Sport.pl

06.04.2011, godzina 20:45

Chelsea

0 1
  • na ?ywo

Wi�cej o wydarzeniu

Liga Mistrzów. Terry: Cały świat przeciwko Chelsea

John Terry uważa, że środowa porażka na Stamford Bridge z Manchesterem United jest dowodem, że cały świat jest przeciwko wygraniu Ligi Mistrzów przez Chelsea. Wszystko przez rzut karny, którego nie podyktował arbiter. Anglik przypomina, że nie jest to pierwszy taki przypadek.

Liga Mistrzów. Ferguson: Powinien być karny, ale taka decyzja sędziego nam się należała

Sir Alex Ferguson przyznał, że jego drużyna miała sporo szczęścia w meczu przeciwko Chelsea. Szkoleniowiec uważa, że arbiter mógł podyktować rzut karny dla rywala po starciu Evry z Ramiresem. Szkot jest jednak zdania, że drużynie Manchesteru należało się przychylne traktowanie ze strony arbitra, ponieważ... była to pierwsza od siedmiu lat korzystna dla United decyzja sędziego w meczu rozgrywanym na Stamford Bridge.

LM. Ferguson: Rooney był świetny

Manchester United pokonał w pierwszym meczu półfinałowym Chelsea Londyn 1:0. Bohaterem meczu był strzelec jedynej bramki Wayne Rooney. Zachwycony formą swojego podopiecznego jest menedżer Czerwonych Diabłów Alex Ferguson.

Relacja

Odśwież
91
KONIEC Kiedy Man Utd trzy lata temu wygrywał Ligę Mistrzów jego ulubionym wynikiem wydawało się 1:0 i jakieś przejawy tego zamiłowania było widać dzisiaj. A im bliżej było końca meczu - tym bardziej. Co jednak nie znaczy, że sprawa jest przesądzona - biorąc pod uwagę, jakie zamieszanie chwilami udawało się wywołać pod bramką van der Sara nieco za wcześnie byłoby Chelsea uśmiercać. Jeśli tylko londyńczycy wystawią w rewanżu dwóch napastników... Proszę? A, słusznie. Dwóch strzelających bramki. Dziękujemy bardzo za udział w relacji i zapraszamy na kolejne. Dobranoc.


90. min. +4 Za Parka wchodzi Smalling. Widząc tę roszadę sędzia czym prędzej kończy mecz.


90. min. +3 Torres chciał dać sędziemu szansę naprawienia swojego niedopatrzenia sprzed chwili i podyktowania jednak rzutu karnego dla Chelsea. Hiszpan przewraca się o nogę Valencii, za co sędzia pokazuje mu żółtą kartkę.


90. min. +2


90. min. +2 Gospodarzom może i pomagają ściany, ale na pewno nie sędzia. Wrzutka w pole karne, Anelka trąca piłkę, Evra trąca Anelkę, który pada. Sędzia jednak uznaje, że nic nie było. Przepisy przewracając oczami mruczą "no, same nie wiemy"...


90. min. +1 Sędzia dolicza cztery minuty, co oznacza, że jeśli Torres faktycznie chce strzelić hat tricka, będzie już musiał strzelać co minutę.


90. min. Na zakończenie czasu gry zwanego niekiedy regulaminowym (jakby to, co dolicza sędzia było nieregulaminowe) Mikel strzela prosto w obrońcę. Van der Sar nadal nie wrzuca sobie piłki do bramki.


89. min. Pamiętacie, jak pisaliśmy o nacierającym Cechu? Z miejsca, w które właśnie pobiegł Dejan Stanković strzelił wczoraj gola.


88. min. Tę akcję można uznać za wewnętrzną sprawę Francji. Miękka wrzutka Maloudy, Evra zamiast do niej skoczyć - skulił się, dzięki czemu Anelka mógł spokojnie złożyć się do strzału nad poprzeczką.


87. min. W Man Utd z kolei broni już każdy. Widok Berbatowa powstrzymującego natarcie Johna Terry'ego prawdopodobnie nam się dzisiaj przyśni. Hm, czy jest na sali termos z kawą?


