Sport.pl

Kadra bez Plińskiego! Na mediacje za późno

Przemysław Iwańczyk, Mateusz Łaniewski
30.03.2011 08:59
W kolejnym magazynie Punkt, Set, Mecz Przemysława Iwańczyka mówimy o występach pucharowych Jastrzębskiego Węgla i kolejnych absencjach gwiazd w kadrze Andrei Anastasiego. Mimo dwóch porażek w turnieju finałowym Ligi Mistrzów siatkarze Jastrzębskiego Węgla nie zawiedli. - Niedosyt pozostał Można było z nimi podjąć walkę, a Dynamo Moskwa, z którym graliśmy o trzecie miejsce, na pewno było w naszym zasięgu. Sam zastanawiam się, jak to możliwe, że w pucharach szło nam tak dobrze, a w PlusLidze musimy walczyć o utrzymanie - mówi Paweł Rusek, libero Jastrzębskiego Węgla, rozpamiętując półfinał z Trentino, najlepszą drużyną świata. - Polska drużyna nie była przygotowana w tym roku do walki o tak wysoką stawkę. W turnieju finałowym przegrała dwa razy, ale pokazała wszystko, co mogła - dodaje Wojciech Drzyzga, ekspert Polsatu i Sport.pl. - Nie będzie mnie w Lidze Światowej, mam kłopoty z barkiem, o który muszę teraz zadbać - zapowiada kolejny gość magazynu, Daniel Pliński, środkowy bloku Skry Bełchatów. Jest kolejną gwiazdą po Pawle Zagumnym, Michale Winiarskim i Mariuszu Wlazłym, na którą nowy trener Andrea Anastasi nie będzie mógł liczyć. - Trzeba w tej sytuacji natychmiast zweryfikować plany kadry - dodaje Drzyzga. Z gwiazdami ma ponoć mediować jeszcze prezes PZPS Mirosław Przedpełski. - Lubię rozmawiać z prezesem Przedpełskim, bardzo chętnie znów się z nim spotkam, ale uważam, że za późno na takie spotkanie. Było dużo czasu, by rozmawiać o przyszłości polskiej siatkówki, ale nikt z PZPS go wcześniej nie znalazł - kończy Pliński.