Sport.pl

GP Europy. Renault z lepszym bolidem i wiarą w podium. Ale kierowcy zawodzą

Mateusz Łaniewski, Michał Pol
23.06.2011 08:10
Grand Prix Europy to trzeci z rzędu tor uliczny, pełen szybkich zakrętów co najbardziej pasuje Red Bullom, które mają najlepszy system DRS i używają go w miejscach gdzie inni boją się odważyć. Takich miejsc w Walencji będzie sporo, stąd można oczekiwać kolejnego triumfu Sebastiana Vettela. Ale ostatnio bardzo szybkie było też Ferrari, tylko nie umiało tego wykorzystać. Może teraz spróbuje - mówi dziennikarz 'Przeglądu Sportowego' Cezary Gutowski. I Zastanawia się skąd buńczuczne zapowiedzi szefa Lotus-Renault, który obiecuje walkę o podium. Wg Erika Boullier GP Kanady pokazało, że jego stajnia 'znów jest w grze'. - Podchodzę z rezerwą do tych zapowiedzi. Do Walencji Lotus-Renault przywiezie nowe ruchome skrzydło, dzięki czemu bolid będzie jeszcze szybszy. Ale choćby był drugi najlepszy po Red Bullu, stajnia ma problem z kierowcami, którzy nie potrafią wykorzystać jego możliwości - mówi. Dodaje, że w Walencji kierowcy po praz pierwszy w sezonie pojadą na oponach Pirelli z zostaniem średniej mieszanki i zastanawia się jak to wpłynie na rywalizację i strategii jazdy na ile pit stopów należy się spodziewać?