86. min.


86. min. W Chelsea strzela już każdy, kto chce. Ivanović wbiega w pole karne Man Utd i strzela. Van der Sar nie wygląda na przerażonego i spokojnie łapie piłkę.


85. min. Dawid uraczył nas statystyką, będącą wyrzutem sumienia bijących się o Anglię:
W tej chwili średnia bramek na mecz w ćwierćfinałach obecnej edycji Ligi Mistrzów to ...4,25 na mecz! Rok temu było po pierwszych meczach 3 bramki na mecz. Dwa lata temu: 3,5 Trzy lata temu: 2 Cztery: 3 Pięć:1,25


84. min. Gdyby Włodzimierza Smolarka było sześciu - robiłby to, co teraz robią piłkarze Man Utd. Ale że był tylko jeden - musiał biegać do narożnej chorągiewki.


82. min.


81. min. Piłkarze Chelsea bardzo malowniczo się rozbiegają, Lampard uderza, ale van der Sar nie daje się nabrać i odbija piłkę.


80. min. Ferdinand pokazuje, że poradziłby sobie także jako karateka i kopie Maloudę w ucho. Sędzia, doceniając kunszt, zauważa, że to mimo wszystko łamanie przepisów i dyktuje rzut wolny.


79. min. Ancelotti odpowiada na to również przeprowadzając zmianę. Za Bosingwę wchodzi Mikel.


78. min. Zmiana w Man Utd - za Hernandeza wchodzi Berbatow.


77. min. Piłkarze Manchesteru gdyby mogli- wymieniliby ze dwóch spośród siebie na worek cegieł. Jak na razie jednak murowanie idzie skutecznie - uderzenie Maloudy zostaje zablokowane.


74. min. Torres na poważnie wziął się za strzelanie hat tricka. Dośrodkowanie Bosingwy idealnie na głowę Hiszpana, który uderza mięciutko nad van der Sarem, ten jednak wyciąga się wykorzystując każdą kroplę mleka, od którego zrobił się wielki. I sięga.


73. min. Łukasz:
Drogba schodzi, zostaje Torres.. trener daje mu okazję nie strzelić jeszcze więcej.


72. min. Ramires dośrodkowuje idealnie między Vidicia i Ferdinanda. Okazuje się jednak, że jednocześnie dośrodkowanie leci idealnie między nogą Torresa i słupkiem.


70. min. Podwójna zmiana w Chelsea. Schodzą Drogba i Żirkow, wchodzą Anelka i Malouda.


69. min. Teraz blisko była Chelsea. Po wrzutce Żirkowa Vidić idealnie wykłada piłkę Essienowi, który strzela, ale tuż obok słupka. Inna sprawa, że jeśli Essien już teraz bierze się za strzelanie, to za kilka minut zapewne weźmie się za to Cech.


67. min. Kapitalna okazja dla Man Utd! Szybka kontra, po której Nani dośrodkował miękko w pole karne. Wyciągnięty Cech końcem palców trąca piłkę - lekko, ale wystarczy, żeby minęła głowę stojącego przed pustą bramką Hernandeza.


65. min. Dalekie podanie Rooneya do stojącego na kilometrowym spalonym Hernandeza. Być może Rooney uznał, że na zbyt mocne bodźce człowiek obojętnieje. A może po prostu pomyślał, że sędzia jest głupkiem i się nie zorientuje.


64. min. eRBego przemyślenia o życiu, piłce i sawannie:
Strzelić gola Barcelonie to jak pociągnąć tygrysa za ogon. Niby zabawnie, chwilę się pobrechtamy, ale śmierć jest nieunikniona :(((


63. min. Drogba ładnym zwodem ogrywa Evrę, ale nieco nadmiernie się tym ekscytuje i zamiast dośrodkować do jakiegoś swojego kolegi - podaje do łydki Ferdinanda.


