłki, próbując ją wybić i powoduje w ten sposób większe przerażenie w głowie Casillasa, niż zrobiłby to składający się do uderzenia gracz Lyonu.


22. min. I stał się chaos. Oby okazało się, że to chaos twórczy.


20. min. Xabi Alonso zostaje przewrócony i pobrudzony przed polem karnym. Nie wiadomo, co boli go bardziej. Wrzutka w pole karne, Adebayor jest przytrzymywany przez Lovrena, więc sędzia przewrotnie odgwizduje faul Adebayora. Lovren dziękuje sędziemu i wszyscy rozchodzą się do domów.


17. min.


15. min. Cristiano Ronaldo dostaje piłkę w polu karnym, przed sobą mając jednak Crisa. Rozpoczyna bieg, jednocześnie rozpoczynając próbę pozbycia się Crisa. Jako metodą wybiera błyskawiczne machanie rękami w kierunku przeciwnika, które w końcu doprowadza go do upadku. Sędzia chwilę się zastanawia i sięga po gwizdek.


13. min. Na boisku dzieje się coraz więcej. Nie mamy nic przeciwko i prosimy o więcej. Teraz Cristiano Ronaldo świetnie przechodzi Delgado, mija kolejnego obrońcę i bardzo łatwo zatrzymuje się na przedostatnim. Tak łatwo, że nawet nie próbuje wymusić faulu.


12. min.


11. min. Rzut wolny, wrzutka w pole karne Realu, gdzie Cris wykonuje uderzenie, a może bardziej cios, nieważne, w każdym razie piłka kończy lot na bandzie tuż obok słupka bramki zaskoczonego Casillasa.


11. min. Wojtek:
Dlaczego Adebayor może grać? Kiedy zmieniły się przepisy, że zawodnik może grać w rozgrywkach europejskich w dwóch różnych klubach w jednym sezonie?

Cóż, faktycznie się zmieniły. Adebayor może grać, bo nie grał w tym sezonie w Lidze Mistrzów, tylko w Lidze Europejskiej, a jak śpiewał kiedyś pewien znany polski zespół "to już nie to samo".


10. min. Żółta kartka dla Sergio Ramosa, który zasadę złap mnie jeśli potrafisz zastosował na uciekającym mu Delgado z całą brutalnością.


9. min. Naciskany przez Adebayora Cris popełnia błąd, który mógł skończyć się umieszczeniem Adebayora na wprost Hugo Llorisa i tylko Hugo Llorisa. Szczęśliwie dla obrońcy, skończyło się umieszczeniem piłki na aucie.


8. min. Zaskoczeni mogą być nawet piłkarze Lyonu, ale na razie to oni częściej atakują. Mourinho zawzięcie coś notuje, zawzięcie krzyczy i zawzięcie się denerwuje.


7. min. Real wciąż ma szansę na awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.


5. min. Lyon nie sili się na oryginalność, widząc zdające egzamin rozwiązania i kopiuje akcję sprzed minuty. Wtedy jednak niewiele zabrakło i byłby spalony, teraz niewiele zabrakło i spalonego by nie było. Wychodzi na zero, ale sędzia nie bierze matematyki pod uwagę.


4. min. Zespołowy błąd obrońców Realu pozwolił Michelowi Bastosowi na znalezienie się sam na sam z Casillasem. No dobrze, to był sam na sam z Casillasem i z bardzo ostrym kątem. Bastos nie wytrzymał rywalizacji z tym ostatnim.


2. min. Pierwsza wrzutka Realu w pole karne. Gospodarze łatwo wybijają i wychodzą z równie łatwo zatrzymaną kontrą. Na razie więc wszystko dzieje się łatwo, ale to nie będzie łatwy mecz. Dla nikogo.


2. min. Bartek:
Dla Tej miny Jose chciałbym, aby Real nie przeszedł Francuzów... jednak chciałbym też, aby Real awansował, a Iker i Adan się połamali... Wiem, jestem sadystą...

Podejrzewamy, że co najmniej jedna osoba powiedziałaby, że to nie sadyzm, ale patriotyzm. Osoba z naszych podejrzeń ma na imię Jerzy.


1. min. Ronaldo po raz pierwszy pada na murawę. Niestety, nie dysponujemy wystarczającą ilością ludzi, żeby liczyć, ile razy będzie to miało miejsce w ciągu całego meczu.


1. min. Gramy.


20:42 Piłkarze wychodzą właśnie na boisko. Zwykle jest inaczej, ale dziś to oni wyglądają na bardzo spiętych, a towarzyszące im dzieci są niezwykle rozluźnione, uśmiechnięte i kto wie czy zaraz nie wezmą się za rozdawanie autografów. Oby żadne z nich nie przestraszyło się koszulek Lyonu, które mogą trochę przypominać wywołujące szereg groźnych chorób logo igrzysk w Londynie.


20:35 Jose Mourinho od dziewięciu lat nie przegrał ligowego meczu na własnym boisku. Podawanie tej statystyki może nie mieć dzisiaj głębszego uzasadnienia, bo ani to jego boisko, ani to liga krajowa, ale mamy nadzieję, że trener Realu już zaczął przygotowywać się do wiosennego pojedynku z Barceloną. Jego rekord pewnie jeszcze nigdy nie był tak zagrożony.


20:28 Statystyka przemawia na korzyść Lyonu, który w ostatnich sześciu latach sześć razy spotykał się z Realem i ani razu nie przegrał. Tym razem jednak madrytczycy rozpracowywali podobno Lyon już od grudnia i wiedzą o nim więcej, niż . Teraz wystarczy tę wiedzę wykorzystać. Wystarczy?


20:22 Ten wpis warto wykorzystać tylko po to, żeby umożliwić sobie zalinkowanie do tego zdjęcia Jose Mourinho. Jeśli Real podtrzyma swoją sześcioletnią passę, Mourinho zapewne jeszcze raz pokaże tę bezcenną minę.


20:15 Różnych ludzi można winić za niepowodzenia w życiu i w sporcie. Cristiano Ronaldo poszedł o krok dalej i powiedział, że Real awansuje do następnej rundy, jeśli pozwoli mu na to Bóg. Nie wiemy czy to nie trochę zrzucanie odpowiedzialności na innych, ale - z drugiej strony - patrząc na to, co przydarzało się Realowi w Lidze Mistrzów w ostatnich latach, można dojść do wniosku, że to rzeczywiście podły żart kogoś bardzo wysoko postawionego.