Sport.pl

03.04.2011, godzina 15:00

Cesena

2 2
  • na ?ywo

Relacja

Odśwież
33
KONIEC Pierwsza połowa była dość wyrównana z lekkim wskazaniem na gości. Druga połowa to jednak prawdziwy koncert Ceseny, której piłkarze naprawdę mogą żałować, że nie zdobyli na Fiorentinie trzech punktów.

Dość duży udział w sukcesie, za jaki można uznać jeden punkt, miał Artur Boruc. Polak nie miał szans przy obu bramkach gospodarzy - za pierwszym razem był zasłonięty przez kolegów, za drugim razem dobrze się rzucił, ale Gamberini nabiegł na piłkę, przez co całkowicie zmienił tor jej lotu i właściwie sam wpakował ją sobie do siatki.

Za to kilkakrotnie Boruc interweniował naprawdę fenomenalnie. Cesena mogła zdobyć zwycięską bramkę nawet w 90 min., ale wtedy polski bramkarz obronił strzał głową z najbliższej odległości.


90. min. +4 Koniec meczu.


90. min. +2 Próbują też gracze Fiorentiny, ale Montolivo przepycha się zbyt agresywnie i akcja zostaje przerwana.


90. min. Cesena się nie poddaje, chce wygrać. W końcu świetnie wrzucona piłka w pole karne, uderzenie głową z najbliższej odległości i Boruc kapitalnie broni lewą dłonią. Trzeba jednak przyznać, że strzał był niemal prosto w niego.


86. min. GOL! 2:2! Caserta! Gilardino stracił na połowie boiska i błyskawiczna kontra Ceseny załatwiła sprawę. Caserta dostał krótki podanie, uderzył, Boruc dobrze się rzucił i nie miałby problemu ze złapaniem piłki, gdyby nie Gamberini, który odbił piłkę i kompletnie zmienił tor jej lotu. Polak nie miał szans.


85. min. Fiorentina ma więc trochę szczęścia, również być może trochę pomocy sędziego. Tymczasem Montolivo przeprowadził dwa kolejne ataki na bramkę rywali. Bez skutku.


84. min. Niesamowite zamieszanie w polu karnym Fiorentiny. Cesena domaga się rzutu karnego za uderzenie ręką, ale powtórka pokazuje, że go nie było. Akcja jednak toczyła się dalej - jeden z gospodarzy mógł zostać sfaulowany przez obrońcę, sędzia patrzył już jednak na gracza wpychającego piłkę do bramki z najbliższej odległości. Boruc może odetchnąć. To był ewidentny spalony.


83. min. Cesena się nie poddaje, jeszcze próbuje, jeszcze przeprowadza ataki. Na razie nic z tego.


81. min. Mutu dostał znakomitą piłkę na woleja z lewej strony pola karnego i fatalnie spudłował.


79. min. Teraz Mutu przypadkowo, acz bardzo boleśnie, uderza butem w twarz jednego z rywali.


76. min. Antonioli znokautowany przez swojego kolegę z drużyny. Powoli dochodzi do siebie na murawie. Koledze, który zderzył się z bramkarzem, nic wielkiego się nie stało. Starcie wyglądało bardzo dziwnie, jak gdyby nic nie miało prawa zaboleć żadnego z piłkarzy.


69. min. GOL! 1:2!. Taka bywa piłka nożna. Jedna akcja Fiorentiny, w której jej gracze zrobili z rywalami co chcieli w ich polu karnym, a zasłonięty bramkarz nie miał za dużych szans przy strzela Montolivo, który wpadł do bramki obok słupka.


67. min. Gracz Ceseny okiwał z prawej strony trzech obrońców i uderzył z niemal zerowego kąta. Nic dziwnego, że Boruc był zaskoczony, że musiał bronić. Spisał się jednak dobrze.


65. min. I znowu to Cesena w ataku. Obrońcy Fiorentiny mają mnóstwo roboty i nie za bardzo sobie z nią radzą.


61. min. Fiorentinie udaje się przeprowadzić akcję. Podanie prostopadłe w pole karne, mogło być groźnie... ale piłka odbiła się przypadkowo od obrońcy Ceseny i wyszła na rzut rożny.


57. min. I znowu Cesena w natarciu, zamknęła gości w ich polu karnym. Boruc dobrze wyskakuje w powietrze i łapie piłkę. Gamberini jest bezlitośnie kiwany przez rywali. Gospodarze prezentują się w tej części meczu zdecydowanie lepiej.


54. min. Tym razem groźnie pod drugą bramką, ale Cesenie udaje się zażegnać niebezpieczeństwo.


50. min. Od dłuższego czasu kotłuje się pod bramką Fiorentiny. Obrońcy jakoś ratują się wybiciami na oślep.


46. min. Początek drugiej połowy.


45. min. Koniec pierwszej połowy - Cesena miała tylko dwa celne strzały na bramkę i wykazała się 50% skutecznością. Z kolei gracze Fiorentiny zmusili Antonioliego do interwencji aż sześć razy.


43. min. Kolejna dobra interwencja Antonioliego, który broni strzał Manuela Pasquala


40. min. Znów niebezpieczny stały fragment gry pod bramką Boruca - tym razem z rzutu wolnego b. mocno uderza Marco Parolo, jednak piłka po strzale z daleka przechodzi tuż obok słupka


35. min. Fiorentina wyrównuje!!! Dośrodkowanie z lewego skrzydła wprost na głowę czyhającego w polu karnym Alberto Gilardino. Piłka po kąśliwym strzale przechodzi między nogami bramkarza i wtacza się do bramki


31. min. Znów okazja dla Fiorentiny, ale uderzenie z dystansu zbija na róg bramkarz Ceseny. Goście nacierają na bramkę Antonioliego chcąc za wszelką cenę odrobić stratę


28. min. Boruc ratuje Fiorentinę przed utratą bramki!!! Strzał Emanuele Giaccheriniego z ostego kąta fantastcznie broni Polak


25. min. Niesamowita sytuacja pod bramką Ceseny!!! Rzut wolny bity z lewej strony, a głową strzela Cesare Natali. Antonioli broni jednak fantastycznie zbijając piłkę na słupek po instynktownej paradzie


21. min. Okazja dla Fiorentiny, zza pola karnego uderza Gilardino. Strzał jednak zbyt słaby by zaskoczyć Antonioliego


18. min. Gol dla Ceseny!!! Rzut wolny tuż zza pola karnego - mocno strzela Jimenez. Piłka leci tuż obok Boruca, jednak Polak, który był zasłonięty przez obrońców nie zdołał interweniować


16. min. Akcja pod polem karnym Boruca - Luis Jimenez uderza z dystansu, jednak jego strzał zablokowany przez obrońców. Dobitka w wykonaniu Marco Parolo wyjątkowo niecelna. Piłka leci wysoko nad poprzeczką


13. min. Adrian Mutu obejrzał żółtą kartkę za uderzenie rywala łokciem w głowę, podczas walki o górną piłkę. Rumun rozkłada ręce i wznosi oczy ku niebu, gdyż z powodu tej kary nie będzie mógł zagrać w kolejnym spotkaniu


12. min. Na murawie leży Giuseppe Colucci, który zderzył się w powietrzu z piłkarzem "Violi". Piłkarzowi musiała zostać udzielona pomoc medyczna


7. min. Cesena ogranicza się jak na razie do dalekich wrzutek pod pole karne Boruca, jednak Polak za każdym razem jest na posterunku


3. min. Początek meczu bardzo odważny w wykonaniu gospodarzy, jednak obrona Fiorentiny nie daje się zaskoczyć