61. min. Podanie w pole karne Chelsea. Piłka mija Cole'a, Terry'ego, Hernandeza, Ivanovicia, Rooneya, który na jej widok drapie się w głowę i mruczy "co to ja miałem"... Zanim jednak sobie przypomniał, Bosingwa wybił piłkę.


60. min.


59. min.


58. min. Na boisku chwila oddechu dla zawodników obu drużyn. Hernandez jednak nie chce oddychać, zamiast tego woli sprawdzić co się stanie, kiedy rzuci o ziemię Ashleyem Cole'em. I szybko się dowiaduje - sędzia przerywa akcję.


57. min. czarny-dziuba9:
A ja jak ostatnio grałem w fife, to strzeliłem hat-tricka Torresem i komputer mi się nie spalił, ani nie zawiesił ;)

Pics or it didn't happen.


56. min. Rzut rożny dla Chelsea. Drogba pokazuje Torresowi jak uderzyć przewrotką i nie zrobić sobie krzywdy. W kolejnej lekcji być może pokaże mu jak strzelać przewrotką i trafić w bramkę.


55. min. Dwójkowa akcja Rooneya z Hernandezem zakończona bramką tego pierwszego. Chociaż formalnie, zakończona chwilę wcześniej gwizdkiem sędziego. Meksykanin był na pozycji spalonej tylko przez moment, ale właśnie ten moment wybrał sobie Rooney, żeby podać mu piłkę.


54. min. Rzut wolny dla Chelsea z boku pola karnego Man Utd. Zaskakujące dośrodkowanie Drogby przed pole karne... Zaskakujące głownie dla Ramresa, który zamiast strzelić, kopnął się w nogę. Piłkę przejmuje jeszcze Żirkow, ale jego dośrodkowanie wybija Vidić.


53. min.


53. min. Nani ewidentnie nie uważał w pierwszej połowie i na początek sprawdza, czy na pewno Cech nie chce wrzucić sobie piłki do bramki. Uderza z 30 m, piłka z trudem dolatuje do bramki. Cech łapie ją i nie wrzuca.


51. min. Rafael, który na chwilę wrócił, jednak będzie musiał zejść z boiska. W jego miejsce wchodzi Nani.


50. min. Ależ okazja dla Chelsea! Błąd Evry, po którym Bosingwa dośrodkowuje w pole karne. Ramires ma kapitalną okazję, ale z kilku metrów niewiele brakowało, a posłałby piłkę w aut.


48. min. Wkurzony Drogba urywa kawałek Rafaela. Nie wiemy dokładnie który kawałek, ale Rafael wydaje się być do niego mocno przywiązany.


47. min. Chelsea zaczyna drugą połowę tak, jak zakończyła pierwszą - od wrzutki w pole karne van der Sara. Po namyśle - zaczyna tak, jak zaczęła pierwszą połowę, bo po wrzutce największe szanse na zdobycie bramki miał van der Sar. Ale i jego powstrzymuje Ferdinand.


46. min. Gramy.


PRZERWA Napisalibyśmy, że Man Utd ma przewagę, gdyby nie to, co wydarzyło się tuż przed przerwą. Z drugiej strony - jeśli nawet po takim zamieszaniu Chelsea nie strzeliła bramki, to być może faktycznie musi liczyć na ten hat trick Torresa.


45. min. +1 Po kolejnym zamieszaniu pod bramką van der Sara, tym razem zakończoną wybiciem obrońców jeszcze zanim piłka minie Holendra sędzia kończy pierwszą połowę.


45. min. Ależ zamieszanie pod bramką Man Utd! Wrzutka w pole karne, Torres nie sięga piłki, dzięki czemu zaskoczony van der Sar nie sięga jej również. Piłka trafia w słupek i spada pod nogi Lamparda, który uderza obok leżącego Holendra. Z linii bramkowej wybija ją Evra!


44. min. Jakiś miliard wrzutek w pole karne Chelsea, ale za każdym razem obrońcy wybijają piłkę. Wybijają prosto pod nogi rywali, którzy natychmiast dośrodkowują po raz kolejny. A potem... Wróćcie wzrokiem do początku tego wpisu.


43. min. Manchester znów atakuje. Valencia schodzi na skrzydło i odgrywa piłkę do wbiegającego Parka, który jednak bardzo sprytnym zwodem okiwał sam siebie.


42. min. Gosia prosto z miasta Beatlesów:
Po raz pierwszy w moim zyciu kibucuje MU. Nie myslalam, ze kiedys do tego dojdzie. Natomiast do teraz sciska mnie w zoladku na widok tego-ktorego-imienia-tu-sie-nie-wymawia (Liverpool) w koszulce w kolorze niebieskim. Po odglosach z zewnatrz, wydaje mi sie, iz moi sasiedzi tez kibicuja MU.

Albo tak mocno ściska ich w żołądku.


41. min. Fatalnie rozegrany rzut wolny kończy się szybką kontrą Man Utd. Rooney ogrywa Bosingwę i strzela z 16 m, jednak Bosingwa ewidentnie nie wie, że został ograny i blokuje piłkę. Rooney jeszcze dośrodkowuje do wbiegającego Hernandeza, ale Meksykanin nie sięga piłki, która leci obok słupka.


40. min. Ryan Giggs fauluje Ivanovicia w sposób, który ucieszyłby każdego miłośnika Asterixa. Nie, nie sugerujemy bynajmniej użycia magicznego napoju, chodziło wyłącznie o fruwające w powietrzu obuwie.


39. min. Essien uznaje, że w polu karnym woli znajdować się po tej stronie podania, która nie zmusza do strzelania na bramkę. Ogrywa obrońcę, ale jego dośrodkowanie blokuje Ferdinand.


37. min. Man Utd jeszcze raz sprawdza, czy Cech nie zechciałby sobie wrzucić piłki do bramki. Wrzutka Parka konczy się połowicznym sukcesem - Cech łapie piłkę, ale przy próbie rozpoczęcia kontry wyrzuca ją na aut.


35. min. Chelsea na poważnie wzięła się za odrabianie strat. Prostopadłe podanie w pole karne do Torresa, który pada po wślizgu Nemanji Vidicia. Sędzia uznaje, że faulu nie było, piłkarze Chelsea argumentują, że wślizg wyglądał jak usiłowanie morderstwa. Sędzia odpowiada jednak, że w przypadku Vidicia to się nie wyklucza.


34. min.


33. min. Teraz w pole karne Man Utd wbiega Terry. Kto uznałby to za przejaw desperacji powinien zobaczyć zwód, jakim Terry ograł rywala. Był tak niesamowity, że nawet stojący pół metra dalej Essien uznał go za halucynację. Zorientował się dopiero, kiedy po podaniu został trafiony piłką. Terry podaje Essienowi jeszcze raz, ale ten szybko wykopuje piłkę w trybuny, żeby móc zacząć przecierać oczy ze zdziwienia.


32. min.


31. min. Torres ślicznie ogrywa Rafaela na skrzydle i podaje do wbiegającego Żirkowa, który szybko odgrywa do Torresa. Hiszpan jednak za szybko uwierzył w swoją szczęśliwą gwiazdę - niewiele brakowało, a przy próbie strzału przewrotką kopnąłby się w czoło.


30. min. Zbigniew:
oglądam sobie oba mecze LM i teraz zauważyłem że i CampNou i StamfordBridge jest daleko w tyle za naszymi stadionami z ekstraklasy, u nas przynajmniej reklamy są wyświetlane na ledowych wyświetlaczach i sie ruszają a tam normalnie nuda

U nas ruszają się reklamy, u nich piłkarze.


29. min. Valencia postanowił sprawdzić sensowność tej koncepcji z wrzucaniem piłki do bramki i posyła długie podanie prosto w ręce Cecha. Cech również nie wrzuca.


27. min. Chelsea jak na razie nie ma koncepcji innej, niż liczyć na naszą klątwę. Dalekie podanie Ramiresa w ogólnym kierunku Torresa ewidentnie obliczone na to, żeby van der Sar wrzucił sobie piłkę do bramki. Van der Sar jednak nie wrzuca.


26. min. Paweł w sporze na temat komu kibicować:
Ja problemu nie mam, kibicuje murawie i sedziemu :]

Gdzie byłeś, jak reprezentacja grała w Kownie...


25. min. Manchester miał świetna okazję, żeby mieć kolejną świetną okazję. Błyskawiczna kontra, po której Parkowi wystarczyło ograć Terry'ego, żeby wyjść sam na sam z Cechem. A jeśli by nie miał życzenia ogrywać Terry'ego, mógł podać piłkę do wychodzącego na pozycję Rooneya. Nie mógł jednak się zdecydować tak długo, aż Terry zabrał mu piłkę.


24. min. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! Rooney! Kapitalne podanie Carricka na lewe skrzydło do Giggsa, który ogrywa Bosingwę, zbiega do linii końcowej, wykłada piłkę Rooneyowi, który z bliska uderza precyzyjnie tuż przy słupku.


21. min. Akcja Man Utd. Podanie w pole karne do Rooneya, który tak długo nie mógł uwierzyć, że jest dziesięć metrów od bramki i pięć metrów od najbliższego obrońcy, że aż obrońcy postanowili zlikwidować jego dysonans poznawczy i zabrali mu piłkę.


20. min.


19. min. Piłkarze Chelsea zauważyli, że Manchester całą uwagę koncentruje na Torresie, dlatego zastosowali fortel i podanie trafiło do Drogby, co kompletnie zaskoczyło rywali. Drogba wychodzi sam na sam z van der Sarem, strzela mocno, ale Holender odbija piłkę na rzut rożny.


18. min. Ferdinand prowokuje Torresa i będąc ostatnim obrońcą podaje mu piłkę. Torres jednak wyczuwa pułapkę i czeka aż nadejdą posiłki. Kiedy już nadchodzą, Torres oddaje piłkę Giggsowi i spokojnie zajmuje się konsumpcją.


17. min. Michał ostrzega:
Kiedyś strzeliłem hattricka Torresem...to mi się konsola zawiesiła :/

Słyszeliśmy, że w niektórych przypadkach konsole w tym momencie wybuchały, więc i tak miałeś szczęście.


16. min. Rzut rożny dla Man Utd. Wrzutka Giggsa, którą ciosem karate wybija Drogba. Piłka leci prosto pod nogi Parka, który uderza, ale trafia w niezakończony jeszcze cios Drogby.


14. min. Rzut wolny dla Man Utd sprzed pola karnego. Park uderza źle, niecelnie i bez sensu, tak, że mało nie zaliczył kapitalnej asysty. Gdyby jeszcze Valencia trafił czysto w piłkę...


13. min.


12. min. Nie jesteśmy pewni, ale sądząc po tym, jak Didier Drogba właśnie mruga - ktoś w zamieszaniu włożył mu palec w oko. Na szczęście oczy Drogby najwyraźniej są wyjątkowo twarde i będą w stanie grać dalej.


11. min. Ryś:
Jednym okiem czytam relację z barcelony, drugim czytam podręcznik do anatomii, a uszy wystawiam w kierunku lokatorów, którzy oglądają chelsea. Ciekawe z której czynności zapamiętam najwięcej. Mam nadzieję że najbardziej absorbująca będzie dzisiaj jednak Barca.

Jeśli chodzi o naszą relację, to chyba już coś pomyliłeś.


10. min. Manchester wraca do korzeni angielskiej piłki i w ramach natarcia próbuje jakiegoś miliarda wrzutek w pole karne. Próbował Carrick, próbował Park Ji-Sung, próbował Rooney. W końcu Terry wyprzedza Hernandeza i głową podaje piłkę Cechowi.


9. min. Gosia:
Hattrick Torresa? Chyba w fifie. ;p

Niektóre źródła donoszą, że nawet tam nie.


8. min. Kolejna groźna akcja Chelsea. Kapitalne podanie do Bosingwy, który dośrodkowując do Drogby myli swojego kolegę z nogą Vidicia. A może to wszystko było przez Bosingwę zaplanowane? W końcu piłka ląduje pod nogami Torresa, który jednak traci piłkę.


6. min. Carrick kusi los. Nie tylko głupio traci piłkę, ale w dodatku podaje ją Torresowi. Torres jednak zakłada, że nasza zapowiedź, że nic nie strzeli załatwi sprawę za niego - strzela więc lekko i prosto w van der Sara.


5. min. Bartłomiej:
Jestem kibicem MU. Przed meczem grałem z kolegą (kibicem Chelsea) w bilard. Potyczka zakończyła się wynikiem 1-1. Czy również taki rezultat padnie na Stamford Bridge? Wolałbym aby była powtórka z Chelsea - L'pool sprzed 2 lat, kiedy padł wynik 4-4...


Z tego wszystkiego przestaliśmy myśleć o piłce i nabraliśmy ochoty na obejrzenie mistrzostw świata w snookerze.


4. min. Błyskawiczna kontra Man Utd. O ile kontrą można nazwać kopnięcie piłki w kierunku Rooneya w nadziei, że poradzi sobie sam. Po namyśle, to chyba jednak nie był cały kontratak. Co najwyżej kontr...


3. min. Pierwsza groźna akcja Chelsea. Bosingwa zapewne czyta naszą relację i chciał mieć asystę przy pierwszej bramce Torresa. Ale Rio Ferdinand też czyta naszą relację i wie, że na Torresa trzeba dziś wyjątkowo uważać. Ferdinand uprzedza Hiszpana i wybija piłkę.


2. min.


2. min. Nemanja Vidić postanowił pokazać Torresowi z bliska kto tu rządzi. Wynikałoby z tego, że na Stamford Bridge rządzi murawa.


1. min. Gramy.


20:40 Występem w dzisiejszym meczu Ryan Giggs o dziewięć dni pobił rekord Laurenta Blanca i został najstarszym zawodnikiem z pola, jaki kiedykolwiek wystąpił w barwach Man Utd w Lidze Mistrzów. W redakcji pojawiła się frakcja twierdząca, że to dopiero początek i że Walijczyk jeszcze ten rekord wyśrubuje. Na przykład zmieni te dziewięć dni w dziewięć lat.


20:35 kusiek:
mam tylko nadzieje ze wczorajsze mecze nie wyczerpały limitu bramek na cwiercfinały

Nie bylibyśmy tacy pewni. Carlo Ancelotti zamiast Anelki postawił na Fernando Torresa - to nie wróży worka bramek. O, chyba właśnie załatwiliśmy Torresowi hat tricka.


20:30 Podobnie jak wczoraj w Realu, w Manchesterze przed meczem nastąpiło kilka cudownych ozdrowień. Znienacka ożyli Rio Ferdinand oraz Edwin van der Sar. No, chyba, że ktoś jest Tomaszem Kuszczakiem - wtedy w tym ostatnim przypadku zapewne nie użył sformułowania "cudowne" tylko jakiegoś innego.


20:25 Drugie dzisiejsze spotkanie to Barcelona - Szachtar Donieck. Tam również będziemy spoglądać. Pep Guardiola przed meczem mówił, że boi się rywali. Nie wiadomo, jak odbierać to wyznanie. Może chce uśpić czujność przeciwników? A może to zwykła uprzejmość? Być może trener Barcelony nie chce być gorszy od Jose Mourinho, który wczoraj przebąkiwał, że cieszyłby się ze skromnego remisu, a wszyscy wiemy, jak się skończyło. Tak czy owak, Szachtar na pewno tanio skóry nie sprzeda.


20:15 Ponieważ wczoraj powstrzymaliśmy się przed używaniem porównań biblijnych (Dawid i Goliat), dziś powstrzymamy się przed używaniem porównań historycznych (bitwa o Anglię). No dobrze, spróbujemy się powstrzymać przed zbyt częstym używaniem tego porównania. Zapraszamy na relację z meczu, którego transmisji telewizyjnej domagała się spora część kibiców w Polsce. Dziś my będziemy waszymi oczami. Jak dobrze, że państwo nas mają!